#it
emu
psy
syn

┼╗ona dentysty robi mu...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i m├│wi:
- Panie doktorze, tak mnie strasznie w─ůtroba boli!
Na to lekarz:
- A pije Pan?
- Pij─Ö, ale nie pomaga!

Idzie zielony beret po...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zdradzony m─ů┼╝ by┼é ciekaw...

Zdradzony m─ů┼╝ by┼é ciekaw co zrobi jego ┼╝ona, gdy on umrze. Kt├│rego┼Ť dnia zacz─ů┼é udawa─ç... nieboszczyka. Gdy zobaczy┼éa go ┼╝ona, zaraz pobieg┼éa po kochanka. Oboje zdj─Öli mu garnitur, a ubrali w dres, gdy┼╝ uznali ┼╝e szkoda nieboszczyka grzeba─ç w nowym ubraniu. Zdj─Öli mu te┼╝ buty, za┼éo┼╝yli trampki i w takim ubiorze u┼éo┼╝yli w trumnie. Wieczorem nad trumn─ů zebra┼éa si─Ö rodzina, aby op┼éakiwa─ç nieboszczyka.
┼╗ona chc─ůc pokaza─ç sw├│j b├│l po utracie m─Ö┼╝a wo┼éa:
- Dok─ůd odchodzisz m├│j najmilszy?
M─ů┼╝ podnosi si─Ö z trumny i m├│wi:
- Na olimpiad─Ö dz*wko jad─Ö!!!

Wychodz─ů dwie kole┼╝anki...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi ┼╝ona z m─Ö┼╝em...

Przychodzi ┼╝ona z m─Ö┼╝em do dentysty. Lekarz pyta:
-Leczenie ze znieczuleniem czy bez?
-Bez - odpowiada m─ů┼╝.
-Gratuluj─Ö panu, jest pan bardzo dzielny.
Na to m─ů┼╝ do ┼╝ony:
-No, kochanie, siadaj na fotel.

- Stary, co z tob─ů?!...

- Stary, co z tob─ů?!
- A daj spok├│j, napadli, po ryju dali, pieni─ůdze zabrali...
- A pami─Ötasz chocia┼╝ jak wygl─ůdali?
- A co tu pami─Öta─ç, co to ja, ┼╝ony swojej nie pami─Ötam?

Idzie Franek przez nieznany...

Idzie Franek przez nieznany las. Nagle co┼Ť mu m├│wi:
- Zatrzymaj si─Ö!
To Franek się zatrzymał. Przed nim spadło drzewo.
Franek nie wie co si─Ö dzieje, rozgl─ůda si─Ö, ale nic. Idzie dalej.
Znowu słyszy głos:
- Zatrzymaj si─Ö!
Franek się zatrzymał a przed nim padło kolejne drzewo.
- Kim jeste┼Ť? - spyta┼é Franek.
- Twoim aniołem stróżem!
- Dlaczego ci─Ö nie widz─Ö?
- Bo jestem malutki!
Franek wystawił rękę i mówi:
- Usi─ůd┼║ mi na r─Ök─Ö!
Anio┼é usiad┼é, po czym Franek go ┼Ťcisn─ů┼é i udusi┼é m├│wi─ůc:
- Gdzie┼Ť ty, k***a, by┼é jak si─Ö ┼╝eni┼éem?!

Rozmowa dw├│ch kumpli:...

Rozmowa dw├│ch kumpli:
- Powiedz Karol, kto ci─Ö pozna┼é z twoj─ů ┼╝on─ů?
- To był przypadek, nawet nie ma kogo winić.

Dwie kole┼╝anki....

Dwie kole┼╝anki.
- Dalej jeste┼Ť z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia┼é ze mn─ů uprawia─ç seks. A ja nie chcia┼éam. M├│wi┼éam mu, ┼╝e b─Öde uprawia─ç seks tylko po ┼Ťlubie. Wi─Öc jemu si─Ö nudzi┼é ten zwi─ůzek i rozstali┼Ťmy si─Ö. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju┼╝ po ┼Ťlubie.