呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

Szpital. Student stara...

Szpital. Student stara si臋 o prace jako chirurg, ale ze doktorzy cwaniaki, postanowili go podda膰 pr贸bie. Do 3 papierowych toreb po wkladali narz膮dy ludzkie. Chirurg musi czasem pogrzebac w ciele nic przy tym nie widz膮c, wiec zdolno艣膰 ta si臋 przydaje. Student podchodzi do pierwszej torby, wk艂ada r臋k臋, maca i m贸wi:
-To b臋dzie serce - po czym wyci膮ga serce z torby.
Podchodzi do drugiego, powtarza czynno艣膰 i m贸wi:
-A to b臋dzie w膮troba - i wyci膮ga w膮trob臋.
Przy trzeciej stoi i duma, lekarze nie wiedza co si臋 dzieje, wiec pytaj膮:
- Co艣 si臋 sta艂o?
- Wiem ze to dziwne, ale wydaje mi si臋 ze to kie艂basa.
- Co Pan wygaduje, to nie mo偶liwe.
- No, ale serio to jest na 100% kie艂basa
- Je艣li pan pewien, to wyci膮gaj.
I student wyci膮ga kie艂bas臋 z torby. Nagle jeden z doktor贸w z przera偶eniem pyta:
- Koledzy, co my艣my wczoraj do w贸dki zagryzali?

Ci膮gnie facet dziecko...

Ci膮gnie facet dziecko za n贸偶k臋 po schodach, dzieciak g艂贸wk膮 wali o stopnie. Przechodzi s膮siadka i m贸wi:
- Prosz臋 uwa偶a膰, bo mu berecik spadnie.
- Nie, dobrze przybi艂em.

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:...

Rozmawia dw贸ch dyrektor贸w:
- Jaki jest tw贸j idea艂 sekretarki?
- 20-letnia dziewczyna z 30-letnim do艣wiadczeniem.

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋...

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋 na wczasy. Po drodze zatrzymali si臋 na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dob臋 hotelow膮. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, 偶e rachunek opiewa na zawrotn膮 sum臋 3000 z艂.
- Dlaczego tak du偶o? Przecie偶 sp臋dzili艣my tu tylko kilka godzin! - pyta m膮偶.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Ma艂偶e艅stwo za偶膮da艂o spotkania z dyrektorem, kt贸ry spokojnie wys艂ucha艂 za偶ale艅 i stwierdzi艂:
- Prosz臋 pa艅stwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposa偶ony w kilka basen贸w, wielk膮 sal臋 konferencyjn膮, saun臋 i solarium. Wszystko to by艂o do pa艅stwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystali艣my!
- Ale mogli pa艅stwo! I za to trzeba zap艂aci膰.
M臋偶czyzna wyci膮ga wreszcie z portfela 300 z艂otych i wr臋cza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 z艂.
- Zgadza si臋.
- Obci膮偶y艂em pa艅stwa rachunkiem opiewaj膮cym na 3000 z艂.
- Pozosta艂e 2700 z艂 to rachunek dla pana za przespanie si臋 z moj膮 偶on膮 - m贸wi m臋偶czyzna.
- Ale ja nie spa艂em z pana 偶on膮! - krzyczy dyrektor.
- C贸偶, by艂a do pana dyspozycji.

Komandosi lec膮 samolotem...

Komandosi lec膮 samolotem na akcj臋. Nad miejscem zrzutu kapitan przypomina:
- Panowie, za chwil臋 wyskakujecie. Oczywi艣cie zaraz po opuszczeniu samolotu prosz臋 poci膮gn膮膰 za prawy uchwyt, w贸wczas otworzy si臋 spadochron. Gdyby si臋 nie otworzy艂, prosz臋 poci膮gn膮膰 za lewy, otworzy si臋 zapasowy. Po wyl膮dowaniu b臋d膮 na was czeka艂y rowery, kt贸rymi udacie si臋 do kwadratu D-7.

Pierwszy komandos wyskakuje. Leci, poci膮gn膮艂 za prawy uchwyt - nic, poci膮gn膮艂 za lewy uchwyt - nic! Spada dalej i my艣li:
- No k...a, pi臋knie! Tych rower贸w na dole pewnie te偶 nie b臋dzie.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Olek, trzeba mi koniecznie wstawi膰 dwa z艂ote z臋by!
- Taaa... Jeden z g贸ry, drugi z do艂u i zespawa膰!

Dw贸ch koleg贸w ogl膮da...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂偶e艅stwo siedzi przy...

Ma艂偶e艅stwo siedzi przy obiedzie.
呕ona do m臋偶a:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomy艣l臋, 偶e nasze ma艂偶e艅stwo trwa ju偶 25 lat, to
ciep艂o mi si臋 robi przy sercu.
M膮偶 odpowiada
- Daj spok贸j Helena, po prostu cycek wpad艂 Ci do zupy.