呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

Zak艂ad Ubezpiecze艅 Spo艂ecznych...

Zak艂ad Ubezpiecze艅 Spo艂ecznych zatrudni by艂ego w艂a艣ciciela agencji
towarzyskiej. Wymagania: umiej臋tno艣膰 ogarni臋cia burdelu.

Po zjedzeniu kolacji...

Po zjedzeniu kolacji m膮偶 usiad艂 przed telewizorem i ogl膮da igrzyska. 呕ona posprz膮ta艂a ze sto艂u, chwil臋 pokrz膮ta艂a si臋 w kuchni potem posz艂a do 艂azienki, a po kwadransie by艂a ju偶 w 艂贸偶ku. Oko艂o p贸艂nocy do sypialni wchodzi m膮偶 z 艂y偶wami, zapala 艣wiat艂o i m贸wi do zaspanej 偶ony:
- Kochanie, co by艣 powiedzia艂a na kilka rund "na szybkie dochodzenie"?

Do miasteczka przyjecha艂...

Do miasteczka przyjecha艂 ruszki cyrk i jak to zwykle bywa po roz艂o偶eniu namiotu zacz臋艂y si臋 pr贸by zorganizowane tak, 偶eby zach臋ci膰 do ogl膮dania okoliczn膮 ludno艣膰. Iwan wyci膮gn膮艂 do zagrogu du偶ego krokodyla, rozwar艂 mu paszcz臋, wyj膮艂
ze spodni cz艂onka i wsadzi艂 ja krokodylowi do paszczy. Krokodyl nie zamyka paszczy. Iwan zaczyna go bic pa艂ka do bejsbola po 艂bie. Krokodylowi lec膮 straszne 艂zy, ale paszczy nadal nie zamyka. Po sko艅czonym pokazie Iwan pyta:
- Mo偶e kto艣 chce spr贸bowa膰? Mo偶e pani? (do staruszki)
A starsza pani na to:
- No ja to i bardzo ch臋tnie, ale gdyby Pan tak strasznie tym kijem po g艂owie nie bi艂.

-Odwr贸膰 si臋 i zdejmij...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po偶ar w mieszkaniu Joli...

Po偶ar w mieszkaniu Joli Rutowicz:
- Oj, wszystko tak si臋 pali, pali... Staniki si臋 pal膮... Majteczki si臋 pal膮... Gasi膰... Gasi膰... Wachlarzem gasi膰... Oj, nie pomaga... Keczupem gasi膰... Nie pomaga... W贸dk膮... Oj! Jeszcze bardziej si臋 pali! A, ju偶 pami臋tam, woda... Ale nie pi膰, gasi膰, gasi膰... HURA!!! Zgasi艂am! Ale jakie to wszystko mokre... Staniki mokre... Majteczki mokre... Wysuszy膰... Trzeba wysuszy膰... Gdzie te zapa艂ki?...

Komentarz z allegro:...

Komentarz z allegro:

Wycieraczki ju偶 wycieraj膮. Super sprzedawca, wypilim p贸艂 basa, pogadalim o starych karabinach. Zaproponowa艂em odwiedziny w trakcie 偶niw, odmow臋 przyjmuj臋 ze zrozumieniem. Miastowy ch艂opak, to gdzie si臋 w pole b臋dzie pcha艂... Wink

Przychodzi facet z 偶on膮...

Przychodzi facet z 偶on膮 do lekarza.
- Panie doktorze, szczypie mnie jak sikam.
- Zdziel j膮 pan po mordzie, to przestanie...

Pewien facet mia艂 Zaje****y...

Pewien facet mia艂 Zaje****y sad jab艂ek. Producenci sok贸w p艂acili kupe szmalu 偶eby mie膰 od niego owoce. Pewnego dnia 贸w facio przechadza si臋 po swoim sadzie. Patrzy dumnie na swoje drzewka i patrzy jak biznes kwitnie. Nagle zauwa偶a, 偶e na jednym z drzewek nie ma ani jednego jab艂ka. Wk***i艂 si臋 niemi艂osiernie i pomy艣la艂, 偶e schowa si臋 w krzakach i poczeka na z艂odzieja w nocy. Jak pomy艣la艂 tak zrobi艂. Czeka, czeka i czeka. Pierwsza w nocy, druga, trzecia...Ju偶 mia艂 zasn膮膰 na 艂oni natury gdy us艂ysza艂 mocne uderzenie o ziemi臋. Z艁ODZIEJ przeskoczy艂 przez p艂ot! Zakrad艂 si臋 do niego od ty艂u, z艂apa艂 偶elaznym u艣ciskiem za jaja i krzyczy:
-Gadaj kim jeste艣!!!
-Mmmmyyy... - J臋czy z艂odziej.
-Gadaj kim jeste艣 bo ci jaja urwe!!!
-Mmmmyyyhhh... - nadal j臋czy przez gard艂o.
Tutaj gospodarz chwyci艂 jaja z艂odzieja w dwie r臋ce i zgniata klejnoty z si艂膮 imad艂a.
-Gadaj kim jeste艣 jesli ci twe jaja mi艂e!!!
-Jetem Janek... Niemowa ze wsi.

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli na strasznym kacu.
- Co tam s艂ycha膰 po weekendzie?
- A nic, wiesz stara bida, chyba czas samoch贸d zmieni膰, mam ju偶 t膮 BeeMKe ponad rok, czas wymieni膰 trupa na co艣 nowszego.
- W sumie to racja m贸j Mercedes te偶 ju偶 stary, prawie 2 lata go mam, ty stary a jak tam d...czki?
- Lipa, ca艂y czas te same, ju偶 mi si臋 znudzi艂o, chyba czas na jakie艣 wakacje wyjecha膰, mo偶e Seszele, albo do Brazylii na karnawa艂 si臋 wybior臋, jaki艣 egzotyczny towarek przelecie膰
- Nic nie m贸w, by艂em w Grecji w zesz艂ym miesi膮cu, bardzo gor膮co by艂o, nic tylko si臋 napi膰
i le偶e膰 ca艂y dzie艅.
- A co nowego w sprawie twojego basenu, m贸wi艂e艣, ze ma by膰 jaki艣 wielki, kryty ze zje偶d偶alni膮 i sauna, robisz ju偶 co艣?
- Chcia艂em, ale byli jacy艣 ludzie, zbadali grunt i powiedzieli, ze na plebani nie da rady bo teren podmok艂y...