呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

B贸g stworzy艂 cz艂owieka,...

B贸g stworzy艂 cz艂owieka, bo z ma艂p膮 mu nie wysz艂o...
Na tym zako艅czy艂 eksperymenty...

Karol was kocha......

Karol was kocha...
Karol was s艂ucha...
Karol was wszystkich w nocy...

- B臋dziesz m贸wi膰?...

- B臋dziesz m贸wi膰?
- Nie! Nie b臋d臋 m贸wi膰! Nie powiem!
- No! A teraz?!
- Ajjajaj! Nie bijcie, prosz臋, nie bijcie!
- To m贸w, to nikt ci臋 wi臋cej nie uderzy. Gadaj!
- Nie mog臋! Nie mog臋!
- My艣lisz, 偶e masz wyb贸r?!
- Nie! Nie! Jak ja potem b臋d臋 偶y艂?!
- M贸w, idioto, i si臋 wszystko sko艅czy!
- Aaa! Nie trzeba, nie zapalniczk膮! Ja powiem!
- M贸w!
- Tak!
- No i wystarczy. A teraz, czy ty, Tania, bierzesz tego m臋偶czyzn臋 za m臋偶a i 艣lubujesz mu mi艂o艣膰, wierno艣膰 i uczciwo艣膰 ma艂偶e艅sk膮, p贸ki 艣mier膰 was nie rozdzieli?

M艂oda dziewczyna za艂atwia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kobieta i m臋偶czyzna baraszkuj膮...

Kobieta i m臋偶czyzna baraszkuj膮 w 艂贸偶ku... Nagle s艂ycha膰 pukanie do drzwi.
- Och, to na pewno m贸j m膮偶!
Na co on w panice wskakuje pod 艂贸偶ko. Po chwili jednak wy艂azi spod niego i otrzepuj膮c kurz m贸wi:
- No, 偶ono, oboje mamy zszargane nerwy...

Leci samolot kt贸ry ma...

Leci samolot kt贸ry ma si臋 rozbi膰, jet w nim obcokrajowiec, prezydent Stan贸w Zjednoczonych, papie偶 Jan Pawe艂 II i ma艂a dziewczynka, oraz trzy spadochrony prezydent Stan贸w Zjednoczonych m贸wi:
- Nie mog臋 zgin膮膰 bo jestem prezydentem!!!
Wzi膮艂 pierwszy spadochron i wyskoczy艂.
Obcokrajowiec m贸wi:
- Nie mog臋 zgin膮膰 bo b臋dziecie za mnie odpowiada膰!!!
Wzi膮艂 drugi spadochron i wyskoczy艂.
Papie偶 m贸wi do dziewczynki:
- Bierz ostatni spadochron i uciekaj, bo jestem stary i ju偶 d艂ugo nie po偶yj臋.
- Zosta艂 jeszcze jeden spadochron dla ciebie, bo prezydent Stan贸w Zjednoczonych wyskoczy艂 z moim plecakiem.

Pani przysz艂a do adwokata...

Pani przysz艂a do adwokata poradzi膰 si臋 w sprawie rozwodu. Adwokat odradza jej rozw贸d i pyta:
- Czy pani ju偶 nie kocha m臋偶a?
- Kocham, tylko on jest maniakiem na punkcie seksu. Chce go ci膮gle a ja po prostu ju偶 nie mog臋.
Adwokat:
- Zamiast rozwodu niech pani za偶膮da, aby za ka偶dy seks zap艂aci艂. Mo偶e si臋 ograniczy.
M膮偶 przyszed艂 do domu i od razu chce si臋 kocha膰.
- Zaraz, zaraz... - m贸wi 偶ona - od dzisiaj za sex w kuchni - 10 dolar贸w, w pokoju - 30 dolar贸w a w sypialni - 50 dolar贸w.
Na to m膮偶:
- OK, tu masz pi臋膰dziesi膮t dolar贸w.
呕ona idzie do sypialni...
- Poczekaj... - m膮偶 chwyta j膮 za r臋k臋. - Ja chc臋 5 razy w kuchni!

Pewnej nocy 偶ona zauwa偶y艂a...

Pewnej nocy 偶ona zauwa偶y艂a swojego m臋偶a przy ko艂ysce ich nowo narodzonego dziecka. W ciszy obserwowa艂a m臋偶a. Kiedy patrzy艂 na 艣pi膮ce male艅stwo, zauwa偶y艂a na jego twarzy mieszank臋 emocji: niewiar臋, w膮tpliwo艣膰, rozkosz, zdziwienie. Wzruszona podesz艂a do m臋偶a i przytuli艂a si臋 do jego plec贸w, obejmuj膮c go ramionami.
-Dam grosik za twoje my艣li - szepn臋艂a mu do ucha.
-To niesamowite! - odpowiada m膮偶 - Po prostu nie mog臋 sobie wyobrazi膰, jak oni robi膮 takie ko艂yski tylko za 29,99 z艂!