呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

Karol was kocha......

Karol was kocha...
Karol was s艂ucha...
Karol was wszystkich w nocy...

Kowalski spotyka na ulicy...

Kowalski spotyka na ulicy koleg臋 ubranego w stra偶acki mundur.
- Sk膮d masz ten mundur?!
- To prezent od 偶ony. Gdy wczoraj przyszed艂em wcze艣niej z pracy, le偶a艂 na krze艣le obok 艂贸zka!

Przez pustyni臋 biegnie...

Przez pustyni臋 biegnie gromada Arab贸w uciekaj膮cych przed Murzynem.
- S艂uchaj, a w艂a艣ciwie dlaczego my uciekamy?
- Nie widzisz? Ten Murzyn nas goni!
- No to co? On jest sam, a nas stu.
- A bo to wiadomo, komu da w mord臋?

Na wyspie jest trzech...

Na wyspie jest trzech rozbitk贸w: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesi臋ciolatek. Na s膮siedniej wyspie by艂a naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca si臋 w fale i krzyczy:
- P艂y艅my do niej!
Na to czterdziestolatek:
- Spokojnie Panowie, zbudujmy najpierw tratw臋.
A siedemdziesi臋ciolatek:
- Panowie, po co! St膮d te偶 dobrze wida膰.

- Dlaczego o偶eni艂e艣 si臋...

- Dlaczego o偶eni艂e艣 si臋 z Krysi膮?
- Ocali艂a mi 偶ycie!
- W jaki spos贸b?
- Nie ukrywa艂a, 偶e je艣li si臋 z ni膮 nie o偶eni臋, zastrzeli mnie.

Rozmawia dw贸ch informatyk贸w,...

Rozmawia dw贸ch informatyk贸w, jeden m贸wi do drugiego:
- S艂uchaj, mo偶e po偶yczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla r贸wnego rachunku.

Znan膮 malark臋 Mari臋 Corelli...

Znan膮 malark臋 Mari臋 Corelli zapytano kiedy, dlaczego nie wysz艂a za m膮偶.
- Nie widzia艂am potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w po艂udnie papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca p贸藕no do domu.

Czym si臋 r贸偶ni go艂膮b...

Czym si臋 r贸偶ni go艂膮b na parapecie od go艂臋bia na go艂臋bia na dachu?
-
-
-
-
Energi膮 potencjaln膮!

Dw贸ch wariat贸w k膮pie...

Dw贸ch wariat贸w k膮pie si臋 nad rzek膮 nagle jeden z nich zauwa偶a p艂ywaj膮ce zw艂oki:
- O rany trzeba mu zrobi膰 sztuczne oddychanie: wi臋c wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 j膮 trupowi w dup臋 po chwili zm臋czenia m贸wi:
- Zm臋czy艂em si臋 wi臋c teraz Ty
- Wiesz co brzydz臋 si臋 Tob膮.
Po czym wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 drug膮 stron膮.