呕ona programisty:...

呕ona programisty:
- Ci膮gle jeste艣 zaj臋ty i siedzisz przy komputerze. 呕ebym cho膰 mia艂a dziecko...
- K艂ad藕 si臋, b臋dziemy instalowa膰...

- To prawda, 偶e jeste艣...

- To prawda, 偶e jeste艣 niezdecydowany?
- C贸偶 i tak, i nie.

Dwie kole偶anki....

Dwie kole偶anki.
- Dalej jeste艣 z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia艂 ze mn膮 uprawia膰 seks. A ja nie chcia艂am. M贸wi艂am mu, 偶e b臋de uprawia膰 seks tylko po 艣lubie. Wi臋c jemu si臋 nudzi艂 ten zwi膮zek i rozstali艣my si臋. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju偶 po 艣lubie.

Do baru, rze藕niczej speluny...

Do baru, rze藕niczej speluny wchodzi ma艂y wystraszony cz艂owieczek i nie艣mia艂o pyta:
- Panowie, bardzo przepraszam, czyj to rottweiler jest uwi膮zany na zewn膮trz?
Podnosi si臋 olbrzymi, zaro艣ni臋ty dresiarz i rzuca:
- M贸j, bo co k***a?
Na to przestraszony cz艂owieczek:
- Bardzo mi przykro, ale m贸j ratlerek go zabi艂.
- A jak to niby mia艂 zrobi膰?!!
- Stan膮艂 mu w gardle.

Dzwoni klient do serwisu,...

Dzwoni klient do serwisu, odbiera obs艂uga:
- U偶ywam Windows...
- Tak.
- No i komputer nie dzia艂a poprawnie.
- To mi ju偶 pan powiedzia艂.. .

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego: ...

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego:
- Musisz wreszcie wybra膰: albo ja albo piwo.
- A ile by艂oby tego piwa?...

Wstaje rano, w艂膮czam...

Wstaje rano, w艂膮czam moje japo艅skie radio, zak艂adam ameryka艅skie spodnie, wietnamski podkoszulek i chi艅skie tenis贸wki, po czym z holenderskiej lod贸wki wyci膮gam niemieckie piwo.

Siadam przed korea艅skim komputerem, w ameryka艅skim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jade do francuskiego hipermarketu na zakupy.

Po uzupe艂nieniu 偶arcia w hiszpa艅skie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na w艂oskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie.

Znowu nic...

Zastanawiam si臋, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy...

W臋dkarz opowiada kolegom...

W臋dkarz opowiada kolegom o swoim ostatnim sukcesie w臋dkarskim pewnej chwili przerywa i m贸wi:
- Zreszt膮, co wam b臋d臋 opowiada艂... Kiedy wyci膮gn膮艂em tego suma, woda w jeziorze obni偶y艂a si臋 o p贸艂 metra.

W jednym z samochod贸w...

W jednym z samochod贸w w wielkim korku ulicznym siedzi czterech uzbrojonych osobnik贸w. W pewnej chwili jeden z nich spogl膮da na zegarek i m贸wi:
- Wszystko przepad艂o! W艂a艣nie w tej chwili zamykaj膮 bank!

Dwaj murzyni sikaj膮 z...

Dwaj murzyni sikaj膮 z mostu:
-Ale zimna woda!
-Noo, a jakie muliste dno!