Spotyka艂em si臋 kiedy艣...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Wiesz, w moim 偶yciu...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dziki Zach贸d. Do saloonu...

Dziki Zach贸d. Do saloonu wchodzi kowboj i wo艂a:
- Poka偶臋 sztuczk臋, jak mi kto艣 postawi whiskey!
Kto艣 mu postawi艂. Facet wypi艂, podrzuca szklaneczk臋 w powietrze, wyci膮ga kolta, mierzy w ni膮 i krzyczy:
- St贸j!
Szklanka zawis艂a w powietrzu. Facet po chwili gwizdn膮艂 i szklanka upad艂a.
Z oniemia艂ego t艂umu wychodzi oldboy i m贸wi:
- Synku! Jestem w takim wieku, 偶e ju偶 nie staje, a viagr臋 za sto lat z ok艂adem wymy艣l膮. Pom贸偶 staremu!
Kowboj wymierzy艂 w dziadkowy interes i wo艂a:
- St贸j!
Dziadkowi wyr贸s艂 namiot. Po chwili ten偶e dziadek wyci膮ga kolty i krzyczy do t艂umu:
- Id臋 teraz do naszej k***y Mary. A jak kto艣 gwizdnie - zabij臋!

S臋dzia pi艂karski pokaza艂...

S臋dzia pi艂karski pokaza艂 偶onie w nocy 偶贸艂t膮 kartk臋 za symulowanie.
A ona jemu czerwon膮. Za gr臋 r臋k膮.

Pewien gliniarz z drog贸wki...

Pewien gliniarz z drog贸wki regularnie urywa艂 si臋 z roboty, 偶eby spotka膰 si臋 z 偶on膮, kt贸ra pracowa艂a jako dr贸偶niczka na przeje藕dzie kolejowym. Nigdy jednak nie mia艂 problem贸w, bo zawsze wyrabia艂 ze spor膮 g贸rk膮 norm臋 mandatow膮. W ko艅cu kt贸rego艣 dnia szef go pyta:
- Powiedzcie mi, Sidorow, tak mi臋dzy nami, jak wam si臋 to udaje z tymi mandatami?
- No jak, jak... Przyje偶d偶am do 偶ony, ona opuszcza rogatki na 15-20 minut, robimy swoje, samochody si臋 zbieraj膮. Potem ja wychodz臋, ona otwiera rogatki. I zawsze znajdzie si臋 kilku frajer贸w, co to albo pas贸w nie zapn膮, albo 艣wiate艂 nie w艂膮cz膮...

POKA呕, CO KUPUJESZ, A...

POKA呕, CO KUPUJESZ, A POWIEM CO B臉DZIESZ ROBI膯

To by艂o z rok temu. Stoj臋 w kolejce do kasy w supermarkecie, rozgl膮dam si臋 z nud贸w i patrz臋, co ludzie kupuj膮 i tak sobie rozmy艣lam, 偶e zakupy mog膮 艣wiadczy膰 o cz艂owieku, a tak偶e o tym, jak sp臋dza czas. Np. przede mn膮 kilku typk贸w p艂aci za kie艂bas臋, kark贸wk臋, chleb, brykiety i du偶o piwska, i ju偶 mog臋 si臋 domy艣le膰, 偶e b臋dzie grany grill i to z panienkami, bo jeden z nich kupuje dezodorant BRUT.
Wtedy za mn膮 ustawia si臋 grubawy go艣ciu i jedno po drugim wyk艂ada z koszyka: cukier puder, truskawki, szampana, paczk臋 prezerwatyw oraz paczuszk臋 chusteczek higienicznych

Dowcipy najlepsze na imprez臋...

Dowcipy najlepsze na imprez臋
Co to jest: z wierzchu woda, a w 艣rodku zaraza?

Te艣ciowa w wannie.

Lata edukacji... do艣wiadcze艅...

Lata edukacji... do艣wiadcze艅 偶yciowych.... sukces贸w... pora偶ek... chwil szcz臋艣cia... i smutku... a stoj膮c przed szklanymi drzwiami ci膮gle musisz si臋 zastanawia膰: "ci膮gn膮膰" czy "pcha膰"?

PIERWSZE SKOJARZENIE...

PIERWSZE SKOJARZENIE

Ostatnimi czasy sp臋dzamy z ekip膮 mi艂o czas graj膮c w gr臋 "Tabu". W skr贸cie polega ona na przekazaniu s艂owa bez u偶ycia pewnych s艂贸w kluczowych. Kumpel opowiada has艂o "Goli膰 si臋".
Kolega:
- No hmm... to jest taka czynno艣膰 (patrzy na mnie i na kumpla, oboje mamy brody) przyda艂aby si臋 temu i tamtemu.
Kole偶anka pewnym g艂osem:
- Odwyk

Jestem bardzo zasmucony...

Jestem bardzo zasmucony przypisywaniem polskim producentom mi臋sa niecnych pobudek. Czy to ich wina, 偶e komputery angielskich kontrahent贸w nie obs艂uguj膮 polskich znak贸w diaktrycznych?

Przecie偶 nasi wyra藕nie zaznaczyli, 偶e na sprzeda偶 jest "Wo艁owina z konin膭" a nie "Wolowina z Konina".