W艂a艣ciciel krematorium...

W艂a艣ciciel krematorium dziwnie na mnie popatrzy艂, a potem przem贸wi艂:
- Przykro mi. Musi pan pokry膰 straty.
- Ale dlaczego ja? Prosz臋 wini膰 mojego ojca. To on chcia艂, 偶ebym w艂o偶y艂 mu do trumny rzeczy, kt贸re kocha艂 za 偶ycia.
- No, ok. Ale fajerwerki?

Gdyby faceci mieli cycki,...

Gdyby faceci mieli cycki, to nie potrzebowaliby kobiet.
Serio serio!
Nie zauwa偶yli艣cie, 偶e wi臋kszo艣膰 grubych facet贸w jest singlami?

JAK ZEPSU膯 BRATU 艢LUB...

JAK ZEPSU膯 BRATU 艢LUB

Tu偶 przed z艂o偶eniem przez M艂odych przysi臋gi ma艂偶e艅skiej, ksi臋偶ulo zacz膮艂 przedmow臋:
- Zatem witam stoj膮c膮 tu przed nami par臋, o ile mog臋 jeszcze tak powiedzie膰, M艁ODYCH ludzi...
W tym momencie nie wytrzyma艂em (brat m艂odszy ode mnie o cztery lata...) i "po cichu" wycedzi艂em przez z臋by:
- Nawet mnie nie wkurzaj...Z chichot贸w doko艂a mnie wywnioskowa艂em, 偶e to jednak nie by艂o po cichu, a dziki wzrok ksi臋偶ula skierowany w moj膮 stron臋 utwierdzi艂 mnie w tym...

Z艁A KOLEJNO艢膯...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ludzki m贸zg ewoluowa艂...

Ludzki m贸zg ewoluowa艂 przed dwa miliardy lat!
Wyobra藕cie to sobie... Ziemia okr膮偶y艂a s艂o艅ce dwa miliardy razy!
Wow!
Wszystko po to aby艣my teraz mogli ogl膮da膰 zdj臋cia kot贸w w internecie.

Po dwutygodniowym pobycie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JAK BABA...

JAK BABA

Dzisiaj po nocnej zmianie, wpadam do sklepu, gdzie zazwyczaj robi臋 zakupy, wiadomo, 艣niadanko itp. Si艂膮 rzeczy jako sta艂y klient kojarz臋 Panie (one mnie te偶), co czasami owocuje mi艂膮 pogaw臋dk膮 nie tylko o tym, co mam w koszyku.
Dzisiejsza rozmowa by艂a jednak wyj膮tkowa.
Wy艂o偶y艂em na lad臋, co tam mia艂em, pani na kas臋 nabi艂a, kart臋 wzi臋艂a, 艣mig, przez terminal i w tym momencie ja:
- O kurcze mia艂em jeszcze co艣 kupi膰.
- To nie problem, zaraz wycofamy i nabijemy jeszcze raz (czy co艣 w ten dese艅).
- Niiie, no nie b臋d臋 robi艂 k艂opotu, dajmy spok贸j, mog艂em g艂upi, niem膮dry pomy艣le膰 wcze艣niej鈥(i na moje nieszcz臋艣cie pod nosem odruchowo mi si臋 wyrwa艂o):
- No jak Baba normalnie, jak baba.
Na co Pani:
- 呕e co prosz臋? Jak to jak baba?
Ohhho widz臋, 偶e le偶臋 i kwicz臋:
- To znaczy nieee, to tak tylko w przeno艣ni (m臋tnie si臋 t艂umacz臋).
Na co Pani, nachylaj膮c si臋 nad lad膮 w moim kierunku, z dziwnym u艣miechem:
- To ja ci jak nie baba powiem, 偶e w nocy okres dosta艂am i lepiej dla wszystkich b臋dzie, jak nikt od rana wk*rwia艂 mnie nie b臋dzie鈥
Wymi臋k艂em. Jak ja si臋 tam jutro poka偶臋?

Zgadza艂em si臋 na ka偶d膮...

Zgadza艂em si臋 na ka偶d膮 ofert臋 mailow膮 jaka przychodzi艂a mi na skrzynk臋. M贸j penis ma teraz 230 metr贸w d艂ugo艣ci

SENS PIOSENKI...

SENS PIOSENKI

W odcinku "Jak to lecia艂o?" uczestniczka w kategorii "O kochaniu" trafi艂a na dw贸ch celebryt贸w polskiej piosenki, a mianowicie Rubika I Andrzejewiczk臋.
Wybra艂a Rubika i chyba nie musz臋 wspomina膰, kt贸r膮 piosenk臋...
[L]eszczu chyba nie艣wiadomie, posumowa艂 sens tej piosenki:
[L] - To Ty za艣piewaj, a my zrobimy to o co w tej piosence chodzi...
I zacz膮艂 klaska膰...

49% nieszcz臋艣liwych wypadk贸w...

49% nieszcz臋艣liwych wypadk贸w ma miejsce po wypowiedzeniu s艂贸w: " Patrz, jak potrafi臋!". Pozosta艂e 51% nast臋puje po s艂owach: " Cienias jeste艣, patrz jak to nale偶y robi膰!"