Mo偶e pora przyjrze膰 si臋...

Mo偶e pora przyjrze膰 si臋 dok艂adniej swoim listom referencyjnym? Smile

SK膭D JESTE艢?...

SK膭D JESTE艢?

Po ci臋偶kim melan偶u znajomi schodz膮 do baru hotelowego:
- Dwie herbaty poprosz臋.
[K]elnerka - Pan s艂odzi?
- Nie, Tr贸jmiasto.

Niewinny napis na parkingu:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Je艣li powiesz dziewczynie:...

Je艣li powiesz dziewczynie: "Chod藕my si臋 dyma膰" - to jeste艣 cham.
Je艣li powiesz dziewczynie: "Pojed藕my do Pary偶a, b臋d臋 ci臋 dyma膰" - to jeste艣 romantyk.

Striptizerki z Kaukazu...

Striptizerki z Kaukazu nie rozbieraj膮 si臋.
Wychodz膮 nagie i gol膮 si臋 w rytm muzyki.

POSIAD艁O艢膯...

POSIAD艁O艢膯

Jaki艣 czas temu mia艂am [Z]najom膮 poznan膮 przez net, kt贸ra po rozmowach na gadu oraz przez telefon postanowi艂a mnie odwiedzi膰. Przebywszy ca艂膮 Polsk臋 (from Szczecin to 艢widnik ko艂o Lublina, ten 艢widnik od helikoptera z Jamesa Bonda) nocnym ciapci膮giem oczekiwa艂a mnie o pi膮tej rano w sobot臋 na lubelskim dworcu... Drog臋 z Lublina do 艢widnika (jakie艣 15 km) musia艂a zatem pokona膰 sama, po instrukcjach uzyskanych przez telefon (kt贸rym mnie obudzi艂a). Tyle s艂owem wst臋pu.
Po szcz臋艣liwym przyje藕dzie do mego go艣cinnego domu oczywi艣cie zacz臋艂a opowiada膰 o podr贸偶y, menele w poci膮gu, stres na obcym dworcu...
[Z] - Nooo... A jak ju偶 do ciebie jecha艂am z Lublina, to przeje偶d偶a艂am obok takiego wielkieeeeego pola, i tam by艂y takie 艣liczne domki, i ma艂e i wi臋ksze, ale to pole by艂o ogrooomne, i tam nic nie ros艂o, tylko trawa... Ale kto艣 musi mie膰 hajsu... Ja bym tam psy hodowa艂a, albo co艣... I by艂a taka wieeelka brama z jakim艣 kamieniem, chyba jaka艣 rze藕ba.
[M]ama - Hmm... A gdzie dok艂adnie to by艂o?
[Z] - Tak gdzie艣 w po艂owie drogi, nie pami臋tam dok艂adnie...
Chwila konsternacji...
[M] - ...A nie rzuci艂y ci si臋 przypadkiem w oczy... kominy krematorium?
Cisza, kt贸ra zapad艂a po tym, jak [Z] u艣wiadomi艂a sobie, do czego prowadzi艂a ta brama - niezapomniana.
No tak, Ob贸z Koncentracyjny na Majdanku to naprawd臋 zajebiaszcza posiad艂o艣膰...

- Dzie艅 dobry. Prosz臋...

- Dzie艅 dobry. Prosz臋 przepisa膰 na nas swoje mieszkanie.
- Powariowali艣cie?!
- Przepraszam, nie od tego zacz膮艂em. Czy wierzy pan w Boga?

- No jak tam, Zenek?...

- No jak tam, Zenek? Jak tam z Halin膮 w 艂贸偶ku by艂o?
- Spoko. Jako艣 si臋 zmie艣ci艂a.

Czy to nie dziwne, 偶e...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzisiaj jecha艂em poci膮giem...

Dzisiaj jecha艂em poci膮giem i w pewnym momencie wsiad艂 do niego m臋偶czyzna w kominiarce. "O ku**a, terrorysta" - pomy艣la艂em. Po chwili jednak zdj膮艂 kominiark臋 i okaza艂o si臋 偶e by艂 po prostu rudy.