Szed艂 sobie je偶yk przez...

Szed艂 sobie je偶yk przez sad, nagle spad艂o przed nim jab艂ko. Ju偶 mia艂 je zje艣膰, gdy nie wiedzie膰 sk膮d pojawi艂a si臋 wielka dupa i zjad艂a jab艂ko.
Co to by艂o? - powiedzia艂 na g艂os zdziwiony je偶yk.
Wtedy wielka dupa pojawi艂a si臋 ponownie i odpowiedzia艂a:
- Anton贸wka.

PRAWDZIWA MI艁O艢膯...

PRAWDZIWA MI艁O艢膯

Pytam si臋 w przyp艂ywie uniesienia i trosk wszelakich
- Kochanie, a b臋dziesz mnie kocha艂 nawet jak nie b臋d臋 mia艂a biustu i b臋d臋 艂ysa i brzydka?
艁ypn膮艂 na mnie i rzecze wielce romantycznie:
- B臋d臋 Ci臋 kocha艂 nawet jak nie b臋dziesz mia艂a r膮k, n贸g i oczu.
I tu mi si臋 wyda艂o to podejrzane. Pytam wi臋c jeszcze milusio:
- Misiaczku m贸j a na kij Ci kad艂ubek?
Udzielono mi odpowiedzi z u艣miechem szczerym i pi臋knym, od ucha do ucha:
- Zrobimy domek dla ptak贸w! Konkretnie dla jednego!

Spotyka艂em si臋 kiedy艣...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jakimi s艂owami naj艂atwiej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Poszed艂em wczoraj do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jestem bardzo zasmucony...

Jestem bardzo zasmucony przypisywaniem polskim producentom mi臋sa niecnych pobudek. Czy to ich wina, 偶e komputery angielskich kontrahent贸w nie obs艂uguj膮 polskich znak贸w diaktrycznych?

Przecie偶 nasi wyra藕nie zaznaczyli, 偶e na sprzeda偶 jest "Wo艁owina z konin膭" a nie "Wolowina z Konina".

Dwie przyjaci贸艂ki rozmawiaj膮...

Dwie przyjaci贸艂ki rozmawiaj膮 w basenie. Jedna m贸wi do drugiej:
- S艂uchaj, nie masz do艣膰 bycia sam膮? Trzeba w ko艅cu wyj艣膰 za m膮偶. Postaraj si臋, poznaj kogo艣!
- Nie chc臋 nikogo poznawa膰, bo stale my艣l臋 o twoim m臋偶u.
- 呕e co?!
- No tak, my艣l臋 sobie: nie daj B贸g, a i mnie si臋 taki parszywiec trafi!

Przychodzi murzyn do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕yd na bazarze:...

呕yd na bazarze:
- Poprosz臋 kilogram tej ryby.
- Ale to przecie偶 jest szynka?
- Nie obchodzi mnie, jak ta ryba si臋 nazywa. Prosz臋 zwa偶y膰.

WY呕EBRANY LAPTOP...

WY呕EBRANY LAPTOP

Znajomy mieszkaj膮cy na drugim ko艅cu Polski cz臋sto molestuje mnie telefonami w stylu "pad艂 mi komputer (a nic nie robi艂em) i co teraz". Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e odwiedzi艂 rodzin臋 w mojej okolicy i wy偶ebra艂 ode mnie na kilka dni laptopa. Dzwoni razu pewnego i m贸wi do mnie:
- Nie da si臋 wy艂膮czy膰.
M贸wi臋, 偶e wy艂膮cza si臋 tak samo jak jego desktopa. Odpowied藕:
- Hmm. Wyci膮gam wtyczk臋 z gniazdka i nic si臋 nie dzieje.