POMIARY...

POMIARY

Sytuacja z biura. Kole偶anka biega艂a po firmie i szuka艂a miarki, bo musi si臋 zmierzy膰, bo znalaz艂a fajn膮 bluzk臋 a nie wie ile ma pod biustem. No i tak lata, szuka tej miarki, znalaz艂a 20cm linijk臋 i zaczyna mierzy膰. Zlitowa艂em si臋, da艂em jej kawa艂ek skr臋tki (UTP kat. 5e) 偶eby si臋 owin臋艂a a potem zmierzy艂a skr臋tk臋... Troch臋 pro艣ciej ni偶 mierzy膰 sobie obwody tego i owego 20cm linijk膮... W momencie jak si臋 owin臋艂a ju偶 tym kabelkiem wchodzi kolega, patrzy i pyta:
- No i jak, ile tam masz?
Na co kole偶anka bez zastanowienia:
- Dwa!

Gdy spojrza艂em w t臋 otch艂a艅...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwie dziewczyny odpoczywaj膮...

Dwie dziewczyny odpoczywaj膮 w Turcji. Wieczorem zapozna艂y dw贸ch Turk贸w, bawi膮 si臋, ta艅cz膮. Przerwa na toalet臋. Tam si臋 naradzaj膮. Jedna m贸wi:
- Blondyn jest m贸j. Ten czerniawy zupe艂nie nie w moim gu艣cie.
Nied艂ugo potem pary rozesz艂y si臋 po pokojach. Rano spotykaj膮 si臋 na 艣niadaniu. Ta, co wybra艂a blondyna, m贸wi:
- By艂o zajebi艣cie! Trzy razy i minetka.
- A mnie m贸j czerniawy si臋 o艣wiadczy艂! - odpowiada druga.
- Ale on jest paskudny!
- Jeszcze raz tak powiesz o moim narzeczonym, to ci臋 wyciepn臋 z mego hotelu!

Kobieta, kt贸ra ze wzgl臋du...

Kobieta, kt贸ra ze wzgl臋du na rzadk膮 chorob臋 prze偶ywa艂a 300 orgazm贸w dziennie, zosta艂a wyleczona. Lekarze wsadzili obr膮czk臋 na jej palec.

- Czy pan w og贸le zdaje...

- Czy pan w og贸le zdaje sobie spraw臋 z tego, co pan zrobi艂?
- Tachch... Rosumiemmm... Ale proszsz si臋 znale艣艣 w moim po艂oszeniu...
- W pana po艂o偶eniu? Zdj膮膰 gacie, wypi膮膰 si臋 i te偶 zacz膮膰 sra膰!?

- Po co ci samoch贸d?...

- Po co ci samoch贸d? Mieszkasz trzysta metr贸w od pracy, daczy nie masz...
- Jak to - ''po co''?! Tylko w tym tygodniu za艂atwi艂em dzi臋ki niemu kup臋 spraw: przegl膮d techniczny, zmian臋 opon, myjni臋, ubezpieczenie AC, zap艂aci艂em podatek drogowy, pomalowa艂em zderzak - czy ja bym to zd膮偶y艂 zrobi膰 bez samochodu?

ZNAJOMO艢膯 SMAKU...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Ty mi nie rozkazuj,...

- Ty mi nie rozkazuj, nie jeste艣 moim szefem!
- Jestem twoim dyrektorem!
- Przepraszam, Iwanie Iwanowiczu, zamy艣li艂em si臋. Ma pan g艂os jak moja te艣ciowa.

- Cze艣膰, co ci si臋 sta艂o...

- Cze艣膰, co ci si臋 sta艂o w r臋k臋?
- Stara wa艂kiem z艂ama艂a.
- A dok膮d idziesz?
- Kupi膰 nowy wa艂ek.

Biustonosz i ksi臋gowy...

Biustonosz i ksi臋gowy maj膮 wiele wsp贸lnego. Jeden i drugi ukryje co niepo偶膮dane i uwydatni co najlepsze.