#it
emu
psy
syn

The ABC of Polish language

Rodzina z biednej Afrykańskiej...

Rodzina z biednej Afryka┼äskiej wioski wygra┼éa pobyt w luksusowym hotelu. Matka idzie do recepcji a ojciec z synem stoj─ů przed wind─ů. W pewnej chwili drzwi windy sie otwieraj─ů.
-Co to jest tato?-pyta syn.
-Nie mam poj─Öcia-m├│wi ojciec.-Ale post├│jmy tu i popatrzmy co sie stanie.
Do windy wsiada staruszka z garbem na plecach i jedzie do g├│ry. Niebawem winda zje┼╝d┼╝a na d├│┼é i wychodzi z niej pi─Ökna m┼éoda kobieta. Ojciec i syn patrz─ů na to z przej─Öciem. M─Ö┼╝czyzna m├│wi:
-Synku lec po mame. Musimy j─ů tam wsadzic.

Ma┼éy Szkot prosi sk─ůpego...

Ma┼éy Szkot prosi sk─ůpego tat─Ö:
- Tato kup mi bilet na karuzel─Ö.
- Cicho b─ůd┼║! Nie wystarczy ci, ┼╝e ziemia si─Ö kr─Öci?!

Kowalski zmar┼é i oczywi┼Ťcie...

Kowalski zmar┼é i oczywi┼Ťcie trafi┼é do piek┼éa.
Tam przywita┼é go Diabe┼é i o┼Ťwiadczy┼é, ┼╝e piek┼éo jest teraz miejscem bardziej mi┼éym i go┼Ťcinnym i ┼╝e mo┼╝e wybra─ç z trzech rodzaj├│w tortur.
Kowalski poszedł z Diabłem do sali, gdzie pokutnik powieszony za stopy był biczowany łańcuchami.
Kowalski kaza┼é Diab┼éu min─ů─ç to miejsce.
Dalej doszli do sali gdzie facet powieszony za ramiona biczowany był batogiem uplecionym z ogonów kotów.
Znowu Kowalski przecz─ůco pokr─Öci┼é g┼éow─ů.
W ko┼äcu doszli do sali, w kt├│rej zobaczyli nagiego m─Ö┼╝czyzn─Ö przywi─ůzanego do ┼Ťciany.
Piękna kobieta klęczała przed nim i uprawiała z nim seks oralny. Kowalski rzekł:
- Tak to jest miejsce, gdzie chc─Ö odby─ç sw─ů kar─Ö.
Diabeł na to:
- Jeste┼Ť pewny? To trwa, a┼╝ przez 1000 lat, zdajesz sobie z tego spraw─Ö?
- Tak, jestem pewien. To jest to miejsce!
- OK. - powiedział Diabeł.
Podszed┼é do pi─Öknej blondynki, pukn─ů┼é j─ů w rami─Ö i rzek┼é:
- Jeste┼Ť wolna, przyszed┼é tw├│j zmiennik.

Kowalska przyszła do...

Kowalska przyszła do Nowakowej z kwiatami złożyć jej życzenia urodzinowe. Potem pyta się:
-A co tw├│j m─ů┼╝ ci kupi┼é???
Na to Nowakowa:
-Wyjrzyj przez okno na parking. Widzisz tego czerwonego malucha???
-Widz─Ö.
-A ten turkusowy samoch├│d obok??
-No widz─Ö, to ferrari, to...
-No, to takiego koloru kapcie mi kupił.

Dla m─Ö┼╝czyzny rozebra─ç...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Je┼Ťli chwalisz co┼Ť, czego...

Je┼Ťli chwalisz co┼Ť, czego nie rozumiesz, to jest b┼é─ůd, ale gorsz─ů rzecz─ů jest pot─Öpianie tego.
Leonardo da Vinci (1452-1519)

Ksi─ůdz zatrzyma┼é si─Ö...

Ksi─ůdz zatrzyma┼é si─Ö na noc w motelu. W ┼Ťrodku nocy zadzwoni┼é po kobiet─Ö z recepcji, a kiedy przysz┼éa, zacz─ů┼é si─Ö do niej przystawia─ç.
- Ale┼╝ prosz─Ö ksi─Ödza, tak nie wypada - protestuje kobieta.
- Mo┼╝na - odpowiada ksi─ůdz - tak jest napisane w biblii.

Nad ranem kobieta pyta:
- No to poka┼╝ mi gdzie to jest napisane?
Na to ksi─ůdz bierze egzemplarz Biblii kt├│ry by┼é w pokoju i pokazuje pierwsz─ů stron─Ö, na kt├│rej kto┼Ť napisa┼é o┼é├│wkiem: "Ta laska z recepcji daje wszystkim".

Wygl─ůda d┼╝d┼╝ownica z...

Wygl─ůda d┼╝d┼╝ownica z ziemi, a tu obok druga.
-Dzień dobry!
-Co "dzień dobry"?! Własnej d*upy nie poznajesz?!