Ale lipa! -Myszka.tv

G贸wno z g贸wnem si臋 bi艂o....

G贸wno z g贸wnem si臋 bi艂o. Podchodzi do niej sraka i si臋 pyta:
- mog臋 si臋 do was do艂膮czy膰?
Na to g贸wno:
- nie, bo to sport dla twardzieli!!!

W pewnej w臋drownej trupie...

W pewnej w臋drownej trupie cyrkowej magik wyczarowywa艂 z kapelusza jajka, kur臋 oraz koguta. Wkr贸tce trupa rozlecia艂a si臋. Po kilku miesi膮cach bezrobotny magik otrzyma艂 list z propozycj膮 wyst臋p贸w w innym cyrku. Odpisa艂:
"Za p贸藕no. Numer zjedzony".

- Kiedy Pinokio zauwa偶y艂,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Porwanie samolotu w Moskwie:...

Porwanie samolotu w Moskwie:

Poniedzia艂ek
Porwali艣my samolot na lotnisku w Moskwie, pasa偶erowie jako zak艂adnicy.
呕膮damy miliona dolar贸w i lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcj臋 w艂adz. Napili艣my si臋 z pilotami. Pasa偶erowie wyci膮gn臋li
zapasy. Napili艣my si臋 z pasa偶erami. Piloci napili si臋 z pasa偶erami.

艢roda
Przyjecha艂 mediator. Przywi贸z艂 w贸dk臋. Napili艣my si臋 z mediatorem, pilotami i
pasa偶erami. Mediator prosi艂, 偶eby艣my wypu艣cili po艂ow臋 pasa偶er贸w.
Wypu艣cili艣my, a co tam.

Czwartek
Pasa偶erowie wr贸cili z zapasami w贸dki. Balanga do rana. Wypu艣cili艣my drug膮
po艂ow臋 pasa偶er贸w i pilot贸w.

Pi膮tek
Druga po艂owa pasa偶er贸w i piloci wr贸cili z gorza艂膮. Przyprowadzili mas臋
znajomych. Impreza do rana.

Sobota
Do samolotu wpad艂 specnaz. Z w贸dk膮. Balanga do poniedzia艂ku.

Poniedzia艂ek
Do samolotu pakuj膮 si臋 coraz to nowi ludzie z gorza艂膮. Jest milicja, s膮
desantowcy, stra偶acy, nawet jacy艣 marynarze.

Wtorek
Nie mamy si艂. Chcemy si臋 podda膰 i uwolni膰 samolot. Specnaz si臋 nie zgadza.
Do pilot贸w przylecia艂a na imprez臋 rodzina z W艂adywostoku. Z w贸dk膮.

艢roda
Pertraktujemy. Pasa偶erowie zgadzaj膮 si臋 nas wypu艣ci膰, je艣li za艂atwimy w贸dk臋.

Pobra艂o si臋 dwoje g艂uchych....

Pobra艂o si臋 dwoje g艂uchych.
Po pierwszym tygodniu wsp贸lnego po偶ycia odkryli 偶e nie mog膮 si臋 porozumie膰 przy wy艂膮czonym 艣wietle, bo nie wida膰 znak贸w migowych.
Po paru nocach wzajemnego niezrozumienia 偶ona wpad艂a na pomys艂:
- Kochanie - pokaza艂a - je艣li b臋dziesz chcia艂 bara bara to 艣ci艣nij raz moj膮 lew膮 pier艣, je艣li nie to raz praw膮.
M膮偶 by艂 zachwycony tym pomys艂em i pokaza艂:
- 艢wietny pomys艂, a je艣li ty b臋dziesz mia艂a ochot臋 to poci膮gnij mnie za penisa raz, je艣li nie.... pi臋膰dziesi膮t razy.

S臋dzia:...

S臋dzia:
- Oskar偶ony! Za chwil臋 odczytany zostanie wyrok. Jak si臋 pan czuje?
- Hmm... jak by to powiedzie膰...podobnie jak panna m艂oda przed noc膮 po艣lubn膮. Ju偶 si臋 domy艣lam co b臋dzie, tylko jeszcze nie wiem jak d艂ugi...