Ale lipa! -Myszka.tv

Co to jest okr膮g艂e i...

Co to jest okr膮g艂e i bia艂e gorace przelatuje przez to?
-Diurka od klucza podczas andrzejek...

Na budowie s艂ycha膰 okrzyk:...

Na budowie s艂ycha膰 okrzyk:
- Franek, podaj k**** t膮 ceg艂臋!
Przechodz膮cy ksi膮dz zwraca uwag臋:
- Mo偶e tak delikatniej...
- Dobra - Franek, podaj k**** cegie艂k臋!

Do przedzia艂u wagonu...

Do przedzia艂u wagonu sypialnego przez pomy艂k臋 sprzedano bilet m臋偶czy藕nie i kobiecie. Lekko za偶enowani k艂ad膮 si臋 spa膰, m臋偶czyzna na g贸rnej koi. Zanim zasn臋li, kobieta widzi spuszczon膮 na sznureczku kartk臋, a tam napisane:
- Je艣li chce pani sp臋dzi膰 ze mn膮 t臋 noc, prosz臋 delikatnie poci膮gn膮膰 za sznurek. Je艣li nie, prosz臋 poci膮gn膮膰 100 razy, z tym 偶e ostatnie 20 bardzo szybko.

Ona i on na spacerze,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet od d艂u偶szego czasu...

Facet od d艂u偶szego czasu mia艂 na oku przepi臋kn膮 brunetke. Pewnego dnia z艂ama艂 si臋 i postanowi艂 z ni膮 porozmawia膰.
- Jak przepi臋kna kobieto masz na imi臋?
- Joanna - odpowiada zalotnie brunetka
- Yo, Wies艂aw. Te偶 ze wsi.

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o...

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o sobie dw贸ch rybak贸w i 艂owili. I wiecie jak to jest: innym zawsze bior膮, tylko nie nam. Tak by艂o i tym razem. Oczywi艣cie 偶aden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodze艅, ale spyta膰 zawsze mo偶na. Spyta艂 wi臋c:
- Jak pan to robi, 偶e panu tak ryby bior膮??
I ten, o dziwo powiedzia艂 mu:
- Zawsze przed wyj艣ciem na po艂贸w daj臋 偶onie w ty艂ek.
D艂ugo nie my艣l膮c, pechowy w臋dkarz poprosi艂 tamtego:
- Niech mi pan popilnuje w臋dk臋, zaraz wr贸c臋.
I biegiem pop臋dzi艂 do domu. 呕ona akurat zmywa艂a pod艂og臋 kl臋cz膮c na niej ty艂em do drzwi. M膮偶 za艣 wymierzy艂 jej klapsa w wypi臋t膮 cz臋艣膰 cia艂a. Ona za艣 na to:
- Ooo, co tak wcze艣nie dzi艣, panie listonoszu?!

Po katastrofie du偶ego...

Po katastrofie du偶ego promu wycieczkowego na rozrzuconych po oceanie bezludnych wysepkach wyl膮dowali nieliczni rozbitkowie. Los podzieli艂 ich tak, 偶e na kolejnych wyspach wyl膮dowali:
- dw贸ch W艂och贸w i jedna W艂oszka,
- dw贸ch Francuz贸w i jedna Francuzka,
- dw贸ch Niemc贸w i jedna Niemka,
- dw贸ch Grek贸w i jedna Greczynka,
- dw贸ch Anglik贸w i jedna Angielka,
- dw贸ch Bu艂gar贸w i jedna Bu艂garka,
- dw贸ch Japo艅czyk贸w i jedna Japonka,
- dw贸ch Chi艅czyk贸w i jedna Chinka,
- dw贸ch Amerykan贸w i jedna Amerykanka,
- dw贸ch Irlandczyk贸w i jedna Irlandka.
Miesi膮c p贸藕niej zasz艂y na tych wysepkach nast臋puj膮ce wydarzenia:
- Jeden W艂och zabi艂 drugiego w walce o W艂oszk臋.
- Dwaj Francuzi i Francuzka 偶yj膮 szcz臋艣liwie i tworz膮 menage-a-trois.
- Dwaj Niemcy wyznaczyli sobie dok艂adny plan naprzemiennych wizyt u Niemki i przestrzegaj膮 go dok艂adnie.
- Dwaj Grecy 艣pi膮 ze sob膮, a Greczynka gotuje i sprz膮ta.
- Dwaj Anglicy czekaj膮, a偶 kto艣 ich przedstawi Angielce.
- Dwaj Bu艂garzy popatrzyli na Bu艂gark臋, potem popatrzyli na bezkresny ocean, popatrzyli znowu na Bu艂gark臋, weszli do wody i zacz臋li p艂yn膮膰 przed siebie.
- Dwaj Japo艅czycy wys艂ali faks do Tokio i czekaj膮 na instrukcje.
- Dwaj Chi艅czycy otworzyli aptek臋, restauracj臋, pralni臋 i zap艂odnili Chink臋, 偶eby dostarczy艂a im pracownik贸w.
- Dwaj Amerykanie zastanawiaj膮 si臋 nad pope艂nieniem samob贸jstwa, poniewa偶 Amerykanka ci膮gle skar偶y si臋 na swoje cia艂o, m贸wi o prawdziwej naturze feminizmu, o tym, jak mo偶e robi膰 wszystko, co oni mog膮 robi膰, skar偶y si臋 na potrzeb臋 spe艂nienia, r贸wny podzia艂 obowi膮zk贸w domowych, jak palmy i piasek sprawiaj膮, 偶e wygl膮da grubo, jak jej ostatni ch艂opak szanowa艂 jej zdanie i traktowa艂 j膮 lepiej ni偶 oni to robi膮, jak poprawiaj膮 si臋 jej kontakty z matk膮, jakie s膮 podatki i 偶e nie pada.
- Dwaj Irlandczycy podzielili wysp臋 na cze艣膰 p贸艂nocn膮 i po艂udniow膮 i zbudowali gorzelnie. Nie pami臋taj膮, co to seks, bo po paru pierwszych litrach kokosowej whisky wsz臋dzie robi si臋 mglisto. Ale s膮 szcz臋艣liwi, bo przynajmniej Anglicy nie mog膮 si臋 dobrze bawi膰.

Ja tam nie jestem nie艣mia艂y...

Ja tam nie jestem nie艣mia艂y wobec dziewczyn.
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Jak mi si臋 jaka艣 podoba, to bez wahania przechodz臋 do akcji i klikam: "Zapisz obrazek jako..."

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie...

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie jak to bywa na weselu wszyscy si臋 pobili, ci臋偶ka masakra, sprawa w s膮dzie... Zeznaje dru偶ba:
- Ta艅cz臋 sobie z panna m艂od膮, a偶 tu nagle m艂ody przeskakuje przez st贸艂 i lu!!! jej kopa mi臋dzy nogi...
S臋dzia:
- To musia艂o zabole膰..
- Zabole膰?! Trzy palce mi z艂ama艂!!!