Ale lipa! -Myszka.tv

Najbardziej wkurzaj膮cy u艣miech

Teledysk do piosenki "The Birds and the Bees" Patricka & Eugene z prawid艂owym zako艅czeniem.

Piel臋gniarka pyta pacjenta:...

Piel臋gniarka pyta pacjenta:
- Miewa pan czasem jakie艣 nudno艣ci ?
- Nie, mam tu takie ma艂e radyjko.

Pewna kobieta hodowala...

Pewna kobieta hodowala pomidory. Niestety, choc byly one bardzo smaczne, nie mogly jednak nabrac koloru. Zazdroscila wiec sasiadowi, ktorego pomidory kusily zza plotu piekna czerwienia. Pewnego dnia postanowila wiec poprosic go o zdradzenie ogrodniczego sekretu.
-To proste - tlumaczy sasiad. Dwa razy dziennie obnazam sie w obecnosci moich pomidorow, a one czerwienia sie ze wstydu.
Kobieta postanowila wiec wyprobowac ten sposob w swoim ogrodzie. Po tygodniu sasiad pyta ja, czy pomidory nabraly koloru.
-Nie - odpowiada kobieta. Ale niech pan spojrzy, jakie za to ogorki w tym roku urosly!

Senator K. b臋d膮c na dorocznym...

Senator K. b臋d膮c na dorocznym zje藕dzie swojej partii, pozna艂 pi臋kn膮 i inteligentn膮 kobiet臋.
Tego偶 samego wieczora zaprosi艂 j膮 do swego pokoju, gdzie ponadto stwierdzi艂, 偶e zaletom umys艂u w niczym nie ust臋puje boskie cia艂o owej pani.
Niestety zauroczony pan senator, mimo stara艅 jej i swoich - nie stan膮艂 na wysoko艣ci zadania. Nazywaj膮c rzeczy po imieniu, panu K. przez ca艂y wiecz贸r "to" wisia艂o jak szmata na kiju!
Po przyje藕dzie do domu i wieczornym prysznicu pan K. wchodzi do sypialni. Widzi tam sw膮 偶on臋 w wymi臋tym szlafroku, w papilotach, zajadaj膮c膮 - mlaskaj膮c g艂o艣no - jakie艣 czekoladki.
Do tego zielona maseczka na twarzy...
I wtedy pan K. stwierdzi艂 co艣 dziwnego. Poczu艂 nagle 偶e doznaje ogromnego wzwodu.
Totalnie zaskoczony spojrza艂 w艣ciekle na d贸艂 i warkn膮艂 cicho przez z臋by:
- Ty prymitywny, wredny sk*rwysynu! Dzi臋ki tobie ju偶 wiem dlaczego ludzie wymy艣lili przezwisko TY CH*JU!

Jedzie ch艂op wozem, uderzy艂...

Jedzie ch艂op wozem, uderzy艂 konia batem. Ko艅 odwraca 艂eb i m贸wi:
- Jeszcze raz mnie uderzysz to tak Ci oddam, 偶e si臋 w lustrze nie poznasz!
Ch艂op zdziwiony m贸wi:
- Pierwszy raz s艂ysz臋 gadaj膮cego konia!
- Ja te偶 - przytakn膮艂 siedz膮cy obok ch艂opa pies.

- Kazimierz, chcia艂abym...

- Kazimierz, chcia艂abym troch臋 uatrakcyjni膰 nasze 偶ycie seksualne.
- OK, Brygida. Jak?
- Wyobra藕 sobie, 偶e jestem dziewczyn膮 z agencji.
- Hmmm鈥 a mo偶na kole偶anki obejrze膰?

Gruba baba do grubej baby:...

Gruba baba do grubej baby:
- Jem tyle co wr贸belek, a jestem taka gruba!
Na to druga:
- A ja s艂ysza艂am, 偶e wr贸belki jedz膮 tyle ile wa偶膮.

M贸wi brzydki do 艂adnego:...

M贸wi brzydki do 艂adnego:
- dlaczego dziewczyny na ciebie lec膮, a na mnie nie?
M贸wi 艂adny:
- wsa膰 sobie kartofel w gacie i przejd藕 si臋 po pla偶y.
Nast臋pnego dnia brzydki spotyka 艂adnego i m贸wi, 偶e nic to mu nie pomog艂o i 偶e dziewczyny jeszcze bardziej si臋 z niego 艣miej膮.
艁adny si臋 pyta:
- a gdzie go w艂o偶y艂e艣 z przodu czy z ty艂u?.......