Ale lipa! -Myszka.tv

Jedzie facet swoim czerwonym...

Jedzie facet swoim czerwonym Ferrari. Patrzy w lusterko i widzi, ze go dogania syrenka, a z jej okna wychyla si臋 jaki艣 facet i wrzeszczy:
-Panie, znasz pan syrenk臋?!!!
Zakl膮艂 i przycisn膮艂 gaz. Syrenka zn贸w go dogoni艂a i sytuacja si臋 powtarza. Po pi臋ciu razach odpu艣ci艂 sobie i odpowiedzia艂:
-Znam.
-To powiedz mi pan, jak si臋 dw贸jk臋 wrzuca?!

Punk Franek spotyka kumpla...

Punk Franek spotyka kumpla i pyta:
- Co powiedzieli skini, gdy wczoraj od ciebie us艂yszeli, 偶e s膮 debilami?
- Nic. A te dwa przednie z臋by i tak mia艂em do usuni臋cia.

Bar mleczny....

Bar mleczny.
Pani z okienka wo艂a:
- Kto prosi艂 ruskie?
G艂os z sali:
- Nikt nie prosi艂, same wlaz艂y!

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy....

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy. Gadka szmatka i dochodz膮 do rozmowy o realu.
- Mo偶e wyjdziesz dzisiaj z domu? - pyta pierwszy
- Z domu? To poza domem i komputerem jest jaki艣 艣wiat? Co艣 s艂ysza艂em o tym ale to chyba jaka艣 艣ciema jest!
- No ... ja dzi艣 si臋 poza domem opala艂em! - chwali pierwszy informatyk
- A ja si臋 opalam przed monitorem! Ustawiam jasno艣膰 na maksa i si臋 opalam!

Wstaje rano, w艂膮czam...

Wstaje rano, w艂膮czam moje japo艅skie radio, zak艂adam ameryka艅skie spodnie, wietnamski podkoszulek i chi艅skie tenis贸wki, po czym z holenderskiej lod贸wki wyci膮gam niemieckie piwo.

Siadam przed korea艅skim komputerem, w ameryka艅skim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jade do francuskiego hipermarketu na zakupy.

Po uzupe艂nieniu 偶arcia w hiszpa艅skie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na w艂oskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie.

Znowu nic...

Zastanawiam si臋, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy...

Pierwsza randka....

Pierwsza randka.
- Mia艂a艣 ju偶 ch艂opak贸w? - pyta facet nie艣mia艂o.
- Ch艂opak贸w nie. Dwie dziewczynki, ale s膮 u babci.

W aptece d艂uga kolejka,...

W aptece d艂uga kolejka, w niej m艂ody ch艂opak. Wreszcie jego kolej:
- Poprosz臋 prezerwatywy o smaku malinowym, albo nie nie, mo偶e wi艣niowe. Nie nie, mo偶e bananowe...
I tu oddzywa si臋 starsza pani stoj膮ca w kolejce:
- Synku b臋dziesz pier**li艂, czy kompot gotowa艂

Dyskoteka, siedzi panienka...

Dyskoteka, siedzi panienka pod 艣cian膮. Podchodzi przystojny ch艂opak i pyta:
- Diewuszka mo偶na Was?
- Mo偶na, tolko ra艅sze niemno偶ko potancujem...