Ale lipa! -Myszka.tv

Na przyj臋ciu go艣cie spieraj膮...

Na przyj臋ciu go艣cie spieraj膮 si臋, kto jest bardziej godny zaufania - kobiety czy m臋偶czy藕ni.
- 呕adna kobieta nie potrafi dochowa膰 tajemnicy - powiedzia艂 pogardliwie jeden facet.
- Nie wydaje mi si臋 - odpowiedzia艂a kobieta - Trzymam w tajemnicy m贸j wiek odk膮d sko艅czy艂am 21 lat.
- Kt贸rego艣 dnia pani si臋 wyda - upiera艂 si臋 facet.
- Nie s膮dz臋! - odrzek艂a - Kiedy kobieta trzyma co艣 w sekrecie przez 27 lat, mo偶e zatrzyma膰 go na wieki!

Na budowie Kowalski lata...

Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pust膮 taczk膮. Widz膮c to kierownik, pyta:
- Co tak z t膮 pust膮 taczk膮 latacie?
- Panie kierowniku - m贸wi Kowalski - taki zapie****, 偶e nie ma kiedy za艂adowa膰.

Je艣li w sobot臋 wieczorem...

Je艣li w sobot臋 wieczorem wyjdziesz z wiejskiej dyskoteki i spojrzysz w rozgwie偶d偶one niebo - z nosa przestanie ci lecie膰 krew...

Po latach spotyka si臋...

Po latach spotyka si臋 dw贸ch kumpli.
- Cze艣膰, co s艂ycha膰?
- Kiepsko, jestem bezrobotny.
- Ja te偶 jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
- To z czego 偶yjesz?
- Chodz臋 na mecze pi艂karskie.
- No i co?
- Podczas przerwy wi臋kszo艣膰 kibic贸w nie idzie sika膰 do ubikacji, tylko id膮 pod siatk臋 i lej膮. Ja w贸wczas jestem z drugiej strony siatki, 艂api臋 delikwenta za "interes" i m贸wi臋 "Dawaj dwie st贸wy albo ci go utn臋 brzytw膮". No i po ka偶dym meczu mam jakie艣 4 tysi膮ce.
- Wiesz co? Id臋 na nast臋pny mecz. Te偶 b臋d臋 tak zarabia膰!
Na meczu obaj um贸wili si臋, 偶e zaczn膮 z przeciwleg艂ych ko艅c贸w siatki i spotkaj膮 si臋 w jej po艂owie. Gdy zacz臋艂a si臋 2 po艂owa meczu, jeden pyta drugiego:
- Jak ci idzie?
- Mam ju偶 te 4 tysi膮ce, a jak tobie?
- A ja mam 600 z艂otych i 18 "interes贸w".

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu mi臋snego:
-jest mielone?
Sprzedawca odpowiada:
-tak jest:
Blondynka na to:
-To poprosz臋 w ca艂o艣ci nie zmielone...

Czterech zabitych prowadzi艂o...

Czterech zabitych prowadzi艂o dysput臋 teologiczn膮. Poniewa偶 nie mogli doj艣膰 do porozumienia, zrobili g艂osowanie. G艂osowanie zako艅czy艂o si臋 stanem 3:1. Rabbi, kt贸ry przegra艂 w g艂osowaniu zacz膮艂 modli膰 si臋 do Boga:
- Panie m贸j! Wiem, 偶e mam racj臋 a serce moje jest czyste. Poka偶 im jaki艣 znak, 偶eby wiedzieli, 偶e racja jest po mojej stronie...
I faktycznie w jednej sekundzie na niebie pojawi艂a si臋 ciemna chmurka.
- Widzicie! - krzycza艂 ten, kt贸ry si臋 modli艂. - Oto jest znak od Pana! To ja mia艂em racj臋...
Jednak pozostali trzej powiedzieli, 偶e to tylko zwyk艂a chmurka i to na pewno nie jest znak od Pana. Wtedy rabbi zacz膮艂 modli膰 si臋 jeszcze raz:
- Panie m贸j! Tak bardzo Ci臋 prosz臋... Daj nam wi臋kszy znak, na potwierdzenie mych s艂贸w...
Na niebie pojawi艂o si臋 jeszcze kilka ciemnych chmurek i nagle strzeli艂 piorun. Trafi艂 on w drzewo oddalone od rabbich jakie艣 100 m. Wtedy rabbi, kt贸ry si臋 modli艂 powiedzia艂:
- Widzicie! Pan znowu do nas przem贸wi艂!
Na co jeden z rabbich odpowiedzia艂 mu:
- No to co, 偶e Pan Ci odpowiedzia艂. Nadal my mamy racj臋, bo jest 3:2!

Prezydent Kwa艣niewski...

Prezydent Kwa艣niewski wzywa do siebie szefa UOP i m贸wi:
- No niech pan popatrzy! Zn贸w kto艣 narobi艂 na trawnik przed Belwederem. Ile razy mam powtarza膰, 偶e trzeba pilnowa膰 tych rosyjskich dyplomat贸w!?
- 呕adnych dyplomat贸w dzi艣 nie by艂o. Przechodzi艂 tylko Lech Wa艂臋sa.
- Wa艂臋sa? Ale kupa! To naprawd臋 艣wiatowy cz艂owiek!

- Wiesz,wczoraj bya艂m...

- Wiesz,wczoraj bya艂m z koleg膮 w lesie - m贸wi Ja艣 do Ma艂gosi.
- No i co?
- Zobaczyli艣my w臋偶a.
- I co zrobili艣cie?
- Chyba co ja zrobi艂em, zabi艂em.
- Tego w臋偶a? Ale jeste艣 dzielny!
- Nie, koleg臋.
- A dlaczego go zabi艂e艣?
- Bo nie chcia艂em, by uk膮si艂 go w膮偶...

Kierowca ci臋偶ar贸wki w...

Kierowca ci臋偶ar贸wki w d艂ugiej trasie, przyci艣ni臋ty potrzeb膮, zatrzymuje si臋 na noc w burdelu. Wr臋cza burdelmamie 500 z艂 i rzecze:
- Dajcie mi najbrzydsz膮 kobit臋 i kanapk臋 z serem.
- Ale偶 prosz臋 pana! Za te pieni膮dze mo偶e pan mie膰 nasz膮 najlepsz膮 dziewczyn臋 i wykwintn膮 kolacj臋!
- Taaa... Ale ja nie jestem napalony. Tylko t臋skno mi za domem.