#it
emu
fut
hit
psy
syn

Brawurowa ucieczka z komisariatu

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z 4 siekierami w plecach.
- Co pani dolega? - pyta lekarz.
A baba na to:
- Por膮ba艂o mnie...

鈥淓instein by艂 olbrzymem....

鈥淓instein by艂 olbrzymem. Mia艂 g艂ow臋 w chmurach a stopy na ziemi. Ci z nas, kt贸rzy nie s膮 tak wysocy musz膮 wybiera膰.鈥
~ Richard Feynman

Listonosz odchodzi na...

Listonosz odchodzi na emerytur臋. Mieszka艅cy jego
rewiru postanowili go po偶egna膰, ka偶dy na sw贸j w艂asny pomys艂. Przychodzi do
pierwszego domu, a tam otwiera facet, kt贸ry bierze listy i wr臋cza mu czek na
200z艂.
W drugim domu dostaje pude艂ko kuba艅skich cygar.
W trzecim butelk臋 dobrej whisky.
Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana sk膮po,
pon臋tna blondynka.
Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaci膮ga do sypialni.
Jeden, dwa... pi臋膰 orgazm贸w. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu
wspania艂e danie. Na sam koniec podaje mu kaw臋 i banknot dziesi臋cioz艂otowy.
Facet z lekka zblazowany drapie si臋 po g艂owie.
- To co pani dla mnie zrobi艂a by艂o wspania艂e, ale po
co mi te dziesi臋膰 z艂otych?
- Zastanawia艂am si臋 co Panu da膰 w zwi膮zku z odej艣ciem na emerytur臋.
W ko艅cu m膮偶 mi doradzi艂:
pie**** go - daj mu dych臋! - A posi艂ek to ju偶 sama wymy艣li艂am...

W parku sta艂y dwa pomniki...

W parku sta艂y dwa pomniki nagiej kobiety i nagiego m臋偶czyzny.
Sta艂y naprzeciw siebie przez wiele lat.
Pewnego razu zjawi艂 si臋 anio艂ek i postanowi艂 o偶ywi膰 figurki.
Gdy to zrobi艂 m贸wi:
-s艂uchajcie, o偶ywi艂em Was na godzin臋, mo偶ecie robi膰 co Wam si臋 podoba
Figurki bez namys艂u wskoczy艂y w krzaki i wydawa艂y tam r贸偶ne ciekawe d藕wi臋ki....
Po 30 min wyskakuj膮 z krzak贸w
A anio艂ek:
-s艂uchajcie macie jeszcze p贸艂 godziny..
Naga kobieta do nagiego m臋偶czyzny:
-to teraz Ty trzymaj go艂臋bia a ja mu sram na g艂ow臋

-Halo?...

-Halo?
Kobiecy g艂os po drugiej zapyta艂:
-Kochanie, dlaczego tak ci臋 dziwnie s艂ycha膰? Jeste艣 w saunie?
-Tak - odpowiada facet
-Wiesz co, kochanie stoj臋 przed sklepem jubilerskim i widz臋 koli臋 z diamentami, wiesz kt贸r膮, t膮 kt贸ra zawsze mi si臋 podoba艂a. Mog臋 j膮 sobie kupi膰? Mog臋 skarbie? Kosztuje troch臋 ponad 10 000$
-A o il臋 wi臋cej? - zapyta艂 facet
-No..., ten..., w艂a艣ciwie to poni偶ej 20 000$
-No dobrze, ale w 偶adnym wypadku nie kupuj, je艣li kosztuje wi臋cej ni偶 20 000$. Rozumiesz?
-Tak, kochany jeste艣, aha, skarbe艅ku, skoro ju偶 do ciebie dzwoni臋, by艂am w salonie BMW, w艂a艣nie dostali taki model o jakim marzy艂am, to wyposa偶enie, ten silnik, nawet taki kolor jak chcia艂am. Cena? Jak dla mnie tylko 60 000$. Prosz臋 skarbie, mog臋 go sobie kupi膰?
-No dobrze, skarbie. Ale spr贸buj obni偶y膰 cen臋 do 55 000$. OK?
W tym momencie kobitka za艂apa艂a, 偶e dzi艣 jest jej szcz臋艣liwy dzie艅 i postanowi艂a to w pe艂ni wykorzysta膰.
-Kochanie, wiesz, 偶e bardzo bym chcia艂a, 偶eby z nami mieszka艂a moja mama. Wiem, 偶e tobie ten pomys艂 nie odpowiada, ale czy mogliby艣my spr贸bowa膰? Czy mog艂aby przyjecha膰 na jakie艣 3 miesi膮ce? Je艣li ci nie bedzi臋 pasowa膰, zawsze b臋dziesz m贸g艂 mi powiedzie膰, 偶e masz dosy膰 i wtedy poprosz臋 j膮, 偶eby ju偶 pojecha艂a.
-No dobrze, kochana. Spr贸bujmy. Ale je艣li b臋dzie s艂abo, to...
-Dzi臋kuje ci, kochany! Kocham ci臋 ponad wszystko, ciesz臋 si臋 z tego 偶e wieczorem si臋 zobaczymy!
-Ja te偶, skarbie, to do wieczoora.
Facet odk艂ada telefon, rozejrza艂 si臋 po saunie i zapyta艂:
-Czy kto艣 wie, czyja to kom贸rka?

Dziewczyna skar偶y si臋...

Dziewczyna skar偶y si臋 kole偶ance:
- Zosta艂am wczoraj strasznie oszukana.
- Co si臋 sta艂o?
- Ch艂opak zaprosi艂 mnie wieczorem na szachy.
- No i co ?
- Grali艣my do rana.

Jest niedziela, czas...

Jest niedziela, czas wyp艂aty kieszonkowego... Ojciec wyci膮ga portfel i m贸wi do syna:
- Mo偶esz jak zwykle dosta膰 100... albo mo偶esz dosta膰 1000 i lanie od matki, je偶eli powiesz jej, ze te czarne stringi, kt贸re znalaz艂a w naszym samochodzie, nale偶膮 do twojej dziewczyny.

Wyobra藕 sobie jakie pi臋kne...

Wyobra藕 sobie jakie pi臋kne by艂oby 偶ycie, gdyby przebiega艂o odwrotnie ni偶 dotychczas. Zaczyna si臋 od tego, 偶e kilku eleganckich go艣ci przynosi ci臋 w skrzyneczce i od razu trafiasz na imprez臋. 呕yjesz sobie spokojnie jako starzec w domku. Stajesz si臋 coraz m艂odszy. Pewnego dnia dostajesz odpraw臋 w postaci grubszej got贸wki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakie艣 40 lat i poznajesz uroki 偶ycia. Zaczynasz pi膰 coraz wi臋cej alkoholu, coraz cz臋艣ciej chodzisz na imprezy, coraz cz臋艣ciej uprawiasz seks. Jak ju偶 masz to opanowane, jeste艣 got贸w 偶eby trafi膰 na studia. Potem idziesz do szko艂y. Coraz mniej od ciebie wymagaj膮, masz coraz wi臋cej czasu na zabaw臋. Robisz si臋 coraz mniejszy, a偶 trafiasz do... hmm, gdzie p艂ywasz sobie ciep艂o przez 9 miesi臋cy ws艂uchuj膮c si臋 w uspokajaj膮cy rytm bicia serca. A potem nagle B臉C i Twoje 偶ycie ko艅czy si臋 orgazmem.
I czy tak nie by艂oby lepiej i przyjemniej?