Czoko-optyka, czyli jak uzyska膰 dodatkowy kawa艂ek czekolady

Okazuje si臋, 偶e kilkoma wprawnymi ruchami no偶a z ca艂kiem normalnej tabliczki czekolady, licz膮cej 24 kawa艂ki mo偶emy uzyska膰 gratisowy, bo 25. kawa艂ek. Oto jak si臋 to robi.

Nachodzi mnie w 艂贸偶ku,...

Nachodzi mnie w 艂贸偶ku, napastuje moje cia艂o, wyszukuje ulubion膮 jego cz臋艣膰, delikatnie 艂askocze i... zaczyna ssa膰 i ssa膰 - pieprzony komar!

Kowalski kupi艂 samoch贸d. ...

Kowalski kupi艂 samoch贸d.
Na drugi dzie艅 roz艂o偶y艂 go na cz臋艣ci.
- Co ty wyprawiasz? - pyta si臋 偶ona.
- Szukam. Poprzedni w艂a艣ciciel powiedzia艂, 偶e w艂o偶y艂 w niego 5 tysi臋cy.

By艂em przed chwil膮 odwiedzi膰...

By艂em przed chwil膮 odwiedzi膰 moich nowych s膮siad贸w i wydaje mi si臋, 偶e to Szkoci.
W cukiernicy maj膮 widelec, na sznurkach do prania wisz膮 torebki herbat, oraz podw贸jne warstwy szyb w oknach, coby dzieci nie s艂ysza艂y vana z lodami.

Regulamin armii szkockiej...

Regulamin armii szkockiej nie m贸wi nic o czo艂ganiu si臋. Przede wszystkim, honor i duma szkockiego 偶o艂nierza nie pozwol膮 mu si臋 ukry膰 przed obliczem niebezpiecze艅stwa lub uderza膰 skrycie.
Po drugie - pr贸bowali艣cie si臋 czo艂ga膰 w sp贸dnicy?

Wpada facet do burdelu...

Wpada facet do burdelu i patrzy na menu, z nowych propozycji jest tylko "numer po hiszpa艅sku". Zamawia go i idzie do wskazanego pokoiku. Oczekuj膮ca go dama przyst臋puje z wielka wpraw膮 do akcji. Po wszystkim go艣膰 ubiera si臋 i m贸wi:
- Wiesz, by艂o fajnie, ale ca艂kiem normalnie, a ja zap艂aci艂em za "numer po hiszpa艅sku".
Na to dama:
- Ehh, znowu zapomnia艂am... Oleeee!

Co pan taki smutny ostatnio,...

Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
- A, sekretark臋 zmieni艂em
- I co? Niezbyt bystra, tak?
- NIe, ca艂kiem m膮dra
- To mo偶e leniwa?
- Sk膮d! Bardzo pracowita!
- To mo偶e hmmm... ten... tego... nie chce....
- No co艣 pan! Robimy to kilka razy dziennie!
- A mo偶e nie chce bra膰 do...
- Jak to nie?! Ci膮gnie jak odkurzacz!
- No to o co chodzi?
- Aaa... kaw臋 robi jak膮艣 tak膮...