FIDEL I CYTRYNA...

W pewnym ogrodzie zoologicznym...

W pewnym ogrodzie zoologicznym 偶y艂a m艂oda ma艂pa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Kt贸rego艣 dnia podczas rutynowego badania weterynarz stwierdzi艂, 偶e ma艂pa jest w stanie silnej depresji, kt贸ra nieleczona doprowadzi j膮 do niechybnej 艣mierci. Powodem depresji jest brak partnera. Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych nie by艂o samca tego gatunku. W ko艅cu dyrektor zoo przypomnia艂 sobie o panu Mieciu, kt贸ry karmi艂 ma艂p臋 i czy艣ci艂 jej klatk臋.
- Mo偶e on, w ko艅cu z ma艂p膮 z偶yty... - pomy艣la艂 i postanowi艂 zaproponowa膰 panu Mieciowi trzysta z艂otych za stosunek z ma艂p膮. Wezwa艂 go na dywanik i t艂umaczy, 偶e ma艂pa musi mie膰 seks, inaczej zdechnie.
- Czy zgadza si臋 pan to zrobi膰 za trzysta z艂otych?
Pan Miecio na to, 偶e i owszem, ale ma trzy warunki.
- Po pierwsze, mo偶e przy tym by膰 tylko jeden 艣wiadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, b臋d臋 j膮 bra艂 od ty艂u.
- OK, panie Mieciu, one lubi膮 tylko od ty艂u, spraw臋 艣wiadka te偶 za艂atwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieni膮dze... Te trzy st贸wy dam wam dopiero po wyp艂acie...

Nad rowem biegn膮cym ko艂o...

Nad rowem biegn膮cym ko艂o tor贸w kolejowych siedzi komar i moczy w wodzie jaja. Przechodz膮cy obok nied藕wied藕 pyta:
-Komarku co ci si臋 sta艂o?
-Lepiej nie pytaj misiu, mia艂em wczoraj p贸藕nym wieczorem straszne przerzycie.
-No powiedz co si臋 sta艂o? - dopytuje si臋 nid藕wied藕,
-Misiu, chcia艂em sobie zadupczy膰 na robaczku 艣wi臋toja艅skim, a to by艂a iskra z parowozu!

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i m贸wi:
-Poprosz臋 psa obronnego.
Na to sprzedawca:
-Psa? Po co panu pies? Teraz w modzie s膮 chomiki obronne.
-No ale co taki chomik potrafi? - pyta klient
-Patrz pan - m贸wi sprzedawca
Po chwili wyci膮ga chomika i m贸wi do niego:
-Chomik na drzwi
No i chomik zjada drzwi. Nast臋pnie:
-Chomik na szafe
Chomik zjada szafe.
Ucieszony facet kupuje bez wahania chomika przychodzi do domu i m贸wi do zony:
-Kochanie kupi艂em sobie chomika
Na to zona:
- Chomik? na chu**?!

Czemu bociany odlatuj膮...

Czemu bociany odlatuj膮 na zim臋 do ciep艂ych kraj贸w ??
Bo na piechot臋 maj膮 za daleko.

Marian Mr贸wek uprawia艂...

Marian Mr贸wek uprawia艂 sex z 偶yraf膮. 呕yrafa ewidentnie znudzona, w trakcie obgryza艂a sobie li艣cie akacji. W pewnym chwili otar艂a si臋 przez przypadek o druty z wysokim napi臋ciem. W tym momencie otrzepa艂o j膮. Wtedy Marian krzykn膮艂 do niej:
- Co dr偶ysz male艅ka?

Przychodzi zaj膮c do sklepu...

Przychodzi zaj膮c do sklepu niedzwiedzia:
-Jest marchwka?
-Nie ma- odpowiada niedziwiedz
Jutro znowu zaj膮c:
-Jest marchewka?
-Nie ma- wkurza sie mis
I znowu nastepnego dnia:
-Jest marchewka?
-S艂uchaj kretynie! Jeszcze raz spytasz o marchewke, to wezme m艂otek, gwozdzie, z艂apie cie i przybije ci uszy do lady - krzyczy wsciek艂y mis
Nazajutrz zajac wraca do sklepu:
-S膮 gwozdzie? - pyta niesmia艂o
-Nie ma - rzecze zdziwiony mis
-A jest marchweka?

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice....

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice. Jedna z nich m贸wi:
- Dzie艅 dobry pani, czy zasta艂am pani m臋偶a?
- Niestety nie, ch艂opcy wyci膮gn臋li go rano na ryby.