#it
emu
psy
syn

Honda, Yamaha, Suzuki, Harley

Siedzi Krzy┼Ť na ┼éawce...

Siedzi Krzy┼Ť na ┼éawce w parku i nagle siada obok niego kobieta w ci─ů┼╝y, a Krzy┼Ť si─Ö pyta:
- Dlaczego ma pani taki du┼╝y brzuch?
- Bo mam tam dziecko.
- A kocha je pani?
- Tak.
- To dlaczego pani je zjadła?

Lord Barkley opowiada...

Lord Barkley opowiada przyjaciołom o swoim pobycie na Dzikim Zachodzie.
- To by┼éo okropne: z prawej strony Indianie, z lewej strony Indianie, przede mn─ů Indianie i z ty┼éu te┼╝!
- I co pan zrobił, milordzie?
- Co mogłem zrobić? Musiałem kupić jeden z kolorowych koców, które mi polecali...

Do baru wchodzi klient...

Do baru wchodzi klient z ┼╝├│┼éwiem pod pach─ů. Zwierz─ůtko jest w op┼éakanym
stanie: pop─Ökana skorupa sklejona ta┼Ťm─ů, jedna z n├│┼╝ek owini─Öta banda┼╝em,
opuszczona smutno g┼é├│wka. Barman patrzy na zwierz─Ö z lito┼Ťci─ů:
- Co mu jest?
- Wszystko w porz─ůdku. Wygl─ůda mo┼╝e nie najlepiej, ale jest w ┼Ťwietnej
formie. Czy pan wie, ┼╝e on jest szybszy od psa?
Barman patrzy na w┼éa┼Ťciciela ┼╝├│┼éwia ze zdziwieniem.
- To niemo┼╝liwe!
- No, to możemy się założyć. Zanim pański pies ruszy swój tłusty tyłek,
mój żółw będzie już przy drzwiach. Barman ustawia psa, odliczanie, rusza.
W tym momencie mężczyzna chwyta swojego żółwia, bierze potężny zamach i
rzuca nim w stronę drzwi. Pies jest w połowie drogi, kiedy jego konkurent
z hukiem l─ůduje na framudze.
- A nie mówiłem, że będzie pierwszy?

Darmowy sex - R├ęmi Gaillard

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotyka sie dw├│ch gosci...

Spotyka sie dw├│ch gosci w barze. Nie widzieli sie pare lat. Siedli przy ladzie i pija piwka. Po paru przychodzi czas na zwierzenia:
-Słuchaj stary. Widze ze Ty nie masz poblemu z podrywaniem dziewczyn, ja to nawet jak jakas ma sie spodoba to nie wiem co mam do niej powiedziec.
-A widzisz ta blondyne co wchodzi do kibla?
-No widz─Ö.
-Fajna?
-No Zaje****a.
-To podejdz pod kibel, jak wyjdzie powiedz "cze┼Ť─ç", a potem piewsze co Ci przyjdzie do glowy i rozmowa jakos si─Ö skleji.
tak tez zrobil. Wychodzi blondyna, a go┼Ť─ç ja zatrzymuje:
-Cze┼Ť─ç.
-No hej - odpowiada blondyna.
-Sra┼éa┼Ť?

Jak mia┼éem pi─Ötna┼Ťcie...

Jak mia┼éem pi─Ötna┼Ťcie lat, to wr├│┼╝ka mi przepowiedzia┼éa, ┼╝e b─Öd─Ö w przysz┼éo┼Ťci wszystkie pieni─ůdze na dziewczyny wydawa┼é...
Mam teraz ┼╝on─Ö i trzy c├│rki. Wydaj─Ö na nie wszystkie pieni─ůdze... Jak mia┼éem pi─Ötna┼Ťcie lat, to inaczej zinterpretowa┼éem przepowiedni─Ö...

Wchodzi do marynarskiej...

Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papug─ů na ramieniu i
m├│wi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę... - i wskazuje na papugę - ... będzie mógł
kocha─ç si─Ö ze mn─ů ca┼é─ů noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.

Po czym mo┼╝na pozna─ç,...

Po czym mo┼╝na pozna─ç, ┼╝e Polacy rozpocz─Öli sw├│j program kosmiczny?

Znikn─ů┼é Wielki W├│z.