i kto jest hardcorem?

Wchodzi facet do Banku,...

Wchodzi facet do Banku, ubrany jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, w d艂ugi czarny p艂aszcz, czarn膮 we艂nian膮 czapk臋 typu Leon Zawodowiec i szybkim krokiem podchodzi do okienka kasowego.
Szybkim ruchem wk艂ada r臋k臋 do kieszeni i cicho m贸wi do kasjerki:
- Wpadka!
- Chchyyybbbaa chchhodzi ppppanu o NAPAD...
- Nie, WPADKA, dobrze wiem co m贸wi臋, zapomnia艂em pistoletu!

Na pla偶y siedzi facet...

Na pla偶y siedzi facet otoczony 艂adnymi panienkami w strojach bikini. Panieniki proponuj膮 mu:
- Jak pu艣cisz b膮ka, to zdejmiemy staniki.
Facet napina si臋 i puszcza b膮ka. Panienki zdejmuj膮 staniki i m贸wi膮:
- Jak pu艣cisz drugiego b膮ka, to zdejmiemy majtki.
Facet napina si臋 i puszcza znowu b膮ka. Panienki zdejmuj膮 staniki i zn贸w proponuj膮:
- Jak pu艣cisz seri臋 b膮k贸w, to pozwolimy si臋 dotkn膮膰.
Facet napina si臋 i puszcza seri臋 b膮k贸w, po czym wyci膮ga r臋k臋 偶eby dotkn膮膰 panienki i w tej chwili kto艣 艂apie go za rami臋 i m贸wi:
- Kowalski, nie do艣膰, 偶e 艣picie na zebraniu, to jeszcze pierdzicie.

Nad rzek膮 siedzi krowa...

Nad rzek膮 siedzi krowa i pali trawk臋.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podp艂ywa do niej b贸br, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz b贸br, jaram i jest OK.
- Daj troch臋, jeszcze nigdy nie kurzy艂em.
- Jasne! Ci膮gnij macha bracie i poczuj si臋 cool!
B贸br wci膮gn膮艂 dym i od razu go wypu艣ci艂.
Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ci膮gniesz macha i trzymasz go w p艂ucach d艂u偶sz膮 chwil臋. Zreszt膮 - wiesz co? W tym czasie jak wci膮gniesz, przep艂y艅 si臋 kawa艂ek pod wod膮 w d贸艂 rzeki, wr贸膰 tu i wtedy wypu艣膰 powietrze. I m贸wi臋 ci b臋dzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
B贸br si臋 zaci膮gn膮艂, p艂ynie pod wod膮, ale ju偶 po kilku chwilach zrobi艂o mu si臋 happy.
Wyszed艂 na brzeg po drugiej stronie rzeki, waln膮艂 si臋 na traw臋 i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te b贸br, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuj臋 sobie troch臋.
- Daj troch臋 stuffu, ja te偶 chc臋.
- Podp艂y艅 na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywali艂a ga艂y i krzyczy:
- B贸br, k****, WYPU艢膯 POWIETRZE!

- Tato, mog臋 spr贸bowa膰...

- Tato, mog臋 spr贸bowa膰 skok贸w na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiu艣kiego pocz膮tku prze艣ladowa艂y ci臋 wypadki z gum膮.

Mocno wstawiony m臋偶czyzna...

Mocno wstawiony m臋偶czyzna wsiada do autobusu podmiejskiego, dzier偶膮c w r臋ce napocz臋t膮 p贸艂litr贸wk臋. Przy wej艣ciu kierowca zatrzymuje go i pyta:
-Hola, a pan gdzie si臋 wybiera? A za bilet?
M臋偶czyzna patrzy na niego m臋tnym wzrokiem, podnosi flaszk臋 do ust, przechyla, wypija porz膮dnego 艂yka i krzyczy na ca艂y g艂os:
-Za bilet!

W domu spokojnej staro艣ci,...

W domu spokojnej staro艣ci, trzech dziadk贸w toczy rozmow臋 przy 艣niadaniu. Pierwszy m贸wi:
- Mam kamienie czy co? Nie mog臋 rano zrobi膰 siku. Wstaje o 7-ej i p贸艂 godziny musz臋 si臋 m臋czy膰, aby co艣 polecia艂o. Drugi m贸wi:
- Ja wstaje te偶 o 7-ej, siadam na kiblu i nie mog臋 zrobi膰 kupy. Po godzinie wreszcie co艣 zrobi臋.
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam 偶adnych problem贸w. Sikam o 5-ej, wal臋 kupsko o 6-ej, i budz臋 si臋 o 7-ej.

Dyrektor cyrku da艂 do...

Dyrektor cyrku da艂 do gazety og艂oszenie nast臋puj膮cej tre艣ci:
"Poszukujemy odwa偶nego m臋偶czyzny, kt贸ry z masztu wysoko艣ci pi臋tnastu metr贸w z zawi膮zanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umie膰 nurkowa膰, szklanka b臋dzie pusta".

Dziewczynka posz艂a z...

Dziewczynka posz艂a z babci膮 do sklepu. Babcia stane艂a w kolejce, a dziewczynka posz艂a na chwil臋 do parku. Po chwili wraca zadowolona m贸wi膮c :
- Babciu, zrobi艂am gwiazd臋!
- Naprawd臋? A nie by艂o ci wida膰 majtek?
- Nie bo je zdj臋艂am.

Warszawa. Autobus podmiejski,...

Warszawa. Autobus podmiejski, pe艂no pseudokibic贸w:
- Jedziesz w czwartek napie****a膰 globalist贸w?
- Anty!
- Ja ci kur.. dam anty! Jakie anty, jedziesz i tyle!
- Antyglobalist贸w!
- Jeden ch.. - to co jedziesz?!
- Ale za co???
- Jak to kur.. za co?? za Legi臋!!!