i kto jest hardcorem?

Facet w sexshopie...

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokaza膰 ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Kozioro偶ec. Nie pasujemy do siebie..

CO BY SI臉 STA艁O, GDYBY...

CO BY SI臉 STA艁O, GDYBY M臉呕CZYZNI RZ膭DZILI 艢WIATEM...?

* 艣wi臋to kobiet 8 marca zosta艂oby przeniesione na 29.02 (raz na cztery lata)

* krawata mo偶na nie wi膮za膰, rozporka nie zapina膰

* operacja powi臋kszenia piersi by艂aby refundowana przez kasy chorych

* wszystkie kobiety mia艂yby to samo imi臋 - dla uproszczenia

* wszystkie kobiety mia艂yby alergi臋 na z艂oto, futra i drogie kamienie

* w pracy ch艂opak, kt贸ry najlepiej gra w Quake automatycznie by艂by wybierany na kierownika

* kazdy telefon przerywa艂by po艂膮czenie po 30 sekundach rozmowy

* uwa偶ne wpatrywanie sie w kobiecy biust na pierwszej randce by艂oby odbierane jako mi艂osne wyznanie

* za jazd臋 lewym pasem 60 km/h rozstrzeliwano by na miejscu

* przewracanie kopniakiem stolika z szachami warcabami lub gr臋 monopol automatycznie oznacza艂oby zwyci臋stwo

* na pocz膮tku ka偶dego wydania wiadomo艣ci prowadz膮cy opowiada艂by najnowsze spro艣ne kawa艂y

* wynaleziono by skarpetki, kt贸re by istnia艂y tylko w parach; pozostawione w r贸偶nych miejscach podpe艂za艂yby energicznie do siebie

* bikini by艂oby najlepszym ubraniem bizneswomen. I nie bizneswomen te偶 ...

* kobiety mia艂yby okres raz do roku. Podczas otwarcia sezonu na ryby

Moja siostra przysz艂a...

Moja siostra przysz艂a do mojego pokoju, popatrzy艂a na mnie z politowaniem i powiedzia艂a:
- znowu jeste艣 na膰pany!

Mo偶liwe, 偶e mia艂a racj臋 przecie偶 jestem jedynakiem.

Tury艣ci jedz膮 obiad w...

Tury艣ci jedz膮 obiad w restauracji.
Turystka zaczepia kelnerk臋 i pyta:
- Prosz臋 mi powiedzie膰, z czego s膮 te pyszne kie艂ki?
Kelnerka odpowiada:
- Zaraz spytam w kuchni.
Po chwili wraca i m贸wi:
- Kie艂ki s膮 z Tesco.

Angielski bankier przychodzi...

Angielski bankier przychodzi do wr贸偶ki i m贸wi:
- Je艣li odgadnie pani o czym teraz my艣l臋, dostanie pani ode mnie tysi膮c funt贸w.
Wr贸偶ka zach臋cona obiecan膮 nagrod膮, wpatruje si臋 w oczy lorda i m贸wi:
- My艣li pan o tym, 偶e wynajmie pan grup臋 irlandzkich terroryst贸w, kt贸rzy wysadz膮 pa艅ski bank w powietrze, a pan wkr贸tce og艂osi jego upad艂o艣膰.
Na to lord:
- Nie zgad艂a pani. Ale prosz臋 wzi膮膰 te tysi膮c funt贸w. Podda艂a mi pani znakomity pomys艂!

Kole艣 rozpocz膮艂 now膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:...

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:
-Komputer to genialna rzecz!Nie rozumiem,jak nasi przodkowie mogli bez niego 偶y膰.
-Nie mogli.Przecie偶 wszyscy poumierali.

By艂 rok 1943. Spory konw贸j...

By艂 rok 1943. Spory konw贸j przemierza艂 wody p贸艂nocnego Atlantyku w drodze do Murma艅ska. By艂a jasna, ksi臋偶ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
- Widzicie, bosmanie, ten l膮d trzy mile na prawej burcie? W艂a艣nie U-boot strzeli艂 torped臋. Idziemy w ciasnym szyku bez mo偶liwo艣ci manewru. Wed艂ug moich oblicze艅, torpeda ta trafi nas za pi臋膰 minut. Zejd藕cie do za艂ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku.
Bosman, nie dyskutuj膮c, czym pr臋dzej ruszy艂 w g艂膮b parowca by wykona膰 rozkaz. Ale 偶e by艂 osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch艂op jak nied藕wied藕, postanowi艂 obr贸ci膰 ca艂膮 spraw臋 w 偶art. Wszed艂 do pomieszcze艅 za艂ogi, zebra艂 marynarzy i rzecze:
- Widzicie, ch艂opcy, ten sto艂ek tutaj? Jak zaraz pier*.*n臋 w niego cz艂onkiem, to ca艂y statek w drebiezgi p贸jdzie.
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wr臋cz sile bosmana, tym razem wybuchn臋li 艣miechem, kiwaj膮c g艂owami z niedowierzaniem. Roze藕li艂 si臋 bosman okrutnie i jak nie wrza艣nie:
- To si臋 za艂贸偶cie, gnojki jedne, jak 偶e艣cie tacy pewni, a w mi臋dzyczasie zak艂ada膰 kamizelki ratunkowe.
Rozweseleni marynarze zacz臋li zbiera膰 pul臋 zak艂adu, zak艂adaj膮c przy okazji kapoki. Bosman odczeka艂 chwil臋, spojrza艂 na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci膮gn膮艂 narz臋dzie, spojrza艂 pogardliwie woko艂o i BUM!
Statek poszed艂 w drzazgi! Por贸d rozbitk贸w, kt贸rzy uszli z 偶yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp艂ywa do bosmana kapitan, ca艂y szary z przera偶enia.
- Na Boga, bosmanie, co si臋 sta艂o? Torpeda min臋艂a statek za ruf膮!!!