i kto jest hardcorem?

Szalupa ratunkowa, 艣rodek...

Szalupa ratunkowa, 艣rodek oceanu:
- ...a wi臋c panie Bosmanie, jedyny spos贸b okre艣lania stron 艣wiata bez
pomocy kompasu, jaki pan zna, to ten z mchem na p贸艂nocnej stronie drzew?

Dw贸ch wie艣niak贸w jedzie...

Dw贸ch wie艣niak贸w jedzie starym autem po jakiej艣 bocznej drodze. Pierwszy m贸wi:
- Zobacz, stary. Widzisz to drzewo w dolince? Pod nim po raz pierwszy upawia艂em seks.
- Super - m贸wi drugi. - Jak by艂o?
- No, c贸偶. Pospacerowali艣my troch臋, potem padli艣my na traw臋 i kochali艣my si臋 przez kilka godzin.
- No to super.
- Gdzie tam super. Nagle podnios艂em g艂ow臋 i zobaczy艂em, 偶e patrzy na nas jej matka.
- O, w mord臋. I co powiedzia艂a?
- No co mia艂a powiedzie膰? "Meee!鈥

Przed 艣mierci膮 facet...

Przed 艣mierci膮 facet zawar艂 umow臋 z panem Bogiem, 偶e b臋dzie m贸g艂 wzi膮膰 do nieba sw贸j najcenniejszy skarb.
Po 艣mierci wzi膮艂 ze sob膮 walizk臋 ze z艂otem.
Idzie tak do bramy nieba, ju偶 chce wej艣膰 gdy zaczepia go 艣wi臋ty Piotr:
- Nie mo偶na nic wnosi膰 do nieba.
- Kiedy pan nic nie rozumie. Um贸wi艂em si臋 z Panem Bogiem.
- No dobra. Ale poka偶 mi to.
Facet z dum膮 otworzy艂 walizk臋.
Na co 艣w. Piotr:
- Po co ci kostki pod艂ogowe?

Facet zatelefonowa艂 do...

Facet zatelefonowa艂 do firmy zajmuj膮cej si臋 usuwaniem nied藕wiedzi z ogrodu. Po p贸艂 godzinie dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki staruszek z dubelt贸wk膮 i ma艂ym pieskiem.
- Prosz臋 pokaza膰 mi miejsce akcji - m贸wi staruszek.
Facet prowadzi go do ogrodu i pokazuje nied藕wiedzia siedz膮cego wysoko na drzewie. Na to staruszek m贸wi:
- Plan jest taki: ja wejd臋 na drzewo i mocno nim potrz膮sn臋. Wtedy nied藕wied藕 spadnie. Fafik - ten pies specjalnie tresowany - dopadnie nied藕wiedzia, chwyci go mocno z臋bami i nied藕wied藕 jest nasz.
- A dubelt贸wka? Po co panu dubelt贸wka? - pyta w艂a艣ciciel ogrodu.
Staruszek wr臋cza mu dubelt贸wk臋 i m贸wi:
-Gdybym przypadkiem spad艂 pierwszy, musisz pan natychmiast zastrzeli膰 Fafika!!!

- Halo, Zbysiu...Ten...

- Halo, Zbysiu...Ten m贸j 偶艂贸b wyje偶d偶a na tydzie艅 w delegacj臋. Wpadaj kochany, zaszalejemy!
- Ale...
- Ups... Pomyli艂am numer, przepraszam.
- Nic nie szkodzi, niech pani poda adres. Ju偶 jad臋.

Pewien m臋偶czyzna zwraca...

Pewien m臋偶czyzna zwraca si臋 do adwokata, kt贸rego mu polecono:
- Czy to prawda, 偶e bierze pan a偶 20 euro za dwa pytania?
- Tak. Jakie jest pa艅skie drugie pytanie?

Wpada student Akademii...

Wpada student Akademii Rolniczej do pokoju w akademiku i krzyczy:
- Zaliczy艂em gleb臋! Zaliczy艂em gleb臋!

Rozmawia dw贸ch pracownik贸w...

Rozmawia dw贸ch pracownik贸w Microsoftu
-Jak d艂ugo przemawia艂 BillGates?
-Trzy godziny.
-A o czym m贸wi艂?
-Tego nie powiedzia艂.

Ufoludki dowiedzia艂y...

Ufoludki dowiedzia艂y si臋, 偶e na Ziemi jest takie zwierz臋, kt贸re pije wod臋 i daje mleko. Dorwali krow臋 i zaprowadzili nad rzek臋. Jeden trzyma 艂eb w wodzie, a drugi doi i doi. Nagle krowa za艂atwi艂a si臋 na g臋sto. Ten, kt贸ry doi艂, powiedzia艂:
- Wy偶ej 艂eb, bo mu艂 bierze.