i kto jest hardcorem?

Podczas kursu na ska艂kach...

Podczas kursu na ska艂kach wspina sie m艂oda adeptka razem z instruktorem.
Nagle dziewczyna zaczyna szuka膰 rek膮 nerwowo... i m贸wi:
- Panie instruktorze, nie mam chwytu!
Instruktor uspokaja:
- Poszukaj, sprawd藕 po prawej. Po chwili dziewcze krzyczy uradowana:
- Mam! Mam szpar臋, ca艂a r臋ka wchodzi!
- Ty si臋 kurna nie reklamuj, tylko wspinaj!

Na ruchliwym skrzy偶owaniu...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu stoi m艂oda 艂adna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza 偶e zaczyna sie u niej okres niestety jej s艂u偶ba potrwa jeszcze pi臋膰 godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mog艂oby jej pom贸c
nie wiedz膮c co pocz膮膰 艂apie za kr贸tkofal贸wke i 艂膮czy si臋 z dyspozytorem na komendzie
przez radio zg艂asza sie jej kolega J贸zek
- J贸zek mo偶esz co艣 dla mnie zrobi膰?
- dla Ciebie wszystko !
- s艂uchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja s艂u偶ba ko艅czy si臋 dopiero na pi臋膰 godzin
a ja dosta艂am okresu i nie mam nic przy sobie. Mo偶esz to sobie wyobrazic ? Czy m贸g艂by艣 mi jak najszybciej przywie藕膰 mi moje tampony?
s膮 w moim biurku po prawej stronie w g贸rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz臋 po艣piesz si臋 !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzy偶owanie wpada policyjny radiow贸z i wyskakuje z niego zadowolony J贸zek i wymachuje pude艂kiem z tamponami
- J贸zek ty piero艂o przecie偶 ci臋 prosi艂am 偶ebys si臋 艣pieszy艂 gdzie艣 ty by艂 tak d艂ugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda艂a艣 偶e masz znowu okres to najpierw przylecia艂 ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi艂 klatk臋 browaru no i Franek przyni贸s艂 kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzie膰 偶e i mnie spad艂 kamie艅 z serca!

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰...

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰 20 milion贸w?
- Cz艂owieku na co ci tyle pieni臋dzy?
- Postanowi艂em odda膰 wszystkie d艂ugi i sko艅czy膰 z tym wiecznym po偶yczaniem.

Jad膮 zakonnice rowerami...

Jad膮 zakonnice rowerami po wybojach. Po jakim艣 czasie siostra prze艂o偶ona zatrzymuje si臋 i m贸wi:
- No siostrzyczki, dosy膰 tej rozpusty, zak艂adamy siode艂ka...

Antek radzi si臋 agronoma:...

Antek radzi si臋 agronoma:
- M贸wi膮, 偶e naw贸z sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uwa偶a?
- Trudno powiedzie膰, to rzecz smaku.

W banku by艂 napad. Kobieta...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do przedzia艂u wagonu...

Do przedzia艂u wagonu sypialnego przez pomy艂k臋 sprzedano bilet m臋偶czy藕nie i kobiecie. Lekko za偶enowani k艂ad膮 si臋 spa膰, m臋偶czyzna na g贸rnej koi. Zanim zasn臋li, kobieta widzi spuszczon膮 na sznureczku kartk臋, a tam napisane:
- Je艣li chce pani sp臋dzi膰 ze mn膮 t臋 noc, prosz臋 delikatnie poci膮gn膮膰 za sznurek. Je艣li nie, prosz臋 poci膮gn膮膰 100 razy, z tym 偶e ostatnie 20 bardzo szybko.

Blondynka w autobusie...

Blondynka w autobusie kupuje bilet u kierowcy.A,偶e u kierowc贸w nie ma ju偶 w sprzeda偶y bilet贸w,tylko dostaje si臋 paragon,jako wa偶ny bilet przejazdu,blondynka nie wiedz膮c co z tym zrobi膰,skasowa艂a ten paragon jako bilet...ludzie w autobusie mieli niez艂膮 bek臋...