Jak poderwac kobiete-Myszka.tv

Ci膮gnie facet dziecko...

Ci膮gnie facet dziecko za n贸偶k臋 po schodach, dzieciak g艂贸wk膮 wali o stopnie. Przechodzi s膮siadka i m贸wi:
- Prosz臋 uwa偶a膰, bo mu berecik spadnie.
- Nie, dobrze przybi艂em.

Szczyt chamstwa:...

Szczyt chamstwa:
Nasra膰 komu艣 na wycieraczk臋, zapuka膰 do drzwi, poprosi膰 o papier toaletowy i powiedzie膰, 偶e by艂 zbyt szorstki.

Siedzi sobie para rodzic贸w...

Siedzi sobie para rodzic贸w przed telewizorem i ogl膮daj膮 mecz. Stary pije piwo i je orzeszki a stara go [bip]:
- A kto to jest ten w czarnym?
- A dlaczego oni biegaj膮?
- A dlaczego ci drudzy nie maj膮 swojej pi艂ki? - itp. Komentator te偶 pieprzy i stary wk艂ada sobie orzeszki do uszu. Cisza, spok贸j, a co si臋 dzieje wida膰 w tv. Mecz si臋 sko艅czy艂, stary chce wyj膮膰 orzeszki, a tu lipa! Nie mo偶e wyj膮膰, wi臋c skacze na jednej nodze, matka wpada w histeri臋. W tym momencie do domu wchodzi c贸rka z ch艂opakiem i widz膮 jazd臋 - ojciec skacze na jednej nodze, matka lamentuje - dramat. Wi臋c ch艂opak m贸wi:
- Wsadz臋 pani m臋偶owi dwa palce do dziurek w nosie, m膮偶 nabierze powietrza i napnie si臋 mocno, to orzeszki same wystrzel膮 pod ci艣nieniem.
Tak zrobi艂. Stary si臋 napi膮艂, a orzeszki wyskoczy艂y. Mama zadowolona pyta ch艂opaka:
- Och, jaki pan zdolny i pomys艂owy! Czy zastanawia艂 si臋 pan kim bedzie?
A ojciec, patrz膮c z niesmakiem na ch艂opaka, m贸wi:
- S膮dz膮c po zapachu palc贸w, to naszym zi臋ciem!

Przychodzi zm臋czony m膮偶...

Przychodzi zm臋czony m膮偶 po pracy do domu. 呕ona m贸wi do niego:
- Otworzy膰 Ci puszk臋?
A m膮偶 na to:
- Cipuszk臋 potem, teraz dawaj je艣膰.

Przychodzi facet do dentysty....

Przychodzi facet do dentysty. - Panie doktorze wydaje mi si臋, 偶e jestem 膰m膮. - Rozumiem, moim zdaniem powinien pan p贸j艣膰 raczej do psychiatry. - No tak, wiem, ale tylko u pana 艣wieci艂o si臋 艣wiat艂o.

W hotelu facet mowi recepcjoni...

W hotelu facet mowi recepcjonistce: zas艂a艂em 艂贸偶ko. - dzi臋kuj臋 - p艂osze

Niezale偶ny kandydat...

Niezale偶ny kandydat
Przed wyborami:
- Dlaczego przedstawiasz si臋 jako niezale偶ny kandydat na pos艂a?
- Bo na niczym tak mi nie zale偶y, jak na tym, 偶eby si臋 za艂apa膰 do Sejmu.

Do urz臋du przychodzi...

Do urz臋du przychodzi go艣膰. Jest rok 1989, nied艂ugo po upadku komuny:
- Dzie艅 dobry, chce zmieni膰 nazwisko.
- A jak si臋 pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chcia艂bym nazywa膰 si臋 jako艣 po ameryka艅sku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzie艅 po dow贸d.
Po tygodniu go艣膰 przychodzi, odbiera dow贸d i czyta nazwisko: Yonderbrack...

Dlaczego jest tak du偶o...

Dlaczego jest tak du偶o dowcip贸w o blondynkach?
Dlatego,aby brunetki mog艂y pozazdro艣ci膰 5 minut s艂awy blondynkom...