Kot przymarz艂 do drogi

Wyk艂ady o alkoholi藕mie...

Wyk艂ady o alkoholi藕mie na pewnej uczelni:
-Drodzy studenci, gdyby艣my wzi臋li pierwszego lepszego barana i postawili przed nim wiadro wody oraz wiadro w贸dki, to co by wypi艂?
-Wod臋 oczywi艣cie!
-A dlaczego?
-A bo baran...

Jedzie facet furmank膮...

Jedzie facet furmank膮 z psem i wali biczem konia. W ko艅cu ko艅 nie wytrzymuje i m贸wi:
- S艂uchaj, jeszcze raz mnie walniesz, to ci oddam!
A facet na to:
- Po raz pierwszy widz臋 gadaj膮cego konia.
A pies:
- Ja te偶!

Idzie nied藕wied藕 przez...

Idzie nied藕wied藕 przez las, patrzy a tam siedzi sobie ma艂y je偶 i wcina jakie艣 jab艂ko:
- Co jesz? - pyta.
- Co nied藕wied藕? - odpowiada jez.
Nied藕wied藕 wyra藕nie podenerwowany, ale przysi膮g艂 sobie, ze dzisiaj dzie艅 dziecka dla je偶y i b臋dzie dla niego mi艂y...
- Co jesz, je偶yku? - pyta grzecznie.
- Co nied藕wied藕, misiu?

Polak w Arabii: ...

Polak w Arabii:
Kupi艂 wielb艂膮da , lecz wielb艂膮d go nie s艂ucha艂.
Wraca do araba i zaczyna rozmow臋:
Polak:Ten wielb艂膮d jaki艣 dziwny nie potrafi biega膰 chodzi膰 co pan poradzisz ?
arab: dawaj go pan na kana艂
Arab wzi膮艂 dwa pustaki trzasn膮 wielb艂膮da po jajach a ten poszedl jak burza.
Polak na to drapi膮c si臋 po g艂owie
-Ale jak ja go teraz dogoni臋 ?
arab :
-A stawaj pan na kana艂.

Mlody kot pyta Starszego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Idzie Mr贸wka na spacer...

Idzie Mr贸wka na spacer razem ze S艂oniem.
Po chwili puka S艂onia w nog臋 i m贸wi do niego:
- Ale tupiemy co?

Ma艂y mol pyta si臋 taty mola:...

Ma艂y mol pyta si臋 taty mola:
- Mog臋 polata膰 po domu?
Tata odpowiedzia艂:
- No pewnie, ale uwa偶aj na siebie.
Ma艂y mol wylecia艂. Wr贸ci艂 po godzinie.
- I jak by艂o?
- 艢wietnie, jak lata艂em to wszyscy klaskali !

Lew zrobi艂 list臋 zwierz膮t,...

Lew zrobi艂 list臋 zwierz膮t, kt贸re zamierza zje艣膰 w najbli偶szym czasie. Przychodzi do niego lis:
- Lwie, jestem na tej li艣cie?
- Jeste艣!
- To daj mi dzie艅 niech sie po偶egnam z najbli偶szymi i wtedy mnie zjesz, ok?
- No dobra.
Przychodzi 艂o艣 do lwa:
- Lew, jestem na tej li艣cie?
- No pewnie!
- To daj mi kilka godzin, 偶ebym si臋 z rodzin膮 po偶egna艂.
- Dobra.
Przychodzi zaj膮c:
- Jestem na tej li艣cie do po偶arcia?
- No jeste艣, jeste艣.
- A mo偶esz mnie wykre艣li膰?
- Nie ma sprawy...

A M脫G艁BY PEWNIE I G艁OW臉 ODGRY呕膯...

Ripley, to 90 kilogramowy pies rasy dog i pewnie ka偶dy z was mia艂by ochot臋 si臋 tak z nim rado艣nie pobawi膰. A kto nie mia艂by, zawsze mo偶e pog艂aska膰 艣pi膮cego kota.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu z art. metalowymi i pyta nied藕wiedzia:
-Nied藕wiedziu czy jest marchewka?
Nied藕wied藕 na to:
-Nie ma!
Na drugi dzie艅 zaj膮czek przychodzi do tego samego sklepu i pyta:
-Czy jest marchewka?
Nied藕wied藕 ju偶 poddenerwowany odpowiada, 偶e nie ma. Sytuacja powtarza si臋 jeszcze kilka razy, a偶 w ko艅cu nied藕wied藕 nie wytrzymuje i m贸wi:
-Zaj膮czku, je艣li jeszcze raz przyjdziesz i zapytasz o marchewk臋, to ci臋 przybij臋 gwo藕dziami do 艣ciany.
Nast臋pnego dnia zaj膮czek znowu przychodzi do sklepu i pyta nied藕wiedzia:
-Czy s膮 gwo藕dzie?
-Nie ma!
-A marchewka?

呕aba pluska si臋 w stawie....

呕aba pluska si臋 w stawie.
- Ciep艂a woda? - pyta bociek.
呕aba milczy.
- G艂ucha jeste艣, 偶abo? Pyta艂em, czy woda jest ciep艂a?
Cisza.
- S艂uchaj, kretynko! Pytam o temperatur臋 wody!
- Kretynk膮 mo偶e i jestem, ale na pewno nie termometrem! - odpowiada oburzona 偶aba.

Pewien go艣膰 przeczyta艂...

Pewien go艣膰 przeczyta艂 w gazecie: 艢laskie zoo zatrudni faceta sprawnego fizycznie.
Poszed艂 na rozmow臋...i mu powiadaj膮 s艂uchaj pan goryl nam umar艂 zosta艂a nam tylko sk贸ra to pan w艂o偶y t膮 sk贸r臋 i w wolne tygodnie poudaje tego goryla..to facet si臋 zgodzi艂 300 tys dosta艂 na r臋k臋..
Pewnego dnia by艂 w klatce ale dwupi臋trowej i skaka艂 i si臋 klatka zarwa艂a a pod nich chodzi艂 lew jak si臋 zacz膮艂 drze膰..ludzie o mnie zje a lew mu na to 偶e ma by膰 cicho ch艂opie bo ich z roboty wyrzuc膮.

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮...

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮 w jednej celi. Misiu siedzi w k膮cie, a zaj膮czek ca艂y czas biega.
- Misiu uciekajmy st膮d, oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku usi膮d藕 sobie, jeste艣 ze mn膮, nic ci nie zrobi膮.
Zaj膮czek jednak po chwili wstaje i zn贸w chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku uspok贸j si臋 i siadaj.
Zaj膮czek siada. Otwieraj膮 si臋 drzwi i do celi wchodzi wielb艂膮d. A zaj膮czek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!

KOTY S膭 FAJNE... ALE ZA BARDZO TO NIE MO呕NA NA NIE LICZY膯...

Czy to kolejny g艂os w wojnie zwolennik贸w ps贸w i kot贸w?

Pami臋tacie t臋 histori臋 z dzieci艅stwa? Ch艂opiec uwi臋ziony pod drzewem i dzielna Lassie - jedyna nadzieja na ratunek. Teraz zobaczcie, jak zako艅czy艂aby si臋 ta historia, gdyby Lassie by艂a kotem.

W wypadku samochodowym...

W wypadku samochodowym bierze udzia艂 艣winia i krowa. Kto jest winny?
WieprzoWina

By艂a sobie pewna kobieta,...

By艂a sobie pewna kobieta, kt贸ra mia艂a 偶贸艂wia. Ten 偶贸艂w j膮 ci膮gle wkurza艂. Pewnego dnia zdenerwowa艂a si臋 na niego i wyrzuci艂a go przez okno z pierwszego pi臋tra. Min臋艂y 2 lata i kto艣 zapuka艂 do drzwi. Domowniczka otwiera a tam ten 偶贸艂w : - Co to mia艂o by膰 przed chwil膮?

Do baru wchodzi kaczka....

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzes艂o i m贸wi do barmana:
- Set臋 i 艣ledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorza艂臋 i 艣ledzia, kaczka wypija, wci膮ga 艣ledzika i m贸wi do barmana:
- S艂uchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal tego baru i przez jaki艣 czas b臋d臋 tutaj wpada艂 oko艂o 15.00 na w贸deczk臋 i 艣ledzika... Pomy艣l nad jakim艣 ma艂ym rabacikiem...
Tego samego dnia barman zadzwoni艂 do zaprzyja藕nionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, kt贸ra m贸wi ludzkim g艂osem, pije gorza艂臋 i wci膮ga 艣ledzie... Dyrektor chc膮c zobaczy膰 to na w艂asne oczy przyszed艂 do baru przed 15.00, siad艂 przy stoliku... W drzwiach pojawia si臋 kaczka. Wskakuje na krzes艂o i m贸wi ludzkim g艂osem do barmana:
- Jak zawsze w贸deczk臋 i 艣ledzika prosz臋... I jak tam? Przemy艣la艂e艣 spraw臋 zni偶ki
Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i m贸wi:
- Chc臋 pana zatrudni膰! Jestem dyrektorem cyrku...
- Zaraz, zaraz... Cyrku?
- Tak panie kaczko... Cyrku
- Cyrk.. Hmmm... Cyrk... To taki wielki namiot?
- Dok艂adnie...
- Z takimi drewnianymi 艂aweczkami?
- W艂a艣nie
- Z tak膮 okr膮g艂膮 arenk膮 z piachem i trocinami?
- Oczywi艣cie!
- W takim razie na ch** wam murarz?