Kot przymarz艂 do drogi

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w. Jeden m贸wi:
- Czy ty wiesz Franek, 偶e moja 艣winia m贸wi po francusku?
- Chyba jeste艣 pijany, albo zwariowa艂e艣!
- Nie wierzysz? To za艂o偶ymy si臋!
S膮siedzi poszli do chlewu do 艣wini m贸wi膮cej po francusku.
Jej w艂a艣ciciel pyta:
- Ka艣ka, umiesz m贸wi膰 po francusku?
艢winia nic.
Wtedy ch艂op j膮 kopn膮艂, a 艣winia:
- 艁i, 艂i, 艂i!

BUSZUJ膭CY W... SKLEPIE.

Niestety ma艂o prawdopodobne, 偶e co艣 podobnego spotka nas w Polsce, ale nigdy nie wiadomo.

Klienci sklepu w Ketchikan na Alasce cz臋sto nara偶eni s膮 na spotkania z dzikimi zwierz臋tami, ale to by艂o ca艂kiem przyjemne. Intruzem okaza艂 si臋 nied藕wiadek, kt贸ry najwidoczniej gdzie艣 zgubi艂 swoj膮 mam臋 i zaw臋drowa艂 do miasta.

Odpowiednie s艂u偶by szybko przyby艂y na miejsce i usun臋艂y niezwyk艂ego klienta. S膮dz膮c po reakcji, nie bardzo mu si臋 to podoba艂o, ale z pewno艣ci膮 nie ucierpia艂.

Lec膮 dwa pingwiny....

Lec膮 dwa pingwiny.
- Jak ci si臋 uda艂o wzlecie膰? Niski, grubiutki, kr贸tkie skrzyde艂ka...
- Na siebie spojrzyj, debilu.

Siedzi zaj膮czek, wilk...

Siedzi zaj膮czek, wilk i 偶贸艂w. Na stole stoi butelka w贸dki. Zwierz臋ta stwierdzi艂y, 偶e to za ma艂o i trzeba by skoczy膰 po jeszcze. Wilk z zaj膮czkiem od razu wskazali na 偶贸艂wia. 呕贸艂w powiedzia艂:
- P贸jd臋, ale nie mo偶ecie wypi膰 ani kropelki.
Mija tydzie艅, 偶贸艂wia nie ma, wilk m贸wi:
- Pijemy.
- Obiecali艣my 偶贸艂wiowi, 偶e nie b臋dziemy pi膰 bez niego.
Tak min膮艂 2 i 3 tydzie艅. W ko艅cu zaj膮czek bierze butelk臋 do r臋ki z zamiarem otwarcia, a 偶贸艂w wygl膮da za krzak贸w i m贸wi:
- Ej... bo nie p贸jd臋.

Czym si臋 r贸偶ni kura od...

Czym si臋 r贸偶ni kura od blondynki?
- Blondynka ma 51 w臋z艂贸w m贸zgowych a kura 50.
- Po co blondynce ten jeden?
- 呕eby nie sra艂a na podw贸rku.

Pani na lekcji biologii...

Pani na lekcji biologii pyta:
- Jasiu, powiedz mi ile pies ma z臋b贸w?
- Pies - odpowiada Ja艣 - ma ca艂y pysk z臋b贸w.

Kawa艂 o 艣limaku...

Kawa艂 o 艣limaku
Jasiu s艂yszy dzwonek do drzwi... Po chwili otwiera... Patrzy, rozgl膮da si臋 i nikogo nie widzi, po chwili s艂yszy glos pod nogami :
-Sp贸jrz tu taj sp贸jrz tutaj..!!!.. Jasiu patrzy pod nogi patrzy, a tam 艣limak..
-A 艣limak.. phyyy wzi膮艂 go i wyrzuci艂 za plot.. Po dw贸ch latach Jasiu zn贸w s艂yszy dzwonek do drzwi otwiera.... i patrzy zn贸w 艣limak.. 艣limak do niego:
-Ej ty stary co to by艂o to przed chwil膮 co??