Kot przymarz艂 do drogi

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze. ...

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze.
I wszystkie mia艂y zakrwawione pyszczki i pytaj膮 si臋 jednego:
- dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
A on na to:
- Widzicie tamt膮 艂膮k臋? Tam stoi ko艅 no i si臋 w niego wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 drugiego:
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tam 艂膮k臋? Tam stoi krowa to si臋 w ni膮 wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 trzeciego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tamte drzewo?
- No tak.
- A ja nie widzia艂em.

2 艣limaki siedz膮 na zegarze....

2 艣limaki siedz膮 na zegarze. 1 siedzi na pierwszej wskaz贸wce a 2 na drugiej. 1 m贸wi do 2 ale jazda.............xD

Siedz膮 dwie sowy na ga艂臋zi....

Siedz膮 dwie sowy na ga艂臋zi. Jedna m贸wi:
- Hu, hu...
- Ej, we藕 ty mnie nie strasz!

Do drzwi puka akwizytor....

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawija膰 o swoim produkcie, a kobieta wida膰 偶e jest wkurzona jego wizyt膮.
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi si臋 nie domkn臋艂y, uchylaj膮 sie lekko, wi臋c akwizytor dalej nawija o swoim wspania艂ym produkcie. Kobieta ju偶 ca艂a w nerwach, nawet nic nie powiedzia艂a tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu si臋 nie domkn臋艂y, wi臋c akwizytor dalej nawija. Baba ju偶 nie wytrzyma艂a, wzi臋艂a zamach i z ca艂ej si艂y trzasn臋艂a drzwiami. Jednak drzwi znowu si臋 nie domykaj膮, a akwizytor, pokazuj膮c w d贸艂, m贸wi:
- Mo偶e pani najpierw kotka zabierze...

Siedzi sobie tasiemiec...

Siedzi sobie tasiemiec w 偶o艂膮dku. Nagle patrzy, a tu biegn膮 bakterie. M贸wi do nich:
鈥 Hej bakterie, gdzie biegniecie?
鈥 Tasiemiec, ty si臋 nie pytaj, tylko uciekaj st膮d, bo zaraz tu b臋d膮 antybiotyki!
I pobieg艂y w d贸艂 przewodu pokarmowego. Tasiemiec, lekko przestraszony, my艣li:
鈥 Co jest?
Tymczasem nadbiega glista ludzka z walizkami.
鈥 Ej glista 鈥 pyta tasiemiec 鈥 gdzie lecisz?
鈥 Tasiemiec, ty nie pytaj, ty st膮d wiej. Za pi臋膰 minut b臋d膮 tu antybiotyki!
I pobieg艂a w d贸艂 przewodu pokarmowego. Tasiemiec przestraszy艂 si臋 nie na 偶arty, spakowa艂 plecaki, wieje w d贸艂 przewodu pokarmowego. Dobiega do uj艣cia, a tam siedzi glista na walizkach i beczy. Tasiemiec pyta si臋:
鈥 No co si臋 sta艂o, czego beczysz?
鈥 A bo mi ostatnia kupa o 14 uciek艂a鈥