Kot przymarz艂 do drogi

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na...

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy ju偶 jest na szczycie rozk艂ada 艂apki i skacze po czym z g艂o艣nym hukiem spada na ziemi臋. Kilka razy ponawia pr贸b臋, ale za ka偶dym razem ko艅czy tak samo. W tym momencie jeden z ptak贸w obserwuj膮cych 偶贸艂wika z s膮siedniego drzewa zwraca si臋 do drugiego:
- Wiesz, chyba czas, aby艣my mu powiedzieli, 偶e jest adoptowany...

Policjant m贸wi do psa...

Policjant m贸wi do psa
-Daj g艂os!
Pies:- A co to , Wigilia?

Jecha艂 misiu i kr贸liczek...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Australia. Stru艣 i strusia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi sobie na drzewie...

Siedzi sobie na drzewie d偶d偶ownica i z wielkim zape艂em uderza w nie g艂ow膮.
Powy偶ej na tym samym drzewie siedzi para dzi臋cio艂贸w. Jeden z nich odzywa si臋 do
drugiego:
- S艂uchaj, mo偶e w ko艅cu powiemy jej, 偶e jest adoptowana...

Wyszed艂 Polak na spacer...

Wyszed艂 Polak na spacer ze swoim psem - jamnikiem.
By艂 jak na jamnika za d艂ugi.
Spotka艂 Rosjanina, kt贸ry mia艂 boksera.
Oba psy rzuci艂y si臋 na siebie.
Ca艂y z walki wyszed艂 jamnik.
Zdziwiony Rosjanin proponuje:
- Dam ci 3000 z艂 za tego jamnika!
- Nie nie...
- Dam ci 5000 z艂 za tego jamnika!
- Nie, nie. Ja musia艂em da膰 10000 z艂 za operacj臋 plastyczn膮 tego krokodyla!

Pewnego dnia zaj膮czek...

Pewnego dnia zaj膮czek z艂owi艂 z艂ot膮 rybk臋. Rybka, jak to z艂ote rybki maj膮 w zwyczaju rzek艂a:
- Zaj膮czku wypu艣膰 mnie to spe艂ni臋 trzy twoje 偶yczenia!
- Dobrze - odpowiada zaj膮czek - wypuszcz臋 ci臋 ale, jak spe艂nisz trzy pierwsze 偶yczenia misia, kt贸re wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
- No co ty, zaj膮czku! Chcesz odda膰 swoje 偶yczenia misiowi?!!! Rybka nie kry艂a zdziwienia.
- Tak, to moje ostatnie s艂owo - stanowczo rzek艂 zaj膮czek.
- Zgoda! Odrzek艂a z艂ota rybka.
Jaki艣 czas p贸藕niej mi艣 budzi si臋 ze snu zimowego, przeci膮ga si臋 leniwie i mruczy zaspanym g艂osem: Sto ch..贸w w dup臋 i kotwica w plecy, byle by艂a 艂adna pogoda!

Kr贸l lew zorganizowa艂...

Kr贸l lew zorganizowa艂 spotkanie dla zwierz膮t z lasu. M贸wi do nich:
- "Zebrali艣my si臋 tu po to".
A 偶aba:
- "Zebrali艣my si臋 tu po to".
Lew:
- "Aby om贸wi膰 wa偶ne sprawy".
呕aba:
- "Aby om贸wi膰 wa偶ne sprawy".
Lew:
- "Tak wi臋c".
呕aba:
- "Tak wi臋c".
Kr贸l lew si臋 wkurzy艂 i m贸wi:
- "Nie b臋d臋 prowadzi艂 d艂u偶ej tego spotkania je偶eli ten wstr臋tny, zielony gad, z wy艂upiastymi oczami si臋 st膮d nie wyniesie"
呕aba na to:
- "Krokodyl spie****aj".

Poszed艂 my艣liwy do lasu....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.