Kot przymarz艂 do drogi

Gro藕ny wilk ucieka, goni...

Gro藕ny wilk ucieka, goni go ma艂y ratlerek. Wszyscy mieszka艅cu lasu staj膮, dziwi膮 si臋 i wo艂aj膮:
-Wilku, ty taki du偶y z ostrymi k艂ami i boisz si臋 takiego ma艂ego pieska!
-Ma艂y, ale jaki ma zimny nosek!

Kogut bawi si臋 z kurami...

Kogut bawi si臋 z kurami w chowanego. Przechodz膮c obok ro偶na z drobiem, odzywa si臋 oburzony:
- To ja was tyle czasu po ca艂ej wsi szukam, a wy si臋 spokojnie opalacie!

Na ulicy spotyka sie...

Na ulicy spotyka sie facet id膮cy z jamnikiem i z buldogiem. Ten od buldoga m贸wi:
Panie bierz mi tego jamniola sprzed oczu bo go moim Boxerem poszczuj臋
M贸j jamnik sie pa艅skiego psa nie boi
Bierz mi go pan, ale juz, albo spuszczam psa ze smyczy!!
A prosze bardzo
Facet od buldoga spu艣ci艂 psa ze smyczy, psy zacz臋艂y sie gry藕膰 wzmiataj膮c tumamny kurzu. Po chwili kurz opad艂, i ku zdumieniu przechodni贸w, jamnik zadowolony siedzi, a buldog kona. Facet od buldoga m贸wi
Panie, sprzedaj mi pan tego psa!! Zap艂ac臋 panu 100 tysiecy z艂otych!!
Facet, za 100 tysi臋cy to ja krokodyla kupi艂em, drugie tyle wyda艂em na jego operacje plastyczn膮.

Przychodzi m艂ody kotek...

Przychodzi m艂ody kotek do starszego dachowca i m贸wi:
-No mam do ciebie takie pytanie, tak膮 spraw臋... prosz臋 powiedz mi, jak si臋 dupcy?
Na to starszy kot m贸wi:
- Nie ma sprawy, chod藕, poka偶臋 ci!
Id膮 sobie, nagle patrz膮, a na s膮siednim dachu 艣liczna kotka siedzi. Na to starszy m贸wi:
- Patrz dok艂adnie i na艣laduj....
Biegnie w stron臋 kotki, jeden sus, drugi i nagle si臋 potkn膮艂, zahaczy艂 o rynn臋, prawie spad艂, ale jakim艣 cudem zawis艂 na drucie telegraficznym...
No to m艂ody, te偶 biegnie, jeden sus, drugi skacze i zawis艂 ko艂o tego drugiego. Wisz膮 tak w milczeniu, stary kocur zawstydzony po p贸艂 godzinie m贸wi:
-No kiepsko wysz艂o, ja si臋 ju偶 b臋d臋 spuszcza艂..
Na co m艂ody: -A to ja sobie jeszcze troch臋 podupc臋!

Pewien prestidigitator...

Pewien prestidigitator pracowa艂 na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia si臋 zmienia艂a, wi臋c iluzjonista tydzie艅 po tygodniu pokazywa艂 te same sztuczki. Jedynym problemem by艂a papuga kapitana, kt贸ra ogl膮da艂a te numery tak d艂ugo, 偶e powoli zaczyna艂a rozumie膰, na czym polegaj膮. Raz zacz臋艂a wo艂a膰 w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod st贸艂!" Magik by艂 w艣ciek艂y, ale nie m贸g艂 nic zrobi膰, bo jednak by艂a to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzy艂 si臋 z innym i zaton膮艂. Magik ockn膮艂 si臋 sam, dryfuj膮cy na kawa艂ku drewna, na kt贸rym siedzia艂a r贸wnie偶 papuga. Oboje si臋 nienawidzili, wi臋c nie odzywali si臋 do siebie s艂owem. I tak mija艂 dzie艅 za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie m贸wi:
- OK! Poddaj臋 si臋! Gdzie jest statek?!

Jasiu pragn膮艂 mie膰 papug臋....

Jasiu pragn膮艂 mie膰 papug臋.
Rodzice zdecydowali si臋 kupi膰.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapami臋ta艂a.
Jasiu wybiera si臋 do szko艂y z papug膮 i z pewnego domu s艂yszy
-Oddawaj te pieni膮dze z艂odzieju! Papuga to zapami臋ta艂a.Mama Jasia szykuje tat臋 Jasia do pracy i m贸wi-Uwa偶aj na zakr臋tach kochanie! Papuga to zapami臋ta艂a.W niedziele Jasiu zabiera papug臋 do ko艣cio艂a.
Ksi膮dz kropi kropid艂em a papuga- Ale leje!
Ksi膮dz zbiera na ofiar臋 a papuga-Oddawaj te pieni膮dze z艂odzieju!
Ksi膮dz si臋 zdenerwowa艂 i zacz膮艂 gania膰 papug臋 po ko艣ciele a papuga do niego
-Uwa偶aj na zakr臋tach kochanie!

殴LE MU Z OCZU PATRZY...

Koty jak nie 艣pi膮 to w k贸艂ko co艣 planuj膮, ale jak pozna膰, 偶e chc膮 zrobi膰 co艣 z艂ego? Ot贸偶 艂atwo, je艣li zachowuj膮 si臋 jak ten tu, na pewno co艣 z艂ego si臋 wydarzy.