Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

W domu spokojnej staro艣ci,...

W domu spokojnej staro艣ci, trzech dziadk贸w toczy rozmow臋 przy 艣niadaniu. Pierwszy m贸wi:
- Mam kamienie czy co? Nie mog臋 rano zrobi膰 siku. Wstaje o 7-ej i p贸艂 godziny musz臋 si臋 m臋czy膰, aby co艣 polecia艂o. Drugi m贸wi:
- Ja wstaje te偶 o 7-ej, siadam na kiblu i nie mog臋 zrobi膰 kupy. Po godzinie wreszcie co艣 zrobi臋.
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam 偶adnych problem贸w. Sikam o 5-ej, wal臋 kupsko o 6-ej, i budz臋 si臋 o 7-ej.

Wpada Amerykanin do polskiego...

Wpada Amerykanin do polskiego baru i krzyczy na ca艂e gard艂o:
- Ja s艂ysza艂em, 偶e wy Polacy jeste艣cie strasznymi pijakami. Dam 1000 dolar贸w, je艣li jeden z was wypije na raz litr w贸dki.
W barze cisza, nikt si臋 nie zg艂asza, jeden facet nawet wybieg艂 z baru.
- No co? Nie ma nikogo ch臋tnego?
Nagle wpada ten sam kole艣, kt贸ry wybieg艂 z baru i m贸wi:
- Ty, amerykaniec, zak艂ad dalej wa偶ny?
- Tak.
- Barman dawaj litra w贸dki - m贸wi Polak.
Polak wzi膮艂 butelk臋, przechyli艂 i wypi艂 ca艂膮. Amerykaniec z niedowierzaniem da艂 mu 1000 dolar贸w i m贸wi:
- No, jeste艣 twardy jak stal. Ale powiedz gdzie by艂e艣 jak wybieg艂e艣 z baru?
- By艂em w barze naprzeciwko zobaczy膰, czy mi si臋 uda.

B贸g zes艂a艂 na ziemi臋...

B贸g zes艂a艂 na ziemi臋 Dziewic臋 Orlea艅sk膮
1 dnia dziewica dzwoni do Boga i m贸wi:
- Tu Dziewica Orlea艅ska, nauczy艂am si臋 pali膰.
2 dnia:
-Tu Dziewica Orlea艅ska, nauczy艂am si臋 pi膰.
3 dnia:
- Tu Orlea艅ska...

Facet po 20 latach wychodzi...

Facet po 20 latach wychodzi z wi臋zienia. Dostaje ubranie z depozytu, a w kieszeni znajduje kwit od szewca.
Udaje si臋 do zak艂adu i m贸wi:
- Witam, czy moge odebra膰 swoje buty?
Szewc podrepta艂 na zaplecze, wraca i m贸wi:
- B臋d膮 na czwartek.

Podchodzi pijany facet...

Podchodzi pijany facet do taks贸wki, patrzy na baga偶nik i pyta si臋 taks贸wkarza:
- Panie, zmieszcz膮 si臋 tam dwie flaszki 偶ytniej?
- Zmieszcz膮 si臋.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik si臋 zmie艣ci.
- S艂oik 艣ledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmie艣ci si臋.
- 15 kanapek?
- Te偶 si臋 zmie艣ci.
- Otwieraj pan!
Taks贸wkarz otworzy艂 baga偶nik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.....

- Ju偶 nigdy nie p贸jd臋...

- Ju偶 nigdy nie p贸jd臋 do tego jasnowidza. To jaki艣 oszust.
- A sk膮d wiesz?
- Bo jak zapuka艂em, to si臋 spyta艂 "Kto tam?".

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o...

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o na 艣rodek jeziora na ryby i zacz臋li 艂owi膰 ryby. Wyci膮gaj膮 pi臋kne sztuki jedna za drug膮, ale po pewnym czasie przyszed艂 wiecz贸r i jeden z nich m贸wi:
- S艂uchaj, musimy jutro wr贸ci膰 w to miejce bo 艣wietnie bior膮 ryby.
- Nie ma problemu - m贸wi drugi, poczym bierze kred臋 i na pod艂odze 艂贸dki maluje k贸艂ko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Sk膮d wiesz, 偶e jutro przyp艂yniemy t膮 sam膮 艂贸dk膮?