Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Wraca gostek zawiany...

Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana
Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam Panie Kaziu!
- Witam, witam, widz臋 偶e by艂a ci臋偶ka nocka.
- Ano by艂a Panie Kaziu. Mieli艣my ma艂膮 imprez臋 z s膮siadami. Grali艣my w tak膮 gr臋 "Kto ja jestem".
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera si臋 w wielkie prze艣cierad艂o z dziurk膮, przez kt贸r膮 wystawia "ma艂ego", a kobiety po dotyku musz膮 odgadn膮膰 kto jest pod prze艣cierad艂em.
- To szkoda, 偶e i mnie tam nie by艂o.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Par臋 razy pad艂o Pana imi臋...

Pewien kierowca jest...

Pewien kierowca jest w drodze do Poznania. W czasie drogi strasznie zachcia艂o mu si臋 kup臋. Staje na najbli偶szej stacji benzynowej i wchodzi do WC-tu. Nagle s艂yszy 偶e kto艣 wchodzi do kabiny obok.
- Cze艣膰.
Ta sytuacja wydaje mu si臋 do艣膰 dziwna ale odpowiada.
- Cze艣膰.
- Co robisz?
- To co Ty.
- Gdzie jedziesz?
- Do Poznania.
- A tak og贸lnie co s艂ycha膰?
- A w sumie spoko jestem w drodze do Poznania, je偶d偶臋 TIR-em.
- S艂uchaj stary! Zadzwoni臋 p贸藕niej, bo jaki艣 idiota z kabiny obok odpowiada mi na ka偶de moje pytanie, cze艣膰!

Multimilioner chce kupi膰...

Multimilioner chce kupi膰 stary szkocki zamek.
W艂a艣nie zwiedza go, oprowadzany przez starego majordomusa.
- Podobno pojawia si臋 tutaj duch - m贸wi multimilioner.
- E, tam - m贸wi przewodnik - Bywam tu od trzystu lat i nigdy go nie spotka艂em.

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.

Pij mleko nie wysy艂aj...

Pij mleko nie wysy艂aj kr贸w na bezrobocie

Le偶膮 dwa ciastka w piekarniku...

Le偶膮 dwa ciastka w piekarniku
Pierwsze ciastko m贸wi :
- O stary, ale tu gor膮co,
na co drugie odpowiada :
- o k***a, gadaj膮ce ciastko

Pewien 94-letni staruszek...

Pewien 94-letni staruszek obudzi艂 si臋 z rana z ogromna ch臋ci膮 na seks. Pomy艣la艂, wsta艂 z 艂贸偶ka i podszed艂 do kredensu, gdzie trzyma艂 zaoszcz臋dzone pieni膮dze.
Wyj膮艂 je i po艂o偶y艂 na stole. Po po艂udniu d艂ugo stara艂 si臋 przypomnie膰 sobie, po co do cholery ten szmal le偶y na wierzchu. Po godzinie u艣miechn膮艂 si臋, z艂apa艂 gazet臋 i wykr臋ci艂 numer, kt贸ry widnia艂 przy og艂oszeniu "Francuzeczka i kole偶anki - wizyty domowe".
Wieczorem do domu staruszka przyby艂a cycata dupencja i stan臋艂a przed lekko zdziwionym t膮 wizyt膮 gospodarzem. Po chwili jednak dziadek u艣miechn膮艂 si臋 ze zrozumieniem, poprosi艂 dziewoje do pokoju i rozsiad艂 si臋 wygodnie w fotelu.
- My艣la艂am - powiedzia艂a dziewczyna - 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec.
- Co m贸wisz? - zapyta艂 dziadek przyk艂adaj膮c d艂o艅 do ucha
- M贸wi臋 - powiedzia艂a g艂o艣niej panienka - 偶e my艣la艂am, 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec!
- Cooo????
- k***aa... - mrukn臋艂a pod nosem prostytutka i wrzasn臋艂a - MY艢LA艁AM, 呕E W TYM WIEKU Z SEKSEM JU呕 KONIEC !!!!!
- Koniec??? - zapyta艂 dziadek - To ile p艂ac臋 ?