Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

B臋dziesz ze mn膮 chodzi膰...

B臋dziesz ze mn膮 chodzi膰 pyta nie艣mia艂o ch艂opak dziewczyn臋 - a, co sam si臋 boisz?
- odpowiada

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Id膮 Antek i Franek przez...

Id膮 Antek i Franek przez las.
Zobaczyli kamie艅, na kt贸rym by艂o napisane:
"Je艣li mocie ludzkie serce, to mnie obr贸膰cie".
Nasapali si臋 wi臋c porz膮dnie, a za艣 na drugiej stronie by艂o napisane:
"Piknie wom dzi臋kuj臋, bo mi si臋 bok odle偶o艂".

Poszed艂 facet do burdelu....

Poszed艂 facet do burdelu.
- Ja jeszcze nigdy tego.. no.. nie robi艂em...
- No to co pan mi tu g艂ow臋 zwraca ! Prosz臋 p贸j艣膰 do lasu i najpierw tam
potrenowa膰 na dziuplach.
Facet wraca po pewnym czasie i m贸wi do burdel mamy, 偶e juz jest gotowy.
- To p贸jdzie pan na g贸r臋, tam pani Jola pana obs艂u偶y.
Facet zachodzi, panienka mu sie rozk艂ada, a on j膮 z kopa, raz, drugi.
- Co ty wyprawiasz ?!? - krzyczy dziwka
- Sprawdzam, czy pszcz贸艂 nie ma.

Zamawia Clinton rozmow臋...

Zamawia Clinton rozmow臋 tel. z Piek艂em.
Gada, gada, po kilku dniach przychodzi rachunek na bajo艅sk膮 kwot臋.
Zam贸wil tak偶e Jelcyn, bo co, ma by膰 gorszy?
Gada, gada, gada, gada.
Przyszed艂 rachunek na kilkana艣cie rubli.
Zdumiony dzwoni na central臋 z zapytaniem co on tak tanio, a Clinton drogo?
- Bo ze Stan贸w do Piek艂a to mi臋dzynarodowa, a z Moskwy to miejscowa.

Jezus biegnie po jeziorze...

Jezus biegnie po jeziorze i krzyczy tato tato daj pop艂ywa膰

P贸藕nym wieczorem w Warszawie...

P贸藕nym wieczorem w Warszawie bandyta w czarnej masce wyskakuje na chodnik przed dobrze ubranego m臋偶czyzn臋 i przyk艂ada mu bro艅 mi臋dzy 偶ebra:
- Dawaj swoje pieni膮dze! - 偶膮da.
Napadni臋ty odpowiada oburzony:
- Nie mo偶esz tego zrobi膰! Jestem pos艂em!
- W takim razie - odpowiedzia艂 rabu艣 - oddawaj mi moje pieni膮dze!

Noc. Wielki po偶ar. Siedem...

Noc. Wielki po偶ar. Siedem jednostek stra偶y po偶arnej walczy z 偶ywio艂em. Do kieruj膮cego akcj膮 podchodzi jaki艣 facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze stra偶ak贸w nie ucierpia艂?!
- Niestety - odpowiada stra偶ak - dw贸ch naszych ludzi zosta艂o w p艂omieniach, a sze艣ciu jest ci臋偶ko poparzonych. Ale za to wynie艣li艣my z budynku szesna艣cie os贸b - trwa reanimacja.
- Szesna艣cie os贸b? Przecie偶 tam by艂 tylko ochroniarz!
- Sk膮d pan wie?! Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium.