Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Chi艅ski restaurator chwali...

Chi艅ski restaurator chwali si臋 przed Polakami znajomo艣ci膮 polskiego:
- Lowel, klowa, Lenatka, luchanko...
Nagle tu偶 pod jego nogami przelatuje szczur.
- O plosz臋! A to jest kulciak

Dawno temu przychodzi...

Dawno temu przychodzi 呕yd do Urz臋du Stanu Cywilnego i m贸wi, 偶e chce zmieni膰 nazwisko.
- Na jakie?
- Chcia艂bym si臋 nazywa膰 Kowalski.
- A jak si臋 pan teraz nazywa?
- Malinowski.
- Panie, po co to panu, dlaczego chce pan to zmieni膰??
- Widzi pan, bo jak si臋 mnie wtedy zapytaj膮 o poprzednie nazwisko, to chc臋 powiedzie膰 - "Malinowski"

Bardzo bogaty prawnik...

Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzy偶. Cz艂owiek z Czerwonego Krzy偶a robi wyrzuty, 偶e prawnik zarobi艂 ponad milion w ostatnim roku, a nie ofiarowa艂 nawet grosza na cel spo艂eczny.
- Przede wszystkim - m贸wi prawnik - moja matka jest chora i umieraj膮ca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam 5 dzieci z trzech ma艂偶e艅stw. Po trzecie, m膮偶 mojej siostry nagle zmar艂 i ona nie ma na jedzenie dla swoich 4 dzieci...
- Bardzo mi przykro - powiedzia艂 facet z Czerwonego Krzy偶a - G艂upio mi, 偶e prosi艂em pana o pieni膮dze.
Prawnik na to:
- Taa, nie daj臋 im 偶adnej kasy, wi臋c dlaczego mia艂bym wam dawa膰?

Angielski bankier przychodzi...

Angielski bankier przychodzi do wr贸偶ki i m贸wi:
- Je艣li odgadnie pani o czym teraz my艣l臋, dostanie pani ode mnie tysi膮c funt贸w.
Wr贸偶ka zach臋cona obiecan膮 nagrod膮, wpatruje si臋 w oczy lorda i m贸wi:
- My艣li pan o tym, 偶e wynajmie pan grup臋 irlandzkich terroryst贸w, kt贸rzy wysadz膮 pa艅ski bank w powietrze, a pan wkr贸tce og艂osi jego upad艂o艣膰.
Na to lord:
- Nie zgad艂a pani. Ale prosz臋 wzi膮膰 te tysi膮c funt贸w. Podda艂a mi pani znakomity pomys艂!

Jeszcze przed wojn膮 w...

Jeszcze przed wojn膮 w Iraku. Na biurku Saddama H. odzywa si臋 telefon.
- S艂ucham - m贸wi Saddam.
- Saddam? - odzywa si臋 be艂kotliwy g艂os z silnym akcentem - S艂uchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wk*rwiasz i dlatego wypowiadam ci wojn臋.
- Tak? - zamy艣li艂 si臋 Saddam - a ile ty masz 偶o艂nierzy?
- Nooo... jestem ja, m贸j szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem os贸b!
- Ale ja mam 1 600 tys. wojska!
- Tak? To ja jeszcze zadzwoni臋, tylko si臋 naradz臋.
Za tydzie艅 na biurku Saddama zn贸w dzwoni telefon:
- Saddam? Znowu m贸wi Paddy, pami臋tasz? Ja w sprawie tej wojny, co艣my ci wypowiedzieli. Poczynili艣my pewne przygotowania i mamy sprz臋t.
- Tak? A jaki mo偶na wiedzie膰?
- Kosiark臋 do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
- No... ale ja mam 20 tys. czo艂g贸w i 30 tys. transporter贸w opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowa艂em dodatkowe p贸艂 miliona 偶o艂nierzy.
- To wiesz co? Ja jeszcze musz臋 par臋 rzeczy sprawdzi膰 i ci oddzwoni臋.
Za kolejny tydzie艅 Paddy dzwoni zn贸w:
- Saddam? Wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, co艣my ci j膮 wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym.
- O! A c贸偶 to sk艂oni艂o ci臋 do zmiany decyzji?
- Bo wiesz, poczytali艣my ze szwagrem konwencj臋 genewsk膮 i doszli艣my do wniosku, 偶e za ch*ja nie wy偶ywimy dw贸ch milion贸w je艅c贸w.

Reklama: ...

Reklama:
J膮kasz si臋? A mo偶e nie wymawiasz "r"? Pomo偶emy Ci! Pytaj w aptekach o cyklopentanoperhydrofenaltren!

Idzie spragniony facet...

Idzie spragniony facet i widzi butelk臋 z napisem:
- jak si臋 tego napijesz b臋dziesz m贸wi艂 - ja,ja,ja
Idzie drugi i zobaczy艂 butelk臋 z napisem:
- jak si臋 tego napijesz b臋dziesz m贸wi艂 - siekier膮, siekier膮
Idzie trzeci i zobaczy艂 butelk臋 z napisem:
- jak si臋 tego napijesz b臋dziesz 艣piewa艂 - sto lat, sto lat
Przychodzi policjant i pyta:
- kto zabi艂 tego biednego ch艂opaka?
- ja,ja
- a czym?
- siekier膮 siekier膮
- ile chcecie by膰 w wi臋zieniu?
- sto lat sto lat