Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Po polowaniu Nowak zwraca...

Po polowaniu Nowak zwraca si臋 do gajowego:
-Ja ju偶 nie wiem, co robi膮 te zaj膮ce, 偶e nigdzie ich nie wida膰. Albo to one tak zm膮drza艂y, albo to my艣my pog艂upieli!
-Prosz臋 pana, zaj膮ce z pewno艣ci膮 nie zm膮drza艂y

Sztuka survivalu: 艁apanie...

Sztuka survivalu: 艁apanie zaj膮ca.
1) Zaczai膰 si臋 w krzakach.
2) Wydawa膰 jednostajny odg艂os marchewki.

Kiedy Einstein my艣la艂...

Kiedy Einstein my艣la艂 nad teori膮 wzgl臋dno艣ci, Chuck Norris podszed艂 do niego i powiedzia艂 'kwadrat'.

Gazeciarz biegnie ulic膮...

Gazeciarz biegnie ulic膮 i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo !45 poszkodowanych.
Przechodzie艅 kupuj臋 gazet臋 i m贸wi:
- Tu nie ma nic o tej sprawie!
Tymczasem gazeciarz biegnie dalej i krzyczy:
- Wielkie oszustwo, wielkie oszustwo! 46 poszkodowanych.

Jeden Nowy Ruski chwali...

Jeden Nowy Ruski chwali si臋 drugiemu:
- Kupi艂em sobie nowy model Zaporo偶ca. Nazywa si臋 Tavrija Nowa.
- Popieprzy艂o ci臋?
- Ale偶 sk膮d偶e! Silnik ma od Ferrari, skrzynia bieg贸w od Volvo, blacha od Merca...
- A od Zaporo偶ca co mu zosta艂o?
- Nie chce jecha膰, swo艂ocz jedna.

Zawsze mnie zastanawia艂o,...

Zawsze mnie zastanawia艂o, czy pracownicy Liptona maj膮 przerwy na kaw臋.

Godzina 10, do kuchni...

Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobow膮 min膮. 呕ona pyta:
- Kochanie, co si臋 sta艂o, czemu jeste艣 taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwi膮za膰 problem z programem, kt贸ry pisa艂e艣 ca艂膮 noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspa艂e艣 si臋?
- Wyspa艂em.
No to co si臋 sta艂o?
- Spa艂em na backspace

Kole偶anka pyta si臋 blondynki:...

Kole偶anka pyta si臋 blondynki:
-P贸jdziesz ze mn膮 na koncert?
Blondynka si臋 pyta a kto gra?
-Kole偶anka odpowiada:
-Metalica
Blondynka na to:
-Ja metalu nie lubi臋 wol臋 z艂oto

Dw贸ch 艣wir贸w ucieka dachami....

Dw贸ch 艣wir贸w ucieka dachami.
Nagle pojawia si臋 du偶a przepa艣膰.
Jeden m贸wi do drugiego:
- Nie uda si臋, za daleko.
- Uda si臋! Pos艂uchaj, ja zapal臋 latark臋, a ty przejdziesz po promieniu 艣wiat艂a.
- Ty, ja nie jestem taki g艂upi, jak b臋d臋 przechodzi艂, to zgasisz latark臋.