Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Ojciec rozmawia z doros艂ym...

Ojciec rozmawia z doros艂ym synem.
- Nie my艣l, 偶e nie szanuj臋 twoich upodoba艅 ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzro艣cie, za ka偶dym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?
- Oj tata! - staram si臋 mie膰 na uwadze to co mi wpaja艂e艣 od dziecka.
- Cieszy mnie ale o czym teraz my艣lisz?
- 呕eby wybiera膰 zawsze mniejsze z艂o!

Czy wiecie jaki spos贸b...

Czy wiecie jaki spos贸b wymy艣li艂a minister Kopacz na ogrzewanie zim膮 szpitali?
- Nale偶y wnosi膰 do sal pacjent贸w z wysok膮 temperatur膮.

Do urz臋du przychodzi...

Do urz臋du przychodzi go艣膰. Jest rok 1989, nied艂ugo po upadku komuny:
- Dzie艅 dobry, chce zmieni膰 nazwisko.
- A jak si臋 pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chcia艂bym nazywa膰 si臋 jako艣 po ameryka艅sku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzie艅 po dow贸d.
Po tygodniu go艣膰 przychodzi, odbiera dow贸d i czyta nazwisko: Yonderbrack...

Sprzedam r臋kawice rze藕nickie....

Sprzedam r臋kawice rze藕nickie. Stan dobry - jedna ma 5 palc贸w, druga 3.

Szczyt sk膮pstwa?...

Szczyt sk膮pstwa?
Z艂ama膰 sobie kciuka przy wyciskaniu pasty do z臋b贸w.

Nastolatka spotyka przyjaci贸艂k...

Nastolatka spotyka przyjaci贸艂k臋 i pyta j膮:
- Od kogo masz te w艂oskie kozaczki?
- Od 艣wi臋tego Miko艂aja.
- A ten turecki ko偶uszek?
- Od 艣wi臋tego Miko艂aja.
- A t臋 czapk臋 z lisa?
- Od 艣wi臋tego Miko艂aja.
- Pewnie ten dzieciak w w贸zku to te偶 od 艣wi臋tego Miko艂aja?
- Nie. Bocian mi go przyni贸s艂.

Praca z 艂adnymi kobietami...

Praca z 艂adnymi kobietami teoretycznie jest mo偶liwa, a w praktyce -
wszystko stoi.

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o...

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o u renomowanego stolarza szaf臋. Mebel by艂 piekny, stylowy, a jednocze艣nie bardzo pojemny i pakowny. Po pewnym czasie pani zwr贸ci艂a
si臋 do stolarza z reklamacj膮, 偶e drzwi szafy same si臋 otwieraj膮 gdy nadje偶d偶a tramwaj.
Rzemie艣lnik ochoczo wzi膮艂 sie do pracy. Stuka艂, puka艂, pi艂owa艂, heblowa艂. A偶 w ko艅cu o艣wiadczy艂, 偶e wszystko w porz膮dku. Sprawdzi tylko, czy drzwi sie nie otworz膮 gdy nadjedzie tramwaj, w tym celu wszed艂 do wn臋trza szafy.
Wkr贸tce wr贸ci艂 z pracy m膮偶. Udaje si臋 w kierunku szafy, aby tam powiesi膰 p艂aszcz, otwiera drzwi i zdziwony wykrzykuje:
- A pan co tu robi?
Na to stolarz:
- Lej pan od razu w mord臋, bo gdy powiem 偶e czekam na tramwaj, to i tak mi pan nie uwierzysz.