Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Komandosi lec膮 samolotem...

Komandosi lec膮 samolotem na akcj臋. Nad miejscem zrzutu kapitan przypomina:
- Panowie, za chwil臋 wyskakujecie. Oczywi艣cie zaraz po opuszczeniu samolotu prosz臋 poci膮gn膮膰 za prawy uchwyt, w贸wczas otworzy si臋 spadochron. Gdyby si臋 nie otworzy艂, prosz臋 poci膮gn膮膰 za lewy, otworzy si臋 zapasowy. Po wyl膮dowaniu b臋d膮 na was czeka艂y rowery, kt贸rymi udacie si臋 do kwadratu D-7.

Pierwszy komandos wyskakuje. Leci, poci膮gn膮艂 za prawy uchwyt - nic, poci膮gn膮艂 za lewy uchwyt - nic! Spada dalej i my艣li:
- No k...a, pi臋knie! Tych rower贸w na dole pewnie te偶 nie b臋dzie.

Kr贸tko o 偶yciu......

Kr贸tko o 偶yciu...

呕ycie to tragedia w trzech aktach.
Akt urodzenia.
Akt 艣lubu.
Akt zgonu.

Pani Helu, po co pani...

Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i r贸偶owym?
- Na r贸偶owym pisuj臋 do Stasia, bo to oznacza mi艂o艣膰. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierno艣膰.

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu i kupuje p膮czka.
Ekspedientka podaje mu p膮czka a ten wysysam sam d偶em i reszt臋 wyrzuca po czym prosi o drugiego...
ekspedientka lekko zdziwiona kasuje za drugiego p膮czka i podaje...
Facet zn贸w wysysa sam d偶em i reszt臋 wyrzuca.
Sytuacja powtarza si臋 jeszcze kilka razy w ko艅cu kobieta z o艣wieconym wyrazem twarzy krzyczy:
-Ju偶 wiem! Pan jest motocyklist膮!
-Tak... a sk膮d Pani wiedzia艂a? - odpowiada lekko zdziwiony facet...
-A bo motor stoi pod sklepem.

Rozmawiaj膮 dwie prostytutki:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do oddzia艂u bankowego...

Do oddzia艂u bankowego po remoncie wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi krzyczy:
-Co to jest? Co to ma znaczy膰?!
Menad偶er banku podpytuje:
-W czym mog臋 panu pom贸c?
-Co to za zmiany? Dlaczego pomalowano ca艂y budynek?
Pracownik odpowiada:
-Dzi臋ki temu nasza plac贸wka wygl膮da 艂adniej i schludniej, aby nasi klienci czuli si臋 lepiej..
-Ale tam przy bankomacie mia艂em zapisany na 艣cianie numer PIN, a teraz ju偶 go nie pami臋tam!

Dwa duchy stoj膮 znudzone...

Dwa duchy stoj膮 znudzone przy bramie. Nagle jeden z nich zauwa偶a stoj膮cy nieopodal sportowy samoch贸d. Proponuje wi臋c koledze:
-Chod藕, stary! Rozerwiemy si臋 troch臋 i przejedziemy tym cackiem!
-OK, za chwil臋, tylko musz臋 co艣 ze sob膮 zabra膰.
Po chwili wraca, taszcz膮c swoj膮 tablic臋 nagrobn膮.
-Po co to d藕wigasz? 鈥 pyta kolega.
-Przecie偶 nie mo偶na je藕dzi膰 bez dokument贸w!

Rybak 艂owi ryby nad rzek膮....

Rybak 艂owi ryby nad rzek膮. W pewnym momencie podp艂ywa do niego wychudzony krokodyl i pyta:
-Bior膮?
-Nie.
-To zostaw te rybki i chod藕 si臋 wreszcie wyk膮pa膰鈥