Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Szefowie trzech agencji...

Szefowie trzech agencji wywiadowczej postanowili zrobi膰 zawody o "puchar najlepszego wywiadu". Do zawod贸w stan臋li agenci: ameryka艅skiej CIA, izraelskiego Mossadu i radzieckiego KGB.
Zadanie by艂o stosunkowo proste: skacz膮 na spadochronie nad pustyni膮, znajduj膮 wielb艂膮da i dochodz膮 do okre艣lonej oazy.
Pierwsi zadanie wykonali agenci Mossadu. Wr臋czono im puchar, potem balanga alkohol, panienki... Nad ranem dociera do oazy CIA. Znowu nagrody, alkohol, panienki. Teraz oczekiwanie na KGB.Mija tydzie艅, drugi, trzeci... Po czterech tygodniach na horyzoncie male艅ki punkcik... Punkcik powi臋ksza艂 si臋 i powi臋ksza艂 i nagle... Okaza艂o si臋, 偶e KGB s艂onia prowadzi! Biedny s艂o艅 poobijany, podbite oko, naderwane ucho i w og贸le zmaltretowany totalnie. Do agent贸w wychodzi szef i pretensje:
- Co to k***a jest??!! Wielb艂膮d mia艂 k***a by膰!!
Na te s艂owa odzywa si臋 z przera偶eniem s艂o艅:
- Jak Boga kocham jestem wielb艂膮d! Jak Boga kocham jestem wielb艂膮d!

Wchodzi facet do Banku,...

Wchodzi facet do Banku, ubrany jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, w d艂ugi czarny p艂aszcz, czarn膮 we艂nian膮 czapk臋 typu Leon Zawodowiec i szybkim krokiem podchodzi do okienka kasowego.
Szybkim ruchem wk艂ada r臋k臋 do kieszeni i cicho m贸wi do kasjerki:
- Wpadka!
- Chchyyybbbaa chchhodzi ppppanu o NAPAD...
- Nie, WPADKA, dobrze wiem co m贸wi臋, zapomnia艂em pistoletu!

Wraca my艣liwy z polowania...

Wraca my艣liwy z polowania do domu i zastaje 偶on臋 z kochankiem w 艂贸偶ku.
Odbezpiecza bron i m贸wi.
- Wstawaj skurczybyku, zaraz ci jaja odstrzel臋!!!
Kochanek wstaj膮c m贸wi b艂agalnie.
- Daj mi pan jak膮艣 szanse.
- No dobra, sta艅 w rozkroku i rozko艂ysz.

Poszed艂 facet do lasu....

Poszed艂 facet do lasu. 艁azi艂 i 艂azi艂, a偶 w ko艅cu zab艂膮dzi艂. Chodzi wi臋c
po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie co艣 go szturcha z ty艂u w rami臋.
Odwraca g艂ow臋, patrzy, a tu stoi wielki nied藕wied藕, rozespany, wku**wiony,
piana z pyska mu leci i m贸wi:
- Co tu robisz?
- Zgubi艂em si臋 - odpowiada facet
- Ale czego si臋 k***a tak drzesz? - pyta znowu w艣ciek艂y nied藕wied藕
- Bo mo偶e kto艣 us艂yszy i mi pomo偶e - m贸wi go艣膰
- No to k***a ja us艂ysza艂em!!! Pomog艂o ci?

Na workach od odkurzacza:...

Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawk膮. Za艂o偶enie na g艂ow臋 grozi uduszeniem."

Idzie go艣ciu przez pustyni臋...

Idzie go艣ciu przez pustyni臋 zobaczy艂 drzewo, podszed艂 do niego wyd艂uba艂 sobie oczy i powiesi艂 je na drzewie i m贸wi:
- oczywi艣cie

Prosto z mostu...

Prosto z mostu

Stoi facet na mo艣cie i robi sobie dobrze. Przychodzi turystka i zdziwiona m贸wi:
- Co pan robi?!
A on odpowiada:
- Wal臋 prosto z mostu!