Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

Idzie sobie zakonnica...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dlaczego ojciec dyrektor...

Dlaczego ojciec dyrektor je偶dzi Maybachem?
- A czym ma je藕dzi膰? Papa-mobilem?

Prawdziwy m臋偶czyzna jest...

Prawdziwy m臋偶czyzna jest najlepszym przyjacielem kobiety. Nigdy jej nie zawiedzie. Zawsze pocieszy j膮 kiedy ma z艂y dzie艅. Zainspiruje j膮 do robienia rzeczy, kt贸rych my艣la艂a, 偶e nie nie jest w stanie dokona膰. Pomo偶e jej wyrazi膰 swe najskrytsze pragnienia. Dzi臋ki niemu kobieta b臋dzie pewna siebie, seksowna, uwodzicielska i nie do pokonania... yyyy... zaraz, zaraz... sorry... my艣la艂em o winie... To wino sprawia to wszystko. Szlag! Zreszt膮 niewa偶ne...

Stara babina na wsi mia艂a...

Stara babina na wsi mia艂a jedn膮 krow臋. No, pomy艣la艂a, najwy偶szy czas, 偶eby krowa mia艂a cielaka! Wi臋c zam贸wi艂a inseminatora (czyli kogo艣 do sztucznego zap艂odnienia).
Przyszed艂 inseminator, obejrza艂 sobie krow臋 i powiedzia艂 do babci:
- Prosz臋 przynie艣膰 mi miednic臋, dzbanek z ciep艂膮 wod膮, myd艂o i r臋cznik.
Babina przynios艂a wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?!
- 呕eby mia艂 se pan gdzie spodnie powiesi膰!

Ulic膮 idzie kobieta z...

Ulic膮 idzie kobieta z jedn膮 piersi膮 na wierzchu, wszyscy si臋 na ni膮 ogl膮daj膮, wida膰 偶e nie zdaje sobie z tego sprawy. W ko艅cu kto艣 si臋 zlitowa艂, podchodzi i m贸wi:
-przepraszam bardzo ale ma pani jedn膮 pier艣 na wierzchu.
Kobieta przystan臋艂a, spojrza艂a w d贸艂, zamy艣li艂a si臋 chwil臋...:
-o k...a, zostawi艂am dziecko w autobusie!

Kaszub siedzi w autobusie...

Kaszub siedzi w autobusie i wchodzi zakonnica. Usiad艂a na jego czapce kiedy ten chcia艂 wychodzi膰 i m贸wi:
- Hej ksi膮dz - samica, we藕 swoja 偶yca, bo ja chce moja myca!

Rzecz dzieje si臋 w czasach,...

Rzecz dzieje si臋 w czasach, gdy masowo przywo偶ono do Polski powypadkowy z艂om z Niemiec. Go艣膰 przywi贸z艂 co艣 takiego na lawecie do mechanika - masa pogi臋tej blachy.
- O w mord臋 - m贸wi mechanik - nie藕le trza艣ni臋ty. B臋dzie za dwa tygodnie.
Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik:
- Panie, jest problem. Co to za marka?
- A czemu Pan pyta?
- No bo jak bym tego nie klepa艂, wychodzi przystanek autobusowy...

Dyskoteka, siedzi panienka...

Dyskoteka, siedzi panienka pod 艣cian膮. Podchodzi przystojny ch艂opak i pyta:
- Diewuszka mo偶na Was?
- Mo偶na, tolko ra艅sze niemno偶ko potancujem...