Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

W firmie znaleziono niemowl臋...

W firmie znaleziono niemowl臋 !!!

Niezw艂ocznie zbadano i wyja艣niono, czy znalezione niemowl臋 jest produktem danej firmy i czy przy jego produkcji brali udzia艂 pracownicy tej偶e firmy

Wyniki :

Po trwaj膮cych cztery tygodnie badaniach stwierdzono, 偶e niemowl臋 w 偶adnym razie nie mo偶e by膰 produktem badanej firmy.

Uzasadnienie :
1. W naszej firmie nigdy nic nie zosta艂o zrobione z w艂asnej inicjatywy;
2. W naszej firmie nigdy dwie osoby nie pracowa艂y wsp贸lnie z takim zaanga偶owaniem;
3. W naszej firmie nie zrobiono nigdy czego艣, co by mia艂o r臋ce i nogi;
4. W naszej firmie nie by艂o jeszcze przypadku , by co艣 by艂o gotowe ju偶 po 9 miesi膮cach.

- Neo, le膰 po piwo!...

- Neo, le膰 po piwo!
- Czemu zawsze ja musz臋?!
- Bo ty艣 jest wybrany.

Idzie ninja, widzi przepa艣膰...

Idzie ninja, widzi przepa艣膰 i my艣li:
- Skocz臋 sobie!
Skoczy艂 i zabi艂 si臋.

Idzie ninja-ninja, staje nad przepa艣ci膮 i my艣li:
- Jak ninji si臋 nie uda艂o, to mnie si臋 uda!
Skoczy艂, zabi艂 si臋.

Idzie ninja-ninja-ninja, staje nad przepa艣ci膮 i my艣li:
- Jak ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji si臋 nie uda艂o, to mnie si臋 uda!
Skoczy艂, zabi艂 si臋.

Idzie Rambo, staje nad przepa艣ci膮 i my艣li:
- Jak ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji si臋 nie uda艂o i ninji-ninji-ninji si臋 nie uda艂o, to mnie si臋 uda!
Skoczy艂, zabi艂 si臋.

Idzie Rambo-Rambo, staje nad przepa艣ci膮 i my艣li:
- Jak ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji-ninji si臋 nie uda艂o i Rambo si臋 nie uda艂o, to mnie si臋 uda!
Skoczy艂, zabi艂 si臋.

Idzie Rambo-Rambo-Rambo, staje nad przepa艣ci膮 i my艣li:
- Jak ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji si臋 nie uda艂o, ninji-ninji-ninji si臋 nie uda艂o, Rambo si臋 nie uda艂o i Rambo-Rambo si臋 nie uda艂o, to ja id臋 do domu...

USA. W biurze FBI dzwoni...

USA. W biurze FBI dzwoni telefon.
- Dzie艅 dobry, nazywam si臋 John. Chcia艂bym z艂o偶y膰 donos na mojego s膮siada, Toma. W drewnie, kt贸re le偶y obok jego kominka, s膮 ukryte narkotyki.
Po godzinie agenci FBI przyjechali do Toma z nakazem rewizji. Przeszukali skrupulatnie ca艂e mieszkanie, rozci臋li na ma艂e cz臋艣ci ka偶de polano drewna znajduj膮ce si臋 obok kominka, jednak nie znale藕li ani 艣ladu narkotyk贸w. Wieczorem do Toma telefonuje John.
- Cze艣膰, by艂o u ciebie FBI?
- By艂o.
- Por膮bali ci drewno na opa艂?
- Tak.
- Dobra, jutro ty donosisz na mnie. Kto艣 musi skopa膰 ogr贸dek.

Dzwoni g艂upi do g艂upiego:...

Dzwoni g艂upi do g艂upiego:
- Dzie艅 dobry. Czy to numer 55 55 55?
- Nie, to jest numer 555 555
- A to przepraszam, to pomy艂ka.
- A nic nie szkodzi. I tak musia艂em wsta膰 bo telefon dzwoni艂.

Przez pustyni臋 biegnie...

Przez pustyni臋 biegnie gromada Arab贸w uciekaj膮cych przed Murzynem.
- S艂uchaj, a w艂a艣ciwie dlaczego my uciekamy?
- Nie widzisz? Ten Murzyn nas goni!
- No to co? On jest sam, a nas stu.
- A bo to wiadomo, komu da w mord臋?

* * * ...

* * *
Sejmowym korytarzem idzie wycieczka szkolna. Obok przechodzi pose艂 艁y偶wi艅ski.
- Tatu艣! Tatu艣! - wo艂aj膮 dzieci.