Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

W jednym z miast Zwi膮zku...

W jednym z miast Zwi膮zku Radzieckiego postanowiono postawi膰 pomnik
Czajkowskiego.
W czasie uroczystego ods艂oni臋cia rze藕by oczom obecnych ukaza艂 si臋
siedz膮cy w fotelu Lenin.
- Mia艂 by膰 pomnik Czajkowskiego - dziwi si臋 jeden z obecnych.
- Wszystko w porz膮dku - odpowiada jeden z widz贸w - przeczytajcie napis na cokole: "Towarzysz Lenin s艂ucha muzyki Czajkowskiego".

Errata do Kamasutry:...

Errata do Kamasutry: "Osoba z katarem zawsze powinna by膰 na dole."

Szczyt 偶ydostwa?...

Szczyt 偶ydostwa?
Spali膰 si臋 ze wstydu.

Do dzia艂u rekrutacji...

Do dzia艂u rekrutacji w filharmonii zg艂asza si臋 pewien m臋偶czyzna.
- Umie pan gra膰 na jakim艣 instrumencie? - Pyta kadrowa.
- Nie.
- To po co mi pan g艂ow臋 zawraca.
- Umiem wypierdza膰 z nut ka偶d膮 melodi臋.
- Jak to?
- Prosz臋 o jakie艣 nuty.
Kadrowa podaje mu par臋 arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegl膮da je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjk臋. Kadrowa nie wie co zrobi膰 wi臋c prosi go艣cia, by porozmawia艂 z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrow膮. W ko艅cu dyrektor pyta:
- A pi膮t膮 symfoni臋 Beethovena wypierdzi pan?
- Mog臋 zobaczy膰 nuty ?
- Prosz臋.
M臋偶czyzna studiuje nuty, w ko艅cu m贸wi:
- Nie, niestety tego kawa艂ka nie mog臋 zagra膰.
- Dlaczego?
- Bo tu (pokazuje palcem grup臋 nut), tu i tu mog臋 si臋 zesra膰.

Wczesny ranek, jezioro...

Wczesny ranek, jezioro spowite mg艂膮... niezm膮con膮 tafl臋 wody przecina 艂贸dka. Na 艂贸dce wieszcze: Adam Mickiewicz i Aleksander Puszkin recytuj膮 wymy艣lone na poczekaniu fraszki. Wtem ich oczom ukazuje si臋 druga 艂贸dka, w kt贸rej siedz膮 dwie przepi臋kne bia艂og艂owy. Puszkin widz膮c t臋 pi臋kn膮 scen臋 wypowiada te s艂owa:
- Cud nad cudami, dziw nad dziwami, 艂贸dka p艂ynie cho膰 jest z dwiema dziurami.
Na to wieszcz Adam:
- Hola, hola mo艣ci panie, s膮 dwa ko艂ki na zatkanie.

Szed艂 facet ko艂o drut贸w...

Szed艂 facet ko艂o drut贸w i go zelektryzowa艂a wiadomo艣膰.

Warto pomarzy膰......

Warto pomarzy膰...

Marian,masz jakie艣 marzenia?.
- Tak
- Jakie?.
- Marz臋,by przesta膰 pi膰.
- To przestan.
- Ale jak potem 偶y膰 bez marze艅?.

- Przepraszam Pani膮 bardzo,...

- Przepraszam Pani膮 bardzo, a jaka jest r贸偶nica mi臋dzy biletem wa偶nym 60 minut, a wa偶nym jedn膮 godzin臋?
- No, 60-cio minutowy wa偶ny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem, bo u nas takich nie ma!