#it
emu
psy
syn

Lays Prosto z Pieca - co si─Ö w tym je - Warto?

Niech─Ötniem dzisiaj zasn─ů┼é, ...

Niech─Ötniem dzisiaj zasn─ů┼é,
Bom zasn─ů┼é z ┼╝ona w┼éasn─ů.
I niech─Ötnie si─Ö budz─Ö,
Bo mi si─Ö ┼Ťni┼éy cudze.
(Jan Sztaudynger)

1. Nie dyskutuj z go┼Ťciem,...

1. Nie dyskutuj z go┼Ťciem, kt├│ry ma nad tob─ů p├│┼é litra przewagi...
2. Je┼Ťli si─Ö boisz uty─ç, wypij przed jedzeniem setk─Ö. To usunie uczucie strachu.
3. ┼╗ycie jest jak bieg na sto metr├│w - b─Ödziesz si─Ö spieszy─ç, pr─Ödzej
znajdziesz si─Ö na mecie.
4. ┼╗ycie to chytra sztuka. Kiedy masz wszystkie karty w r─Öku, zaczyna
gra─ç z tob─ů w szachy.
5. Jak mawiaj─ů daltoni┼Ťci: ┼╗ycie jest jak t─Öcza: raz bia┼ée, raz czarne.
6. Optymi┼Ťci wierz─ů, ┼╝e ┼Ťwiat stoi przed nimi otworem. Pesymi┼Ťci
wiedz─ů, gdzie ma ten
otw├│r.
7. Regulacje s─ů dla idiot├│w. Geniusze potrafi─ů ┼╝y─ç w chaosie.
8. Najlepsze w dwuznacznej propozycji jest to, ┼╝e oznacza tylko jedno.
9. My┼Ťl─Ö, ┼╝e jestem, wi─Öc jestem. Tak my┼Ťl─Ö.
10. Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi─ç dobre pierwsze wra┼╝enie.
11. Człowiek 30% swego życie przesypia; przez pozostałe 70% marzy,
┼╝eby si─Ö wreszcie
wyspa─ç.
12. Kobieto! Akceptuj m─Ö┼╝czyzn takimi, jacy s─ů. Innych nie ma.
13. Im wi─Öksze piersi, tym trudniej zapami─Öta─ç twarz.
14.Matematyka jest jak kobieta. Trzeba j─ů umie─ç wykorzysta─ç, a nie zrozumie─ç.
15. Kobiety nie mo┼╝na zmieni─ç. Mo┼╝na zmieni─ç kobiet─Ö, ale to niczego
nie zmienia.
16. Blondynka jest przeciwieństwem psa. Pies wszystko rozumie, ale nie może nic
powiedzie─ç.
17. Statystycznie kobiety ┼╝yj─ů d┼éu┼╝ej od m─Ö┼╝czyzn, bo nie maj─ů ┼╝on !

Dyrektor pewnej francuskiej...

Dyrektor pewnej francuskiej firmy zebrał swoich pracowników:
- Zbli┼╝a si─Ö jubileusz naszej firmy. Trzeba go zorganizowa─ç tak, ┼╝eby ca┼éy Pary┼╝ o nim m├│wi┼é. Jednocze┼Ťnie nale┼╝y zredukowa─ç koszty do minimum. Trzeba te┼╝ pami─Öta─ç, ┼╝e jubileusz wam, pracownikom, musi przynie┼Ť─ç wiele rado┼Ťci. S─ů jakie┼Ť pomys┼éy?
- Tak! - s┼éycha─ç g┼éos gdzie┼Ť z ty┼éu - Musi pan, prezesie, skoczy─ç z Wie┼╝y Eiffla. Ca┼éy Pary┼╝ si─Ö o tym dowie, koszt b─Ödzie niewielki... A co do zadowolenia pracownik├│w...

Przychodzi go┼Ťc do biura...

Przychodzi go┼Ťc do biura po┼Ťrednictwa pracy i pyta:
- Czy jest jaka┼Ť praca?
- Oczywi┼Ťcie! Pensja 10 tys., samoch├│d s┼éu┼╝bowy, kom├│rka.
- Pani ┼╝artuje?
- Pan pierwszy zacz─ů┼é...

Brunetka idzie ulic─ů...

Brunetka idzie ulic─ů ze ┼Ťwini─ů pod pach─ů. Przechodzie┼ä pyta:
- Sk─ůd to masz?
Świnia odpowiada:
- Wygrałam na loterii.

...rok 2013......

...rok 2013...
- Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?
- Pojedzie pan ulic─ů Ofiar Katastrofy Smole┼äskiej, skr─Öci w prawo w ulic─Ö Braci Kaczy┼äskich, potem przez M─Öczennik├│w 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysi─ůclecia i skr─Öci pan w lewo, w Bojownik├│w o Prawo i Sprawiedliwo┼Ť─ç. Potem ju┼╝ prosto do Placu Braci Bli┼║niak├│w z pomnikiem Jaros┼éawa Boga ┼╗ywego, a tu┼╝ za nim jest Bulwar Lecha Kaczy┼äskiego.

Idzie James Bond przez...

Idzie James Bond przez pustyni─Ö i spotyka wielb┼é─ůda. Przedstawia mu si─Ö:
- Dzień dobry! Nazywam się Bond. James Bond.
- A ja jestem B┼é─ůd. Wielb┼é─ůd.