Na barana - Myszka.tv

Jeden facet w urz臋dzie...

Jeden facet w urz臋dzie po艣rednictwa pracy w Mielcu zobaczy艂 anons dotycz膮cy pracy jako "Asystent Ginekologa". 呕ywo zainteresowany zapytuje urz臋dnika o szczeg贸艂y. Urz臋dnik odpowiada 偶e praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a wi臋c:
- pomoc kobietom rozebra膰 si臋, po艂o偶y膰 je na 艂贸偶ku
- nast臋pnie ostro偶nie umy膰 ich "intymne miejsca"
- nast臋pnie zaaplikowa膰 krem do golenia i ostro偶nie ogoli膰 w艂osy tam na dole
- i na koniec wmasowa膰 olejek w te miejsca kt贸re b臋d膮 badane tak, 偶eby kobieta by艂a gotowa do badania.
- pensja jest 5.300 z艂otych + dodatki, ale jak chcesz t臋 prac臋, to musisz pojecha膰 do Bielska-Bia艂ej.
Facet pyta urz臋dnika :
- A wiec praca jest w Bielsku?
- Nie - odpowiada urz臋dnik - praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Bia艂ej jest koniec kolejki...

Franek wraca do domu...

Franek wraca do domu i m贸wi do zony:
- Ka艣ka, kupi艂em dolary.
- A czemu nie euro?
- Dolary ta艅sze.

Dwaj murzyni sikaj膮 z...

Dwaj murzyni sikaj膮 z mostu:
-Ale zimna woda!
-Noo, a jakie muliste dno!

Szkot o偶eni艂 si臋 z wdow膮...

Szkot o偶eni艂 si臋 z wdow膮 i po 艣lubie jedzie poci膮giem.
- Gdzie pan jedzie? - Pyta go inny podr贸偶ny.
- W podr贸偶 po艣lubn膮...
- A gdzie 偶ona?
- Ona ju偶 by艂a...

Ordynator przechodzi...

Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle s艂yszy dobiegaj膮ce z dy偶urki piel臋gniarek odg艂osy libacji. Zaciekawiony zagl膮da do 艣rodka i widzi ob艂oki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
- Co to ma znaczy膰! Pija艅stwo w pracy?!
- Jest pow贸d panie profesorze, jest pow贸d - odpowiada jeden z asystent贸w. Siostra Kasia nie jest w ci膮偶y ...
- Aaaaa to i ja si臋 napij臋...

Rzecz dzieje si臋 w dowolnie...

Rzecz dzieje si臋 w dowolnie wybranym ko艣ciele w nieokre艣lonej porze dowolnie wybranego dnia. W zak膮tku 艣wi膮tyni konfesjona艂, w nim przysypiaj膮cy ksi膮dz. Nagle cisz臋 burz膮 otwierajace si臋 drzwi, przez kt贸re w艂a艣ciwym dla tego zawodu krokiem wchodzi 偶ul. Ksi膮dz popada w lekk膮 panik臋 偶yj膮c nadziej膮, 偶e wspomniany wcze艣niej nie zabawi w 艣wi膮tyni d艂u偶ej. Niestety 呕ulian twardo zmierza w stron臋 konfesjona艂u i zasiada w miejscu przeznaczonym dla grzesznika. Ksi膮dz czeka - po drugiej stronie kratki s艂ycha膰 jedynie poj臋kiwania i posapywania - 偶adnych s艂贸w. Po d艂u偶szej chwili ksi膮dz wymownie puka w okienko - 偶ul dalej nic, jedynie st臋knie od czasu do czasu. Ksi膮dz powt贸rnie puka, menel twardo nic. Ksi膮dz puka, juz zdecydowanie mocniej, po raz trzeci, po drugiej stronie chwila ciszy i w ko艅cu 呕ulian m贸wi:
- Ty mi tu bracie nie stukaj - u mnie te偶 nie ma papieru.

Siedz膮 dwa pampersy w...

Siedz膮 dwa pampersy w wi臋zieniu i jeden m贸wi: - spokojnie i tak nic z nas nie wycisn膮!

- Ziuta, dlaczego ten...

- Ziuta, dlaczego ten pies tak si臋 na mnie patrzy?
- On tak zawsze, gdy kto艣 je z jego miski.