A NA TO KOTY... NO CO TY???

Znasz to uczucie? SITA, lektoraty, prywatne korepetycje, 9 lat nauki w szkole - my艣lisz, 偶e ju偶 umiesz dogada膰 si臋 w obcym j臋zyku. Stajesz przed grup膮 i m贸wisz. Efekt? Zobaczcie sami.

Mama zaj臋czyca m贸wi do...

Mama zaj臋czyca m贸wi do ma艂ego zaj膮czka:
- Synku zatkaj uszy.
Ale dlaczego mamo?
- Za tamtym drzewem stoi my艣liwy i celuje w nas.
Boisz si臋, 偶e strza艂 mnie og艂uszy?
- Nie, po prostu nie chc臋, 偶eby艣 s艂ysza艂 co powie kiedy spud艂uje.

Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

Sta艂y sobie w parku dwa...

Sta艂y sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi m臋偶czyzna. Ustawiono je tak, 偶e patrzy艂y na siebie wzrokiem, w kt贸rym mo偶na by艂o odczyta膰 nut臋 po偶膮dania. I sta艂y tak lata i dziesi臋ciolecia ca艂e, i w upa艂 i w s艂ot臋, pod deszczem i w s艂o艅cu, pod opadaj膮cymi jesiennymi li艣膰mi i w艣r贸d wiosennych tulipan贸w. A偶 pewnego dnia zjawi艂 si臋 w parku dobry anio艂, spojrza艂 na posagi i powiedzia艂:
- Za to, 偶e tak dzielnie przez ca艂e lata w tym parku stoicie, o偶ywi臋 was na p贸艂 godziny. B臋dziecie mogli zej艣膰 z coko艂u i zrobi膰, co tylko zapragniecie.
Cud si臋 dokona艂. Pos膮gi zesz艂y z coko艂u, chwyci艂y si臋 za r臋ce i czym pr臋dzej pobieg艂y w pobliskie krzaki, z kt贸rych wkr贸tce zacz臋艂y dobiega膰 pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzak贸w ponownie wynurzy艂a si臋 para pos膮g贸w:
- Ach, jak cudownie by艂o - rzek艂a kobieta.
- Tak, doprawdy to wspania艂e - odrzek艂 m臋偶czyzna.
Obserwuj膮cy ich z u艣miechem anio艂 zauwa偶y艂:
- S艂uchajcie, min臋艂o dopiero pi臋tna艣cie minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle!
- To co, wracamy w krzaki? - zapyta艂 m臋偶czyzna.
- Tak, tak, musimy koniecznie to powt贸rzy膰! - odpar艂a kobieta.
- No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz go艂臋bia, a ja mu b臋d臋 sra艂 na g艂ow臋!

Jasio poszed艂 na lekcje...

Jasio poszed艂 na lekcje ch贸ru.
Pani m贸wi do Jasia:
- Za艣piewaj jak膮艣 piosenk臋.
- Wlaz艂 kotek na p艂otek...
- Wy偶ej Jasiu.
- Wlaz艂 kotek na drzewo..
- Wy偶ej Jasio.
- Wlaz艂 kotek na domek...
- Wy偶ej Jasio.
- Ale prosz臋 pani, jak kotek wejdzie wy偶ej to spadnie.

W pewnym gospodarstwie,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

By艂 Wilki, Nied藕wied藕...

By艂 Wilki, Nied藕wied藕 i 呕贸艂w. Mieli pi膰 w贸dk臋 ale mieli tylko jedn膮.
Pomysleli 偶e to ma艂o wi臋c wys艂ali 偶贸艂wia po druga flaszk臋 .
呕贸艂w powiedzia艂
-Nie pijcie beze mnie, jak wr贸ce to wypijemy .
Nied藕wied藕 na to
- Okej, poczekamy .
Wi臋c 偶贸艂w poszed艂 .
Nie ma z贸艂wia tydzie艅, nie ma go 2 tydzie艅, nie ma go 3 tydzie艅 , Wilk si臋 zdenerwowa艂 i m贸wi
- Dawaj nied藕wied藕 pijemy bez niego !
Nied藕wied藕 na to
- Nie . obieca艂em to poczekam .
Mija miesiac a 偶贸艂wia nie ma , mija 2 miesiac, mija 3 miasi膮c. Nied藕wied藕 sie zdenerwowa艂 i m贸wi :
- Dobra pijemy nie bede tyle czeka艂 .
A 偶贸艂w wychodzi zza krzakow i m贸wi
-Bo nie p贸jde !