NO CO? GŁODNY JESTEM!

Wygl─ůda prawie jak typowy student, a lod├│wka i tak pewnie pusta.

Przychodzi zaj─ůczek do...

Przychodzi zaj─ůczek do sklepu nied┼║wiadka i pyta:
-Dostan─Ö tu mo┼╝e 2-kilogramowy chleb???
Nied┼║wiadek:
-Przykro mi nie ma jest tylko 1 kilogramowy
Nast─Öpnego dnia znowu przychodzi zaj─ůczek:
-Mo┼╝e dzisiaj dostan─Ö 2-kilogramowy chleb niestety nie ma.
Nast─Öpnego dnia nied┼║wiadkowi zrobi┼éo si─Ö smutno, ┼╝e zaj─ůczek nie dostaje tego co chce, wi─Öc specjlnie dla zaj─ůczka upiek┼é 2-kilogramowy chleb
Zaj─ůczek:
-Z mo┼╝e dzi┼Ť dostan─Ö ten 2 kilogramowy chelb
-Tak. specjalnie dla ciebie upiekłem
-To poproszę połowę.

Przychodzi kura do kury:...

Przychodzi kura do kury:
- Dzie┼ä dobry, jest m─ů┼╝?
- A jest, jest - jak zwykle, grzebie przy aucie.

Siedz─ů dwie ┼Ťwinie na...

Siedz─ů dwie ┼Ťwinie na drucie telefonicznym i leci stado hebli.
Heble pytaj─ů ┼Ťwi┼ä, kt├│r─Ödy do Maroka?
- Na lewo - odpowiadaj─ů ┼Ťwinie.
Sytuacja si─Ö powtarza i heble pytaj─ů, kt├│r─Ödy do Maroka.
- Na prawo - odpowiadaj─ů ┼Ťwinie.
Jedna ze ┼Ťwi┼ä pyta czemu jednym powiedzia┼éy, ┼╝e na prawo, a drugim na lewo.
- A na co w Maroku tyle hebli.

Zaj─ůc przyje┼╝d┼╝a hulajnog─ů,...

Zaj─ůc przyje┼╝d┼╝a hulajnog─ů, a wilk go pyta:
- Sk─ůd masz t─ů hulajnog─Ö?
- Nie pij─Ö, nie pal─Ö, kas─Ö odlozylem to mam.

Nast─Öpnego dnia zaj─ůc przyje┼╝d┼╝a rowerem, a wilk go pyta:
- Sk─ůd masz ten rower?
- Nie pij─Ö, nie pal─Ö,to mam.
Nast─Öpnego dnia wilk przyje┼╝d┼╝a kabrioletem, a zaj─ůc go pyta:
- Sk─ůd to masz?
- Sprzedałem butelki. Smile

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- ty karmi┼ée┼Ť wczoraj naszego kota?
- tak
- to teraz id┼║ go pochowaj

Kogut goni kur─Ö po podw├│rku....

Kogut goni kur─Ö po podw├│rku. Zrobili ju┼╝ 10 okr─ů┼╝e┼ä.
A kura do siebie gada:
- A pobiegn─Ö jeszcze jedno okr─ů┼╝enie ┼╝eby nie pomy┼Ťla┼é ze jestem ┼éatwa

My┼Ťliwy wchodzi do jaskini...

My┼Ťliwy wchodzi do jaskini i nagle widzi ma┼éego misia na nocniku.
Niepewnie podchodzi i pyta.
- Mamusia jest?
- Nie ma.
- A tatu┼Ť?
- Nie ma - odpowiada mi┼Ť.
My┼Ťliwy wi─Öc pewnym krokiem podchodzi do misia z wycelowan─ů strzelb─ů
a mi┼Ť spokojnie:
- Babciuu...