#it
emu
psy
syn

ODDAJ! TO MOJE DZIECKO!

JAK SI─ś CIESZ─ś ┼╗E CI─ś WIDZ─ś...

Owczarek nie widzia┼é swego pana ponad p├│┼é roku wi─Öc i powitalna rado┼Ť─ç musia┼éa chwil─Ö potrwa─ç.

Przychodzi unijna krowa...

Przychodzi unijna krowa do sklepu:
- Poprosz─Ö dwa kilo m─ůczki kostnej. Jak szale─ç, to szale─ç!!!

W─ů┼╝ m├│wi do w─Ö┼╝a: ...

W─ů┼╝ m├│wi do w─Ö┼╝a:
- Sss┼éuchaj, czy my jessste┼Ťmy jadowite?
- No, chyba tak.
- Kurde, bo sssię w język ugryzłem.

Do baru wchodzi niepozorny...

Do baru wchodzi niepozorny m─Ö┼╝czyzna
- Przepraszam... czyj był ten rottweiler przed barem...
- Mój! - podnosi się potężny brodacz - Ale jak to "był"?
- Bo mój jamnik go zabił...
- Co ty gadasz!? Jamnik mojego rottweilera? Jak!!?
- No... W gardle mu stan─ů┼é...

O ┼╗ESZ TY ORZESZKU!

Gdy wiewi├│rka wcina orzeszka przed oczami widz─Ö zawodnik├│w uk┼éadaj─ůcych kostk─Ö Rubika na czas. Oprawa d┼║wi─Ökowa procesu roz┼éupywania jest niemniej ciekawa.

NO CO? GŁODNY JESTEM!

Wygl─ůda prawie jak typowy student, a lod├│wka i tak pewnie pusta.

M├│wi robak do robaka:...

M├│wi robak do robaka:
- Patrz synu jaki ┼Ťwiat jest pi─Ökny! Tamto ┼╝├│┼éte to s┼éoneczko, tamto zielone - to las, a to co tu migocze - to strumyk. Widzisz jak pi─Öknie jest dooko┼éa?
- No dobrze, tato. Ale skoro dookoła jest tak pięknie, to dlaczego my siedzimy w gównie?
- Bo widzisz synu... Bo to jest nasza ojczyzna.

Wyj─ů 2 wilki do ksi─Ö┼╝yca....

Wyj─ů 2 wilki do ksi─Ö┼╝yca. W ko┼äcu jeden si─Ö pyta drugiego.
-Ej, stary, jak my┼Ťlisz czy na tym ksi─Ö┼╝ycu kto┼Ť ┼╝yje?
-No jasne, przecie┼╝ ┼Ťwieci.