#it
emu
psy
syn

ODDAJ! TO MOJE DZIECKO!

Siedzi krowa z cielakiem...

Siedzi krowa z cielakiem na drutach wysokiego napi─Öcia.
Nagle s┼éysz─ů: szur, szur .
Patrz─ů, a po drutach p─Ödz─ů heble.
Szef hebli si─Ö pyta:
- Excuse me, kt├│r─Ödy do Maroko?
- Prosto, na rozgałęzieniu w prawo.
Heble ziuuuu, zniknęły.
Za chwil─Ö zjawia si─Ö nast─Öpna partia hebli, znowu pytanie o Maroko.
Krowa ze stoickim spokojem:
- Prosto, na rozgałęzieniu w lewo.
Heble, ziuuuu... nie ma.
Na to odzywa si─Ö zdziwione ciele:
- Ale┼╝ mamo! Przedtem powiedzia┼éa┼Ť w prawo a teraz w lewo, jak tak mo┼╝na?
- A po choler─Ö tyle hebli w Maroku?

Osioł pyta lwa:...

Osioł pyta lwa:
- Lew, czemu ty jeste┼Ť kr├│lem zwierz─ůt, a nie ja?
- No, bo mam grzyw─Ö!
- Ja te┼╝ mam.
- I mam taki pędzelek na końcu ogona!
- I ja te┼╝ mam.
Lew zamy┼Ťli┼é si─Ö i kontruje:
- A ja dłużej od ciebie seks uprawiam, zanim skończę!
- Nie wierz─Ö!
- A chod┼║, sprawdzimy!
- Ok, sprawdzajmy!
- Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw si─Ö i mierz czas.
Lew zabra┼é si─Ö za os┼éa i po 21 minutach sko┼äczy┼é. Teraz kolej os┼éaÔÇŽ
Lew le┼╝y, kontroluje czas, min─Ö┼éo 15 minut, a osio┼é ani my┼Ťli ko┼äczy─ç.
Lew zatem si─Öga po kom├│rk─Ö, dzwoni do lwicy i pyta:
- Kochanie, co ty robisz, żebym ja szybciej kończył?
- No, Lewku, na przyk┼éad pup─ů kr─Öc─Ö.
Lew zacz─ů┼é wierci─ç pup─ů, osio┼é jakby poczerwienia┼é, ale dalej robi
swoje. Lew znowu dzwoni do lwicy:
- Słuchaj, a co jeszcze robisz?
- No, miziam ci─Ö pazurami po jajeczkach.
Lew zacz─ů┼é mizia─ç os┼éa i osio┼é w 20 minucie finiszuje i pada wyczerpany.
Lew dumnie pyta:
- No i co, teraz przyznasz, ┼╝em jest kr├│lem zwierz─ůt?
Osio┼é, z wci─ů┼╝ zamkni─Ötymi z rozkoszy oczami:
- Lew, ty┼Ť nie kr├│lÔÇŽ ty┼Ť B├ôG!

Jedzie misio motorkiem,...

Jedzie misio motorkiem, spotyka zaj─ůczka.
- Chcesz si─Ö przejecha─ç?
- No oczywi┼Ťcie.
Jad─ů 40/h, 50/h, 60/h.
Misio poczuł ucisk i mokro:
- Zaj─ůczku zsika┼ée┼Ť si─Ö?
- Tak, jecha┼ée┼Ť bardzo szybko.
Zaj─ůczek aby si─Ö odegra─ç po┼╝yczy┼é jeszcze szybszy motorek.
- Chcesz si─Ö misiu przejecha─ç?
- No jasne.
Jad─ů 60/h, 70/h, 80/h.
Zaj─ůczek poczu┼é ucisk i mokro:
- Zsika┼ée┼Ť si─Ö misiu?
- Tak jecha┼ée┼Ť bardzo szybko.
- To zaraz si─Ö zesrasz bo nie dosi─Ögam hamulca.

Niedźwiadek kupił motorek....

Nied┼║wiadek kupi┼é motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotka┼é zaj─ůczka.
Pyta si─Ö:
- Ty zaj─ůc chcesz si─Ö przejecha─ç?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jad─ů przez las 40 na godzin─Ö, 50, 60. Nagle nied┼║wiadek poczu┼é mocny u┼Ťcisk i mokro. Pyta si─Ö:
- Ty zaj─ůc, zla┼ée┼Ť si─Ö ze strachu?
Na to zaj─ůczek ze spuszczona g┼éow─ů.
- Tak, zla┼éem si─Ö. Jecha┼ée┼Ť bardzo szybko i si─Ö ba┼éem.
Zaj─ůc postanowi┼é si─Ö odegra─ç. Zapo┼╝yczy┼é si─Ö i kupi┼é szybszy motorek. Szuka┼é nied┼║wiadka. W ko┼äcu szcz─Ö┼Ťliwy znalaz┼é. I pyta si─Ö:
- Ty nied┼║wied┼║ chcesz si─Ö przejecha─ç?
- No pewnie.
Jad─ů przez las 40 na godzin─Ö 50, 60, 70, 80. Nagle zaj─ůczek poczu┼é mocny u┼Ťcisk i mokro. Szcz─Ö┼Ťliwy pyta si─Ö nied┼║wiadka:
- Ty nied┼║wied┼║, zla┼ée┼Ť si─Ö ze strachu?
Na to nied┼║wiadek ze spuszczon─ů g┼éow─ů:
- Tak, zla┼éem si─Ö. Jecha┼ée┼Ť bardzo szybko i si─Ö ba┼éem.
Zaj─ůc szcz─Ö┼Ťliwy odpowiada.
- No to si─Ö zaraz zesrasz, bo nie mog─Ö dosi─Ögn─ů─ç do hamulca.

Lec─ů dwie jask├│┼éki. Jedna...

Lec─ů dwie jask├│┼éki. Jedna do drugiej:
- Ty, b─Ödzie chyba pada─ç.
Na to druga:
- Sk─ůd wiesz?
- Bo si─Ö ludzie na nas gapi─ů.

Środek lata, południe,...

Środek lata, południe, skwar.
Drog─ů jedzie w├│z, ci─ůgni─Öty przez konia.
Na wozie gospodarz, obok biegnie pies gospodarza.
- Co za upal! - wzdycha g┼éo┼Ťno gospodarz.
- Okropny! - zgadza si─Ö pies.
- O rety! - dziwi si─Ö gospodarz - Do dzi┼Ť nie wiedzia┼éem, ┼╝e umiesz m├│wi─ç!
- Ja tez nie wiedziałem! - dodaje koń.

Kierownik sali podaje...

Kierownik sali podaje go┼Ťciowi menu i m├│wi:
- Specjalno┼Ťci─ů naszej restauracji s─ů ┼Ťlimaki!
- Wiem, wiem. Wczoraj obsługiwał mnie jeden z nich.