Pies i dziecko robi膮 pranie z nieoczekiwanym zako艅czeniem

W stajni stoj膮 dwa konie....

W stajni stoj膮 dwa konie.
Jeden jest wy艣cigowy, drugi 艣lepy.
Ten pierwszy pyta si臋 艣lepego:
- Startujesz jutro w zawodach?
Na to 艣lepy odpowiada:
- Nie widz臋 przeszk贸d.

W lesie mieszka mi艣,...

W lesie mieszka mi艣, kr贸lik i inne zwierz臋ta.
Pewnego dnia mi艣 spotyka kr贸lika a kr贸lik m贸wi:
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Pozdrawia ci臋 Micha艂.
- Jaki Micha艂?
- Ten co ci w nos nakicha艂!
I ca艂y las od razu zaczyna si臋 艣mia膰. Historia ta powtarza si臋 po raz drugi i za艂amany mi艣 idzie poradzi膰 si臋 sowy. Ta po kr贸tkim namy艣le m贸wi:
- Musisz pierwszy powiedzie膰 do kr贸lika cze艣膰. On ci odpowie. Ty powiesz mu, 偶e ma pozdrowienia od Bachy. On si臋 spyta od jakiej bachy, a ty powiesz, 偶e od tej kt贸ra ma czache z blachy!
Misiu zadowolony idzie lasem i spotyka zaj膮ca:
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Masz pozdrowienia od Bachy!
- Wiem Micha艂 mi powiedzia艂.
- Jaki Micha艂?

JAK ZABI膯 CZAS W KOLEJCE NA BADANIA?

Stare dobre ma艂偶e艅stwo... Pokaza艂o ludziom 偶e wiek to tylko cyfra... Liczy si臋 pozytywne nastawienie do 艣wiata. A mog膮 tym zarazi膰 niejednego m艂odego... A >koncert na cztery r臋ce< zachwyci艂 reszt臋 pacjent贸w...

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las. Oczywi艣cie pijany. Nagle pada na ziemi臋 i zasypia. Zauwa偶y艂 go wilk, wi臋c podchodzi i my艣li ,,ZJEM CI臉!!!". Ju偶 ma si臋 zabra膰 do jedzenia, kiedy nagle zauwa偶a go drugi wilk.
-S艂uchaj, podzielmy si臋 tym zaj膮cem...
-Ja pierwszy go znalaz艂em i ja go zjem!
Zacz臋li si臋 bi膰...
Rankiem zaj膮czek budzi si臋. Rozgl膮da si臋 dooko艂a i widzi poprzewracane drzewa i dwa zdech艂e wilki. Patrzy i nagle m贸wi:
-Po pijaku to kiedy艣 ca艂y las rozwale!!!!!!!!!!!

Siedzi sobie na drzewie...

Siedzi sobie na drzewie d偶d偶ownica i z wielkim zape艂em uderza w nie g艂ow膮.
Powy偶ej na tym samym drzewie siedzi para dzi臋cio艂贸w. Jeden z nich odzywa si臋 do
drugiego:
- S艂uchaj, mo偶e w ko艅cu powiemy jej, 偶e jest adoptowana...

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem....

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem. Zaj膮c zaczyna 艣piewa膰:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci przebij臋 balon.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk przebi艂 zaj膮cowi balon, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie balon m贸j.
Zaj膮c po chwili 艣piewa:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci wyrzuc臋 baga偶 przez okno.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮cowi baga偶 przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie baga偶 m贸j.
Po chwili.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to zawo艂am konduktora.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk zawo艂a艂 konduktora, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to wujek m贸j.
Po chwili:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci臋 wyrzuc臋 przez okno.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮ca przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to przystanek m贸j.