Pies je sztu膰cami

Dwa psy, pudel miniaturka...

Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykaj膮 si臋 w szpitalu dla zwierz膮t. Owczarek pyta pude艂ka: A ty tu co robisz?
- Mia艂em pecha, nasika艂em na dywan w salonie i pa艅stwo postanowili mnie u艣pi膰. A ty?
- Zobaczy艂em pani膮 gdy pastowa艂a pod艂og臋, ty艂ek w niebo, 偶adnych majtek. Nie mog艂em si臋 powstrzyma膰!
- I co, teraz ciebie u艣pi膮? - pyta pude艂ek.
- Nie, dlaczego dziwi si臋 owczarek, maj膮 mi tylko spi艂owa膰 pazury..

Osio艂 pyta lwa:...

Osio艂 pyta lwa:
- Lew, czemu ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t, a nie ja?
- No, bo mam grzyw臋!
- Ja te偶 mam.
- I mam taki p臋dzelek na ko艅cu ogona!
- I ja te偶 mam.
Lew zamy艣li艂 si臋 i kontruje:
- A ja d艂u偶ej od ciebie seks uprawiam, zanim sko艅cz臋!
- Nie wierz臋!
- A chod藕, sprawdzimy!
- Ok, sprawdzajmy!
- Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw si臋 i mierz czas.
Lew zabra艂 si臋 za os艂a i po 21 minutach sko艅czy艂. Teraz kolej os艂a鈥
Lew le偶y, kontroluje czas, min臋艂o 15 minut, a osio艂 ani my艣li ko艅czy膰.
Lew zatem si臋ga po kom贸rk臋, dzwoni do lwicy i pyta:
- Kochanie, co ty robisz, 偶ebym ja szybciej ko艅czy艂?
- No, Lewku, na przyk艂ad pup膮 kr臋c臋.
Lew zacz膮艂 wierci膰 pup膮, osio艂 jakby poczerwienia艂, ale dalej robi
swoje. Lew znowu dzwoni do lwicy:
- S艂uchaj, a co jeszcze robisz?
- No, miziam ci臋 pazurami po jajeczkach.
Lew zacz膮艂 mizia膰 os艂a i osio艂 w 20 minucie finiszuje i pada wyczerpany.
Lew dumnie pyta:
- No i co, teraz przyznasz, 偶em jest kr贸lem zwierz膮t?
Osio艂, z wci膮偶 zamkni臋tymi z rozkoszy oczami:
- Lew, ty艣 nie kr贸l鈥 ty艣 B脫G!

Polak dosta艂 wielb艂膮da...

Polak dosta艂 wielb艂膮da ale nie umia艂 go obs艂ugiwa膰,wiec pyta si臋 araba:
- jak si臋 nim steruje?
Arab m贸wi tak: Cho jedzie powoli, Cho Cho jedzie szybko a zatrzymuje si臋 na s艂owo Amen. Polak rusza,m贸wi Cho wielb艂膮d jedzie powoli, ale po godzinie m贸wi Cho, Cho bo si臋 mu zdawa艂o 偶e jedzie za wolno , wielb艂膮d p臋dzi jak op臋tany. Polak jednak, zapomnia艂 jak go zatrzyma, zacz膮艂 si臋 modli膰 偶arliwie i na koniec powiedzia艂 Amen, wielb艂膮d stan膮艂 jak wryty nad przepa艣ci膮, Polak odetchn膮艂 z ulg膮 i m贸wi Cho,Cho ale by艣my spadl

Idzie du偶y mi艣 i ma艂y mi艣....

Idzie du偶y mi艣 i ma艂y mi艣.
Ten ma艂y patrzy na tego du偶ego i m贸wi:
- Ej ty, du偶y, ile wa偶ysz?
Du偶y na to:
- No ze 150.
Ma艂y tak na niego patrzy i m贸wi:
- Nie no, bez jaj.
A du偶y na to:
- Ano bez jaj, to ze 130.

Jecha艂 misiu i kr贸liczek...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Co my艣li 偶aba tul膮c si臋...

Co my艣li 偶aba tul膮c si臋 do je偶a?
- Mi艂o艣膰 jest cierpieniem.

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem....

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem. Zaj膮c zaczyna 艣piewa膰:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci przebij臋 balon.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk przebi艂 zaj膮cowi balon, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie balon m贸j.
Zaj膮c po chwili 艣piewa:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci wyrzuc臋 baga偶 przez okno.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮cowi baga偶 przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie baga偶 m贸j.
Po chwili.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to zawo艂am konduktora.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk zawo艂a艂 konduktora, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to wujek m贸j.
Po chwili:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci臋 wyrzuc臋 przez okno.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮ca przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to przystanek m贸j.

Wchodzi zaj膮czek do nory,...

Wchodzi zaj膮czek do nory, wali pi臋艣ci膮 w st贸艂 i krzyczy:
- Ha艅ba!! wchodzi drugi zaj膮czek do nory, wali pi臋艣ci膮 w st贸艂 i krzyczy:
- Ha艅ba!!!
Wchodzi trzeci zaj膮czek do nory, wali pi臋艣ci膮 w st贸艂 i krzyczy:
- Ha艅ba!!!
Mama zaj膮czk贸w sie pyta:
- Co sie sta艂o, dlaczego ha艅ba???????
Na to zaj膮czek odpowiada:
- Nied藕wied藕 ojcem d*p臋 podtar艂

Trzy myszy przechwala艂y...

Trzy myszy przechwala艂y si臋 w barze, kt贸ra jest wi臋kszym chojrakiem.
Pierwsza m贸wi:
- Ja to bior臋 sobie trutk臋 na szczury, dziel臋 na porcje i wci膮gam nosem.
Druga rzecze:
- Ja podchodz臋 do pu艂apki, chwytam ja i 膰wicz臋 sobie na niej bicepsy.
Trzecia mysz nie m贸wi nic i szykuje si臋 do wyj艣cia.
- A Ty gdzie idziesz?
- Do domu, pobzyka膰 kota.

Trzy nietoperze graja...

Trzy nietoperze graja na wysokiej wiezy w karty po godzinie pierwszy mowi ze jest glodny i idzie cos zjesc po chwili przychodzi z morda ca艂a we krwi i mowi ze zjadl cal膮 owce za po艂 godz wstaje drugi i mowi 偶e jest g艂odny i idzie cos zjesc po kilkudziesieciu min przychodzi z morda we krwi i mowi ze zjad艂 zajaca na to trzeci tak偶e zrobi艂 sie glodny i poszed艂 cos zjesc przychodzi po min z morda we krwi i mowi wr膮ba艂em na schodach

Po rynku pewnego miasteczka...

Po rynku pewnego miasteczka kr膮zy m臋偶czyzna z bia艂ym nied藕wiedziem.Kto艣 z przechodni贸w pyta go:
-Czego pan tak szuka?
-Cwaniaka, kt贸ry kiedy艣 sprzeda艂 mi chomika.

S艂o艅 pyta wielb艂膮da:...

S艂o艅 pyta wielb艂膮da:
-Dlaczego twoje piersi znajduj膮 si臋 na grzbiecie?
-Hmmm...- odpowiada wielb艂膮d - dziwne pytanie od kogo艣 komu ku*as zwisa z twarzy...

Dosta艂a gospodyni ze...

Dosta艂a gospodyni ze wsi skierowanie do sanatorium, ale jest problem, bo ma krow臋, kt贸r膮 wydoi膰 mo偶e tylko ona. M贸wi do m臋偶a:
- Co zrobimy? Ona nie dopu艣ci nikogo do siebie, nie pozwoli si臋 wydoi膰.
M膮偶:
- Jako艣 sobie poradz臋, ubior臋 twoj膮 chustk臋, bluzk臋 i zapask臋, i mo偶e jako艣 si臋 uda.
Gospodyni wyjecha艂a, a gospodarz si臋 bierze do dojenia, ubra艂 si臋 w ciuchy 偶ony i do krowy. Ledwo doszed艂 a krowa mu ryp lew膮 nog膮, facet fik i le偶y. Wzi膮艂 sznur i lew膮 nog臋 uwi膮za艂 do 艣ciany i znowu do dojenia. Dup, tym razem krowa praw膮 nog膮 wywali艂a go艣cia na koniec stajni.
- O 偶esz ty, ja nie dam rady? - Powiedzia艂
Wzi膮艂 znowu sznur i praw膮 nog臋 przywi膮za艂 do 艣ciany z drugiej strony. Krowa w rozkroku sp臋tana - teraz ci臋 wydoj臋. Siada na zydelku, a krowa mu ogonem 艣wist - i znowu facet wyl膮dowa艂 na glebie. Wkurzony na maxa wyci膮ga pasek ze spodni i ogon krowy na pasku mocuje do sufitu.
- Mam ci臋, ju偶 teraz mi nie fikniesz.
Nagle spadaj膮 mu portki, bo pasek na krowim ogonie, wchodzi s膮siad, widzi to i pyta
- C贸偶 ty Franek robisz?
- A dupcem, bo jak ci powiem 偶e doj臋 krow臋 to i tak mi nie uwierzysz.

Nied藕wied藕 zgromadzi艂...

Nied藕wied藕 zgromadzi艂 na polanie wszystkie zwierz臋ta i gro藕nie pyta:
-Kto zabi艂 ostatniego dinozaura?
Cisza...
-No ,kto to zrobi艂?
Zza krzaka wychodzi zaj膮czek:
-To po co wymusza艂 pierwsze艅stwo przejazdu?

Spotykaj膮 si臋 dwa korniki...

Spotykaj膮 si臋 dwa korniki w serze:
- Co, te偶 problemy z z膮bkami?