POCZEKAJCIE... NIECH TYLKO WIOSNA PRZYJDZIE!

Je偶eli my艣leli艣cie, 偶e koty nie lubi膮 艂y偶wiarstwa to si臋 mylicie. Gdy ogrodowa sadzawka zamarz艂a, okaza艂o si臋, 偶e jest 艣wietnym placem zabaw dla domowego ulubie艅ca. Dodatkowo pod lodem p艂ywaj膮 rybki! Zobaczcie co zacz膮艂 wyprawia膰!

Biegnie zebra przez 艂膮k臋...

Biegnie zebra przez 艂膮k臋 i spotyka krow臋.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem krowa. Jem traw臋 i daj臋 mleko.
- Aha - m贸wi zebra, biegnie dalej i spotyka konia.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem ko艅. Jem siano i ci膮gn臋 furmank臋.
- Aha - m贸wi zebra, biegnie dalej i spotyka byka.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem byk. Zdejm t臋 pi偶am臋, to poka偶臋 ci, co robi臋!

Mr贸wek i s艂onica staj膮...

Mr贸wek i s艂onica staj膮 przed urz臋dnikiem USC. Ten zdziwiony pyta :
- WY chcecie si臋 pobra膰 ????
Mr贸wek rozdra偶niony przedrze藕nia :
- Chcecie, chcecie.... MUSIMY!

Jedzie zaj膮c poci膮giem,...

Jedzie zaj膮c poci膮giem, przysiada si臋 do niego wilk.
Zaj膮c zaczyna 艣piewa膰: "Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂".
Wilk m贸wi: Jeszcze raz to za艣piewasz a wyrzuc臋 Tw贸j baga偶 za okno.
Zaj膮c zn贸w zaczyna 艣piewasz " Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂"
Wilk wyrzuci艂 baga偶 przez okno..
a zaj膮c 艣piewa : "Ale z wilka ch**, to nie baga偶 m贸j" i dalej "Szed艂 wilk przez las, w krowie g贸wno wlaz艂"
Wilk wkurzony m贸wi: jeszcze raz to za艣piewasz a wyrzuc臋 Ciebie przez okno.
I zaj膮c znowu 艣piewa "Szed艂 wilk przez las,....
Wilk z艂apa艂 zaj膮ca i wyrzuci艂 przez okno.
Zaj膮c 艣piewa dalej: "Ale z wilka ch**, to przystanek m贸j"

Dzi艣 moja siostra dostanie...

Dzi艣 moja siostra dostanie - grozi Ja艣.
- Dlaczego? - pyta kolega.
- Bo rok temu nazwa艂a mnie hipopotamem.
- To dlaczego czeka艂e艣 tak d艂ugo?
- Bo dopiero w tym roku zobaczy艂em w zoo hipopotama.

W lesie mieszka mi艣,...

W lesie mieszka mi艣, kr贸lik i inne zwierz臋ta.
Pewnego dnia mi艣 spotyka kr贸lika a kr贸lik m贸wi:
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Pozdrawia ci臋 Micha艂.
- Jaki Micha艂?
- Ten co ci w nos nakicha艂!
I ca艂y las od razu zaczyna si臋 艣mia膰. Historia ta powtarza si臋 po raz drugi i za艂amany mi艣 idzie poradzi膰 si臋 sowy. Ta po kr贸tkim namy艣le m贸wi:
- Musisz pierwszy powiedzie膰 do kr贸lika cze艣膰. On ci odpowie. Ty powiesz mu, 偶e ma pozdrowienia od Bachy. On si臋 spyta od jakiej bachy, a ty powiesz, 偶e od tej kt贸ra ma czache z blachy!
Misiu zadowolony idzie lasem i spotyka zaj膮ca:
- Cze艣膰 zaj膮c!
- Cze艣膰 nied藕wied藕!
- Masz pozdrowienia od Bachy!
- Wiem Micha艂 mi powiedzia艂.
- Jaki Micha艂?

Takiego weterynarza psy nie musz膮 si臋 obawia膰

Uczmy dzieci kocha膰 zwierz臋ta od najm艂odszych lat. Przynajmniej b臋dziemy mieli pewno艣膰, 偶e nie b臋d膮 ich maltretowa膰 w przysz艂o艣ci

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
- Czy jest marchewka?
- Nie ma
Nazajutrz zaj膮czek pojawia si臋 w sklepie i zn贸w pyta:
- Czy jest marchewka?
- Nie ma.
Trzeciego dnia zaj膮czek zjawia si臋 ponownie.
- Czy jest marchewka?
- S艂uchaj, smarkaczu! Jeszcze raz zapytasz o marchewk臋, to ci臋 z艂api臋, wezm臋 m艂otek i przybij臋 ci uszy do lady.
Czwartego dnia zaj膮czek przychodzi znowu.
- Czy s膮 gwo藕dzie?
- Nie ma.
- A jest marchewka?

Facet dosta艂 na urodziny...

Facet dosta艂 na urodziny papug臋. Od pocz膮tku, kiedy tylko wni贸s艂 klatk臋 do domu i zdj膮艂 z niej zas艂on臋, zorientowa艂 si臋, 偶e mia艂a okropny nawyk przeklinania, rzuca艂a mi臋chem co drugie s艂owo.
C贸偶 by艂o zrobi膰 - wyrzuci膰 偶al, zawsze to jaki艣 towarzysz, zreszt膮 prezent...
Przez szereg d艂ugich dni stara艂 si臋 walczy膰 ze s艂ownictwem Papugi. M贸wi艂 do niej mi艂e s艂owa, puszcza艂 艂agodn膮, klasyczn膮 muzyk臋, robi艂 wszystko, 偶eby da膰 papudze dobry przyk艂ad... S艂owem pe艂na po艣wi臋ce艅 terapia.
Na pr贸偶no.
Pewnego dnia, kiedy papuga wsta艂a lew膮 nog膮 i by艂a wyj膮tkowo niegrzeczna, opryskliwa i obra偶a艂a go na ka偶dym kroku, co艣 w nim p臋k艂o.
Zacz膮艂 krzycze膰, ale papuga dar艂a si臋 g艂o艣niej. Potrz膮sn膮艂 ni膮, a ta nie do艣膰, 偶e zbluzga艂a go tak, 偶e wi膮zanki nie powstydzi艂by si臋 marynarz p艂ywaj膮cy na transatlantykach, to jeszcze dosta艂 par臋 razy dziobem.

W akcie desperacji wrzuci艂 ptaka do zamra偶arki, zatrzasn膮艂 drzwi, opar艂 si臋 o nie i zsun膮艂 w d贸艂. Papuga rzuci艂a si臋 kilka razy o 艣ciany zamra偶arki, facet us艂ysza艂 przyt艂umiony be艂kot i nagle wszystko ucich艂o.
Kiedy go艣膰 och艂on膮艂 troch臋, nasz艂y go wyrzuty sumienia wi臋c otworzy艂 drzwi zamra偶arki. Papuga w milczeniu wesz艂a na jego wyci膮gni臋te rami臋 i powiedzia艂a:
- Najmocniej przepraszam, 偶e urazi艂am Pana moim s艂ownictwem, zachowaniem i czynami, prosz臋 o przebaczenie - do艂o偶臋 wszelkich stara艅 aby si臋 poprawi膰 i nie dopu艣ci膰 do podobnych scen w przysz艂o艣ci. Zadanie Panu cios贸w dziobem by艂o niewybaczalne...

Facet tego si臋 nie spodziewa艂 - zmiana by艂a co najmniej szokuj膮ca - ju偶 otwiera艂 usta chc膮c zapyta膰 co spowodowa艂o tak radykaln膮 popraw臋, kiedy ponownie odezwa艂a si臋 papuga:

- Mog臋 Pana uprzejmie zapyta膰: co Panu zrobi艂 kurczak ?

Jedzie facet Land Roverem...

Jedzie facet Land Roverem przez bezdro偶a 艢rodkowego Zachodu, g艂usza kompletna, dzicz i zadupie. Jedzie tak sobie, jedzie, a tu nagle - b臋c, silnik zgas艂. Paliwo jest, akumulator kr臋ci, co za cholera? Stoi tak facet w艣r贸d tego odludzia przy Land Roverze z podniesion膮 mask膮, do najbli偶szej osady ludzkiej dziesi膮tki mil wertep贸w, skrobie si臋 po g艂owie i nie wie co dalej.
A偶 tu patrzy - zbli偶a si臋 do niego kary mustang.
Podbieg艂 do samochodu, zajrza艂 pod mask臋 i bach, przykopa艂 z boku!
Silnik - jak zaczarowany - zaskoczy艂!
Facet oszo艂omiony pojecha艂 dalej, w nast臋pnej osadzie opowiada ca艂膮 histori臋 w艂a艣cicielowi stacji benzynowej.
- Kary, m贸wi pan? No to mia艂e艣 pan szcz臋艣cie!
- Szcz臋艣cie, dlaczego? - pyta zdumiony w臋drowiec.
- Bo tu jeszcze biega po okolicy siwek, ale on si臋 kompletnie nie zna na samochodach!

Rozmawiaj膮 dwa psy:...

Rozmawiaj膮 dwa psy:
- Nauczy艂em swojego pana nowej sztuczki.
- Tak? Jakiej?
- Jak mu podaj臋 艂ap臋 to on mi daje swoj膮.

Zaj膮c, Wilk i Nied藕wied藕...

Zaj膮c, Wilk i Nied藕wied藕 siedz膮 przy w贸dce w kryj贸wce nied藕wiedzia.
Nagle przychodzi listonosz i daje dla zaj膮ca list.
Zaj膮c otworzy艂 i m贸wi:
- Ch艂opaki dosta艂em wezwanie na komisje wojskow膮!
Na to nied藕wied藕 i Wilk:
- Kurde stary, przecie偶 Ty nie mo偶esz i艣膰 do wojska. Mamy na to wytestowany patent. Obetniemy Ci uszy i b臋dzie po sprawie.
- Nie ch艂opaki, tylko nie moje uszy, jak mnie b臋dzie p贸藕niej wida膰 na polu, to jedyne co mam!
Wilk i nied藕wied藕 spili kr贸lika, nast臋pnie obci臋li mu uszy i gdy ten wytrze藕wia艂 pos艂ali go na komisj臋.
Po 3 godzinach kr贸lik wraca zadowolony i pokazuje papier.
kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu braku uszu.
Po jakim艣 czasie listonosz przynosi tak膮 sam膮 przesy艂k臋 dla Wilka.
Ten r贸wnie偶 nie wiedz膮c co zrobi膰, poprosi艂 o porad臋 koleg贸w.
Na to kr贸lik odpowiedzia艂:
- Wilku, uszy masz ma艂e, chod藕 Ci ogon obetniemy!
- Zwariowali艣cie!, a czym ja b臋d臋 macha艂 i merda艂 ca艂y czas jak robi艂em to do tej pory?
Po d艂ugim czasie picia alkoholu, Nied藕wied藕 i Kr贸lik obci臋li Wilkowi ogon i pos艂ali go na komisj臋.
Po 4 godzinach Wilk wraca zadowolony i pokazuje za艣wiadczenie.
kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu barku ogona.
Po nied艂ugim czasie ta sama sytuacja zdarza si臋 dla nied藕wiedzia, kt贸ry zdezorientowany i zdesperowany pyta si臋 swoich koleg贸w co ma robi膰.
Na to Wilk m贸wi:
- S艂uchaj ogona to ty nie masz, uszy masz ma艂e, chod藕 Ci fiuta obetniemy!
Nied藕wied藕 popada艂 w histeri臋 i zacz膮艂 mota膰:
- Ch艂opaki tyyylkkko nie Fiut, Bbbo cco ja b臋dddd臋 robi膰 z nied藕wiedzic膮?
Po bardzo wyczerpuj膮cym piciu alkoholu, Wilk i Zaj膮c spili do nieprzytomno艣ci nied藕wiedzia i obci臋li mu fiuta.
Ten poszed艂 i nie wraca艂 przez godzin臋, dwie, trzy, cztery.
Zaniepokojeni koledzy postanowili poszuka膰 kolegi.
Id膮c przez las napotkali nied藕wiedzia, kt贸ry si臋 powiesi艂, pod nim le偶a艂a kartka z nast臋puj膮c膮 tre艣ci膮:
Kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu p艂askostopia".

S艂o艅 pyta wielb艂膮da:...

S艂o艅 pyta wielb艂膮da:
-Dlaczego twoje piersi znajduj膮 si臋 na grzbiecie?
-Hmmm...- odpowiada wielb艂膮d - dziwne pytanie od kogo艣 komu ku*as zwisa z twarzy...