Sex za 3 tysiace z kobieta -Myszka.tv

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny....

Poci膮g. Przedzia艂 sypialny. Na g贸rze kole艣, na dole kole艣. Nagle z g贸ry 鈥 prosto na twarz tego na dole 鈥 zaczyna lecie膰 g贸wno.
- Prosz臋 pana, prosz臋 si臋 obudzi膰! Zesra艂 si臋 pan!
- Nie 艣pi臋.

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy,...

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy, a gdzie tw贸j stary? A ch艂opaki wyci膮gn臋li go na ryby.

DNI WOLNE...

DNI WOLNE
Ka偶dy pracownik otrzyma od Pracodawcy 104 dni wolne od pracy
rocznie. Dni te s膮 nazywane sobota i niedziela.

Ojciec pyta ma艂ego synka,...

Ojciec pyta ma艂ego synka, czy zna opowie艣膰 o ptaszkach i pszcz贸艂kach.
- Nie chc臋 nic wiedzie膰! - wybuchn膮艂 ch艂opiec uderzaj膮c w p艂acz.
Zmieszany ojciec pyta go, co si臋 sta艂o.
- Och, tatusiu - szlocha艂 ch艂opiec - kiedy mia艂em sze艣膰 lat, okaza艂o si臋, 偶e nie ma 艣wi臋tego Miko艂aja, kiedy mia艂em siedem, 偶e nie ma kr贸liczka wielkanocnego, w wieku o艣miu lat dowiedzia艂em si臋, 偶e nie ma dobrej wr贸偶ki, a w wieku dziesi臋ciu - 偶e to nie bocian przynosi dzieci. I je艣li teraz mi powiesz, 偶e doro艣li si臋 nie pieprz膮, to nie b臋d臋 ju偶 mia艂 w co wierzy膰!

- Prezydent Bush powiedzia艂,...

- Prezydent Bush powiedzia艂, 偶e je艣li Irak pozb臋dzie si臋 Saddama, pomo偶e narodowi irackiemu, dostarczaj膮c mu 偶ywno艣ci, lekarstw, buduj膮c mieszkania i rozwijaj膮c o艣wiat臋.
- Polska oczekuje podobnej propozycji.

Wchodzi nawalony kole艣...

Wchodzi nawalony kole艣 do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piek艂a!
A go艣ciu:
- O m贸j bo偶e! Pomyli艂em autobusy!

Na ulicy w Londynie spotykaj膮...

Na ulicy w Londynie spotykaj膮 si臋 dwaj znajomi.
- halo, Bill, kope lat. Co u ciebie slychac?
- Zak艂adam biuro kojarzenia ma艂偶e艅stw.
- A jaki masz kapita艂 zak艂adowy?
- Siedem doros艂ych c贸rek.

Henryk ma 95 lat i mieszka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet zatelefonowa艂 do...

Facet zatelefonowa艂 do firmy zajmuj膮cej si臋 usuwaniem nied藕wiedzi z ogrodu. Po p贸艂 godzinie dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki staruszek z dubelt贸wk膮 i ma艂ym pieskiem.
- Prosz臋 pokaza膰 mi miejsce akcji - m贸wi staruszek.
Facet prowadzi go do ogrodu i pokazuje nied藕wiedzia siedz膮cego wysoko na drzewie. Na to staruszek m贸wi:
- Plan jest taki: ja wejd臋 na drzewo i mocno nim potrz膮sn臋. Wtedy nied藕wied藕 spadnie. Fafik - ten pies specjalnie tresowany - dopadnie nied藕wiedzia, chwyci go mocno z臋bami i nied藕wied藕 jest nasz.
- A dubelt贸wka? Po co panu dubelt贸wka? - pyta w艂a艣ciciel ogrodu.
Staruszek wr臋cza mu dubelt贸wk臋 i m贸wi:
-Gdybym przypadkiem spad艂 pierwszy, musisz pan natychmiast zastrzeli膰 Fafika!!!